Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oktawia6 napisał(a):
Bunia-dawaj namiary na tych ludzi chętnych bo nie mam do tej pory
a ta szczotka klozetowa była jakby to powiedziec:evil_lol:......nowa czy używana?:nerwy:


Oktawio6 kontrolę zadeklarowała wcześniej isadora7 :lol:
Pisałam już o tym pod Twoim wcześniejszym postem dziękując przy tym za chęć pomocy :loveu:
Przynajmniej człowiek wie,że może na kogoś liczyć:lol:

Cio do tej szczotki....
Powiedzmy nowa,mało używana ;)


Wczoraj lalunia bawiła się w doktora.
Raz w dentystę ,raz w laryngologa...
Obiektem zabaw była Hipcia niemalże 60 kg rottweilerka,która z anielską cierpliwością znosiła lizanie ucha ,pyska czy wkładanie ciekawskiej mordki wprost w swoja paszczę :evil_lol:

Niestety mam tylko jedno nieostre zdjęcie:oops:

Posted

Jestem umówiona na wizytę w niedzielę na godziną 15. Przepraszam ale mam projekty makiety do gazety i kociokwik i sajgon. Na wizytę idę ze bodyquardem Rambo potężnym nieco ponad 4kg jamnisiem długowłosym. To jeden z punktów programu sprawdzającego:evil_lol::evil_lol:. Jamol wie co ma robić.

Bunia jeszcze się z tobą zdzwonię przed aby powtórzyć lekcję

Posted

bunia napisał(a):

Oktawio6 kontrolę zadeklarowała wcześniej isadora7 :lol:
Pisałam już o tym pod Twoim wcześniejszym postem dziękując przy tym za chęć pomocy :loveu:
Przynajmniej człowiek wie,że może na kogoś liczyć:lol:

aaa:oops:o.k. dobrze Bunia-:lol:

czyli szczotka "dyskretnie użyta":cool1::diabloti:

Posted

Szczotka pod klucz trafiła :evil_lol:
Za to maleńka ma teraz inną zabawę.
Włazi do brodzika i tapla się w resztkach wody po kąpieli :angryy:
Potem roznosi po całym mieszkaniu :evil_lol:
Zaczęłam więc wycierać brodzik do sucha nie mniej jednak wydrapywanie dziurki odpływowej to naprawdę fajowa zabawa :diabloti:

Posted

Jestem po wizycie. Wrażenia? Zdecydowanie pozytywne. Rambo wpadł i jak na jamnika przystało zrobił wizytacje wszystkich łóżek następnie rozdał trochę całusków. I reakcje na to absolutnie the best, bez cienia fałszu. Bardzo fajnie reaguje na psiaki roczne maleństwo. A tu jestem bardzo przeczulona. W domu na stałe babcia - kobitka w kwiecie wieku myślę ze góra 55. Dom bardzo przejęty oczekiwaniem na nowego domownika. O swoim poprzednim mówią że "umarł" - dla mnie to na plus. Mój Edunio tez umarł, a nie zdechł. Chłopak (w tym roku rocznica komunii) spisuje co pieskowi będzie potrzebne zęby nie zapomnieć. Bardzo chcieliby już na długi weekend. Zdecydowanie widać że czekają i nie jest to kapry. Ustawieni na typowego kundelka i żaden inny. Delikatni podpuszczałam na rasowce. Sterylkę traktują jako rzecz absolutnie normalną. Jak dla mnie to dobry domek. Aha blisko Pola Mokotowskie (spacery) i jeden z lepszych wetków.

Posted

Isadora7 ,to naprawdę wspaniałe wieści :multi::multi::multi:
Czyli malutka mogę już pakować?
Mam nadzieję,ze ludzie wytrzymają jej dzikie harce i swawole :roll:
Ja po wspólnie spędzonej niedzieli jestem wykończona .
Albo mała ma ADHD albo ja się od szczeniąt odzwyczaiłam :oops:
Zmieniam zatem tytuł i po 9 dzwonię do tej Pani.


SZUKAMY TRANSPORTU DO WARSZAWY :multi::multi::multi:

Isadora7 bardzo dziękuję za pomoc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...