Taishi Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Bardzo fajne...cóż, niech ciotka Anata wychowuje, bo jeszcze chwilka, i nie będzie opcji... mały rośnie jak szalony... a z takim charakterkiem to będzie ciekawie... :diabloti: Quote
Agappe Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 i jak tam było nad jeziorkiem?? ile rybek złowił Taszi?:evil_lol: Quote
Taishi Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 Jesteśmy, jesteśmy...tylko cały poniedziałek poświęciłam na wiosenne porządki. Wyjazd bardzo udany, a bandyta powyżej oczekiwań. Nic w pokoju nie obgryzł, grzecznie sam zostawał, nie licząc kilku małych plam na wykładzinie...idealny pies. No i wyszalał się, biegał po plaży, podrywał studentki (niestety pies z niego na baby, jak tylko usłyszy, że ktoś mówi "o jaki piękny" staje i czeka na pieszczoty :evil_lol: ). Po powrocie do Warszawy stwierdzam, że przydałby się jednak dom pod miastem ;). Odpoczęliśmy dwa dni od noszenia małego na piąte piętro, a teraz znowu się zaczęło wdrapywanie na 5 z psem na ramieniu, a on coraz większy i cięższy...:placz:, już ponad 10 kg. Ciekawe jak długo jeszcze dam radę. Ale czego się nie dobi, żeby pies miał zdrowe stawy, najwyżej pani będzie miała 4 operację ;), już i tak popsuta. Quote
wani Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Nie ukrywam, ze troszke wam pozazdoscilismy tego wyjazdu ;) Ale u nas spacerek w niedziele tez sie udal. W ten weekend na pewno nas nie ma, ale za dwa tygodnie mam nadzieje, ze uda sie zapoznac blizej :) A teraz poprosimy o -> ZDJĘCIA!!! :multi: duzo ZDJĘĆ!!! Quote
Taishi Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Dobra...wreszcie chwila mobilizacji - zdjęcia z wypadu nad Sielpie... Quote
Taishi Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Kolejna partia... Pogoda ogólnie wybitna nie była... ale bandyta i tak miał radochę! Quote
Taishi Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Spotkaliśmy małą labko-podobną sunię, Milkę... Taishi oczywiście musiał pokazać, że choć jest przyjezdny, Sielpia jest już jego... :diabloti: Aż się boje, co będzie jak bandyta podrośnie... Quote
Taishi Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Jeszcze jedna porcja zdjęć i basta... :) Chyba na razie styka... :) Quote
ania_wawa Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Marta i Łukasz, super zdjęcia!! Jednak wyjazd na łono natury to jest to. My ruszamy na weekend majowy na mazury i już liczę dni do wyjazdu :). A teraz komunikat!! KOCHANI UWAZAJCIE NA KLESZCZE!! Kolejny znajomy piesek chory :(. Ja to chyba dajuta zapakuję w jakiś worek foliowy i dopiero puszcze w pole ;). Te wstrętne kleszcze spędzaja mi sen z powiek :placz:. Quote
Migoto Inu Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Piękne zdjęcia :loveu: mały Bandyta wyszalał się pewnie za wszystkie czasy :) A ta postawa, gdy stoi nad suczką :D dumny Akita :cool1: A co do kleszczy, to niestety prawda. Strasznie ich teraz dużo :angryy: Maluchy przechodzą kilka razy dziennie dokładne oględziny, żeby sprawdzić czy żaden wstręciuch sie nie ukrył :mad: . Nam też spędzają sen z powiek :-( Quote
Agappe Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 [quote name='Taishi']Jeszcze jedna porcja zdjęć i basta... :) http://img252.imageshack.us/img252/1553/dsc0150he3.jpg Chyba na razie styka... :) Taszi chyba musi pojść z Anatą nad wode.. dogadali by się świetnie :) Quote
Taishi Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 jak się zrobi cieplej i bardziej słonecznie to może pojedziemy z ciocią Anatą nad Zalew? Quote
Taishi Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Dzisiejszy spacer na Polach. buzi... uczymy się warować ;) i nowa miłość...:oops: Quote
Agappe Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Taishi napisał(a):jak się zrobi cieplej i bardziej słonecznie to może pojedziemy z ciocią Anatą nad Zalew? bardzo chętnie :))) jej chciało Wam się w taką pogode na pola iść???:roll: Quote
ania_wawa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 oooo to szkoda że się nie spotkaliśmy bo my z chłopakami też na PM byliśmy :). Pogoda faktycznie nienajlepsza ale Daichi już taki niewybiegany przez te deszcze był , że musiałam się poświęcić:). Czego się nie robi z miłości :loveu:. Quote
Taishi Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 ...NIe chciało nam się iść... ale nie było wyjścia, bo o 17.00 mieliśmy przedszkole. Więc w nagrodę za wyniki w nauce ;) poszliśmy później trochę pobiegać. Quote
ania_wawa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 No właśnie...jak tam postępy w nauce? Taichi zrobił się pokorniejszy czy nadal wyłazi z niego rogata dusza?? Quote
Taishi Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 jest coraz lepiej i nawet się nas słucha ;) Quote
Taishi Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 zabawa bieganie uśmiech do zdjęcia złaź ze mnie :diabloti: zabawy akitek :evil_lol: i kolejna ofiara młodego...:oops: Quote
Agappe Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 [quote name='Taishi'] uśmiech do zdjęcia http://img164.imageshack.us/img164/3990/t2dk1.jpg śliczny uśmiech pięknego "dżentelmena"!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Taishi Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Znalazłam jeszcze jedno zdjęcie Taishiego ( trochę zmężniał od tego czasu :) ) Quote
Taishi Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 sesja Anaty lewy profil prawy profil Anata udająca mopsa ciotka w chmurach niby kobieta...a ta łapa w górze.... (kobieta dominująca:evil_lol: ) Quote
Taishi Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 ciocia pilnuje a mały wcina cierpliwie rezygnacja...ile można pilnować... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.