Koperek Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 I co z jamnisiem??? Ma osobny wątek, czy jak?? A może znalazł już domek na stałę?? Quote
Bea1 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Koperek napisał(a):I co z jamnisiem??? Ma osobny wątek, czy jak?? A może znalazł już domek na stałę?? nie ma domku na stałe..dam ogłoszenie do GW. Quote
Ola164 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 No to czekamy... czy jest możliwość wystawienia nowych fotek? Quote
Bea1 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 malutki miał poważny kryzys zdrowotny 3 dni temu:( był jedną łapka za TM... szukamy pilnie domku dla staruszka:roll:On potrzebuje na ostanie tygodnie...może miesiące czegoś swojego.. Quote
Ola164 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Oj, niedobrze :( Nie możesz dołączyć za TM... NIE MOŻESZ! Quote
Bea1 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Ola164 napisał(a):No to czekamy... czy jest możliwość wystawienia nowych fotek? mam fotki Bidusia..ale nie potrafię wstawić:oops: Quote
Ola164 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 wyślij mi na maila to wstawię. [email protected] Quote
Isadora7 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Serce boli z bezradności i złości na tych co porzucają Quote
Ola164 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Hopaj mały! W piątek znikam na 3 tygodnie... :( Quote
Bea1 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Jamniś Edek odszedł za TM ..nie doczekał swojego domku:-(, pocieszające jest jednak to, że ostatnie tygodnie swojego życia spędził z ludźmi, którzy okazali mu serce i miłość... Ostatnie kilka dni były bardzo ciężkie...Edek przestał jeść, tracił chwilami zupełnie kontakt z otoczeniem:(, piesio praktycznie nie wstawał już z posłanka...przestał kontrolować potrzeby fizjologiczne.... Do zobaczenia w lepszym świecie jamniczku:-( (*)(*)(*) Quote
danka1234 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Tak najważniejsze że nie odszedł samotnie w jakimś schronie. (*)(*)(*) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.