Karilka Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 [SIZE=5] UWAGA! [SIZE=5]Jest DT w Bytomiu - [SIZE=5] Potrzeba już tylko 50zł na transport! "Ratując jednego psa nie zmienisz świata ale świat zmieni się dla jednego psa" Wieś. Owczarek przypięty zardzewiałym łańcuchem do zwitku desek. Po dłuższej chwili zastanowienia, doszłam do wniosku, ze to chyba była kiedyś buda. Była.... Teraz to jest po prostu 5 - 6 desek opartych o mur. Mur za którym żyją kury i krowy w cieple, pod dachem. Otoczone odpowiednia opieką. Pies na oko około 7 letni. Skołtuniony, brudny, śmierdzący... Prawie zdziczały. Zamiast obroży - posiada wrzynający się łańcuch na szyi. Prawdopodobnie całe życie to nosi. Stoi w słońcu bez odrobiny wody... Nie jest dotykany a co dopiero spuszczany z łańcucha... Mieszka w końcu podwórka. Tam nikt nie podchodzi... Może tylko Chłód - zimą i Skwar - latem. Tak. To jedyni, często odwiedzający goście. No i czasami pan, w gumofilcach, który rzuci może coś do żarcia... lub krzyknie "Buda!"... Gdy weszłam na podwórko, owczarek stał akurat na 30cm skrawku rdzawej uwięzi i patrzył na mnie wzrokiem pustym, zmieszanym z nutką - może agresji... Może ciekawości a może tak po prostu: patrzył. Na środku podwórka stoi buda. Tutaj jest przypięta 2 - 3 letnia Wiki. Domowa suka, wyrzucona z samochodu. Czarna sznaucerka... Wiki stoi w cieniu. Ma budę i cień bo ją lubią dzieci. Umie kilka komend, podawać łape, jest posłuszna, grzeczna... Ale Wiki ma nie tylko budę, łańcuch i cień. Ma też ....5 ślicznych dzieci... Miała podobno 10 - nie wiem, co sie stało z resztą. Wolę nie pytać.... Wiem, że te czeka to samo, jeśli w ciągu TYGODNIA nie znajdą domów... Zostaną albo "uśpione" albo w najlepszym wypadku wywiezione do lasu... Mają aktualnie 3,5miesiąca. Jest jeden "sznaucerek" - identyczny jak matka. Cały czarny, szorstkowłosy. Reszta to raczej takie łaciate, bure kundelki. Jeden jest "wilczasty". Bedą średnio - duże. Teraz są mniej więcej takie (z głowa) do kolana. Śliczności. Dzielna mamusia. Z kanapy - na łańcuch: Mała fotka w dużym zbliżeniu tego owczarka. Zobaczcie jaki tam jest syf i na tą oponę na dachu. Służy temu, żeby ta "buda" się nie rozpadła. Jutro zrobie lepsze zdjęcia: Dzieciaki i mama. Zwróćcie uwagę na tą budę, która określiłam jako w SUPER stanie: [SIZE=5]Proszę! Uratujmy je przed śmiercią! Quote
Karilka Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Nie ma zdjęć - nie ma gości na watku. Nikt nie jest zainteresowany losem dzieciaków? Quote
Nikki Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Myślę, że zainteresowanie się zwiększy gdy ktoś doda zdjęcia maluchów, większość ludzi to wzrokowcy ;) postaraj się jakoś zrobić te zdjęcia chociażby komórką, daj psiaki na allegro Quote
Karilka Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Nikki wiem.. Jestem na dogo nie od dziś. Ale dzisiaj mieli gości to nie chciałam tak wyciągać komórki z kieszeni i cykać fotek na chama...:roll: Quote
Karilka Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Szczeniaki. Ufne, kochane, lgnące do człowieka... Pachnące mlekiem... Gdy dzisiaj zaniosłam obroże dla psów, żeby powymieniać te, z łańcucha na coś cywilizowanego i nie rozrywającego skóry do mięsa - usłyszałam słowa: "pani by może przyniosła jakie łańcuchy i obroże dla tych pchlarzy małych bo mi sie rozłażą po podwórku" Quote
xxxx52 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 bosze jakie zacofanie,tacy katolicy:mad:nie powinni miec zadnej zywej istoty moze oprocz moze karaluchow:angryy: Pieski trzeba jak najszybciej zabrac :placz::placz: Quote
haank Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ale koszmar !:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Kasia Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Co z psiakiem? Dla niego też szukamy innego miejsca? Quote
MARCHEWA Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 A co z tym 7-letnim psem,może chociaż jakąś budę by dla niego zdobyć? Quote
Karilka Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Pomoc dla psów przyjmują bo jak zaniosłam obroże pan obejrzał i zaraz założył. Tyle, ze to właśnie są straszne prymitywy... Ten owczarkowaty... Nie wiem. Budę skołować to trudna sprawa... No ale on tam już całe życie spędził, więc nie wie nawet, że może być inaczej :shake:. Szukać domu mu nie będziemy. Sznaucerkę dzieci lubią. Bawią się z nią. Wchodzą jej do budy i cieszą się, że umie usiąść i położyć sie na komendę czy podać łapkę. A że całe życie jest na łańcuchu i "żre to co my" to jest inna bajka. Jest tam rok czy dwa ale jej nie oddadzą. "Bo dzieci". PRYMITYWY Ratujmy szczeniaki! Suce przydałaby sie tez sterylizacja no ale teraz jest prorytet: PSIE DZIECI. Quote
wandul 66 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 jezeli maja do mnie przyjechać tylko 2 z ulicy , moge z tych zabrać jeszcze 2 , Quote
Karilka Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 wandul 66 SUPER!!! WOW! Dziękuję! A jeśli pojedzie do Ciebie tylko jeden z ulicy to możesz zabrać 3? :cool3: Te szczeniaki mają ok. 4 miesiące i będą średnio - duże i u mnie taki dzieciak nie ma racji bytu przy 50 m mieszkaniu, 4 domownikach i 2 psach... :shake: a taki 5 tyg maluszek sie upchnie... To niemowlak prawie przecież.:roll: Quote
wandul 66 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 moge zabrac w sumie 4 , wy decydujcie , które Quote
ZUZANNA11 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 [quote name='Karilka']Szczeniaki. Ufne, kochane, lgnące do człowieka... Pachnące mlekiem... Gdy dzisiaj zaniosłam obroże dla psów, żeby powymieniać te, z łańcucha na coś cywilizowanego i nie rozrywającego skóry do mięsa - usłyszałam słowa: "pani by może przyniosła jakie łańcuchy i obroże dla tych pchlarzy małych bo mi sie rozłażą po podwórku" Nie no to dopieor z równowagi wyprowadziło !!! :mad: :mad: :mad: Najchętniej to bym sobie tu '!@#$%' !!! :mad: :mad: :mad: Takich 'silly' to nawet nie było w prehistori ! :angryy: :angryy: :angryy: Quote
Karilka Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 wandul 66:sweetCyb: czy ktoś Ci już pisał, że jesteś SUPER?:Rose: A jak z transportem? Wiadomo już coś na ten temat? Quote
wandul 66 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Karilka napisał(a):wandul 66:sweetCyb: czy ktoś Ci już pisał, że jesteś SUPER?:Rose: A jak z transportem? Wiadomo już coś na ten temat?to musicie dograc na miejscu Wy Quote
ZUZANNA11 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Wandul dopisuje Cię do osób podziwianych przeze mnie...:) Quote
wandul 66 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 ZUZANNA11 napisał(a):Wandul dopisuje Cię do osób podziwianych przeze mnie...:)powiedz to mojemu TZ - jak wróci , w domu będ:crazyeye::razz:zie 6 psów i kilkadziesiąt kotów Quote
ZUZANNA11 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 A więc tak: Myślę, ze tego psa należy tam zostawić, ale: -koniecznie zapewnić bude mu trzeba -czasami brać może na jakieś spacery, spuścić z łańcucha, socjalizować [jeśli się da] -pogadać z właścicielem, uświadomić mu wiele rzeczy... -kontrolować psa, czasami wyczesać, pobawić się, dbac o jego warunki Quote
ZUZANNA11 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 wandul 66 napisał(a):powiedz to mojemu TZ - jak wróci , w domu będ:crazyeye::razz:zie 6 psów i kilkadziesiąt kotów Niech zrozumie, że ma doczynienia z PRAWDZIWĄ DOGOMANIACZKĄ ! :eviltong: I to jeszcze z wielkim serduchem...:loveu: Quote
wandul 66 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 ZUZANNA11 napisał(a):Niech zrozumie, że ma doczynienia z PRAWDZIWĄ DOGOMANIACZKĄ ! :eviltong: I to jeszcze z wielkim serduchem...:loveu:przez te pare lat juz zrozumiał , choc sie z tym nie pogodził:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Karilka Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 [quote name='ZUZANNA11']A więc tak: Myślę, ze tego psa należy tam zostawić, ale: -koniecznie zapewnić bude mu trzeba -czasami brać może na jakieś spacery, spuścić z łańcucha, socjalizować [jeśli się da] -pogadać z właścicielem, uświadomić mu wiele rzeczy... -kontrolować psa, czasami wyczesać, pobawić się, dbac o jego warunki To znajdź budę. Mnie było ciężko wydać 20zł na szelki dla poranionej sznaucerki. Buda to nie jest 20zł... Dziewczyno! To pies, który całe życie spędził na łańcuchu! Nie wie co to znaczy człowiek, dotyk... Wyciągając go nawet na spacer zrobiłabym mu krzywdę! Z reszta własciciel by mnie wygnał stamtąd.. Nie pozwoliłby przyjść. To tylko kundle. Żryć mają to o co chodzi? Socjalizować mam kogo - mam psa wyciągniętego z meliny, który ciągle sie uczy. Mam szkołe, prace i w związku z tym nie za dużo czasu. A staram się jeszcze jeździć do schroniska i działać w ND. Łatwo sie mówi. Jeszcze łatwiej pisze na forum.:roll: Wyczesać - ten pies by mnie zeżarł, gdybym chciała do niego podejść. Do niego własciciele nie podchodzą prawie. Co dopiero obca osoba. On jest praktycznie zdziczały Pobawić - myślisz, ze taki pies wie co to jest zabawa, choć nie wie nawet co to znaczy "pogłaskać" ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.