Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam że zaniedbałam wątek ale miałam problemy z moją sunią i byliśmy u weta. Miała krwiomocz ale na szczęście to tylko zapalenie pęcherza w sumie zapalenie jest silne ale lepsze to niż problemy z nerkami czy też inne cholerstwo które podejrzewałam. U szczeniaków bez zmian maluchy ciągną cyca mojej sucz a ją to pomału zaczyna denerwować i troszkę powarkuje ale poza tym ładnie się nimi zajmuje, co chwile są całe mokre od wylizywania.Piesek został nazwany Ciapkiem bo to taka mała ciapa jest:lol:.No i mam dobrą wiadomość Pani zdecydowała się na Ciapka jednak nie wiem czy już teraz powinien iść do nowego domku czy może poczekać jeszcze. Psiaki mają już prawie 6 tygodni i same ładnie już jedzą.Jednak nie wiem jak myślicie? Allegro zrobię dopiero dziś.

Posted

Panią uświadomić, jakie czekają ją wyzwania... sprzątanie, podgryzanie mebli... przepytać, podpisać umowę adopcyjną i jeśli wszystko będzie ok - małego wydać!

Posted

O podpisaniu umowy i problemach związanych ze szczeniakiem jest Pani poinformowana o umowie i wizycie jak również o tym że pies potrzebuje ciągłej uwagi i częstego karmienia ze względu na to że jest jeszcze młody i praktycznie powinien być jeszcze z matką. Jednak zastanawiam się czy mogę wydać już tak młodego psiaka. Oczywiście psiak zostanie wydany najwcześniej za tydzień jednak nie wiem czy to i tak nie za wcześnie. No a dla suczki nadal szukamy domku nie zapominajmy o tym;)

Posted

Dziękuję za podnoszenie wątku, niestety niewiele osób tutaj zagląda:shake: A Żabka szuka swojego człowieka. mam też dobrą wiadomość jutro po południu jadę do Pani która jest zainteresowana Ciapkiem na wizytę. Jeśli wszystko będzie ok to Ciapek za tydzień trafi do nowego domku, wtedy będzie miał już 6tyg, w sumie powinien zostać do 8 tygodnia ale jak i tak jest bez mamusi to chyba żadna różnica:roll:

Posted

A tutaj zdjęcia z dziś, niestety tylko dwa. A co do psiaków to straszne z nich rozrabiaki i teraz robią si i kupkę gdzie im się podoba ale najlepiej w kuchni i to pod lodówką.Odkurzacza się boją, tzn jak jest włączony to uciekają ale jak wyłączyłam to podeszły do niego ale na bezpieczną odległość i zaczęły szczekać, szczekają również jak dzwoni domofon.Pomału zaczynają wcinać suchą karmę, tzn jedzą Hill'sa Canine puppy jednak zdarza się że podjadają mojej suczce z miski wtedy jak siedzę w pokoju to podchodzą do drzwi, nieśmiało się patrzą i nagle w podskokach uciekają i tylko słychać jak coś w misce grzebią i po chwili znowu w pokoju z jedzeniem w pyszczku i wcinają a jak skończą to znów chwila spojrzeń pędem do kuchni i znów wracają w podskokach.

Zdjęcie niestety w tym czasie pojawiła się mokra plama:oops:Data nie aktualna niestety w aparacie nie jest przestawiona bo to nie mój aparat


Posted

Podnoszę wątek. W niedziele byliśmy odwiedzić Panią, jak dla mnie warunki super. Pani Iwona mieszka razem z mężem,dzieci już dorosłe poszły na swoje. Pani Iwona jest bardzo miłą osoba, pracuje dorywczo jednak jej mąż jest na emeryturze i jest cały czas w domu. Ich 13 letnia jamniczka jest zadbana i wcale nie wyglądana te swoje 13 lat, ciągle merdała ogonkiem i na kolanka chciała wejść by ją smyrać.Pani zgodziła się na podpisanie umowy adopcyjnej i w czwartek Ciapek idzie do nowego domku:multi:. Niestety mam też problem z Żabką ponieważ w piątek od razu po pracy muszę pilnie wyjechać (sprawy rodzinne:-() i nie mam z kim zostawić Żabki na te 3 dni (wracam w niedziele późnym wieczorem). Moją sucz zaopiekuje się TZ jednak ma on swojego psa i jakby pojawił się z trzecim psem w domu to rodzice by go chyba wyrzucili. I tutaj pojawia się moja prośba, czy jest ktoś kto mógłby zaopiekować się Żabką przez te 3 dni? Nie mam pomysłu gdzie mogłabym ją ulokować ma ktoś możliwość zabrania małej?Sprawa jest pilna:roll:

Posted

Aha jeszcze jedno sunia nie ma jeszcze allegro( nie miałam czasu wystawić) więc jakby ktoś mógł małą ogłosić na jakichś stronach a allegro zrobię jutro już na pewno choć przyznam że już się przyzwyczaiłam do tej małej kruszyny:roll:

Posted

Zaraz Żabce założę allegro jednak prosiłabym o pomoc w jej ogłaszaniu na innych portalach, kto mógłby mi pomóc?Dane podam na PW.

A u nas wszystko ok jutro po południu Ciapek pojedzie do swojego nowego domu no i Żabka zostanie sama. Dziś dostrzegłam że szkraby urosły, tzn łapki mają dłuższe są teraz takie wysokie:lol: Po malutku jedzą suchy pokarm jednak staram się to jeszcze ograniczać. Kupali jest co niemiara ale są ładne tylko tyle ich jest:roll: no ale nie ma co się dziwić jak wcinają jedzonko równo.

No i przede wszystkim napiszę to co miałam napisać już dawno kiedy Żabka do mnie trafiła a za każdym razem jak pisałam posty zapominałam. Otóż Żabka ma przodozgryz tzn tak jak u bokserka dolne ząbki na bardziej z przodu śmiesznie to wygląda ale dzięki temu jest jeszcze piękniejsza i absolutnie jej to w niczym nie przeszkadza. Dodatkowo psiaki to straszne piszczałki non stop piszczą że chcą na ręce, że chcą zejść z łóżka a najgorzej jak chcę wyjść z domu ale po chwili przestają jednak teraz już mają donośnieszy głos i głośniej nie tylko piszczą ale i szczekają.

Posted

Z tym zdjęciem to troszkę może być problem bo Żabka niechętna do współpracy by zrobić takie zdjęcia jedynie dwa zrobiłam ale takie sobie:roll:


A tutaj reszta zdjęć:lol:
]





hmmm niestety w czasie robieni zdjęć Ciapek robił kupkę:roll:

Posted

Przed chwilą miałam telefon w sprawie Żabki, niestety nic z tego nie będzie, Pan próbował przekonać mnie bym oddała psa bez podpisania umowy. Zgodził się na wizytę przed i po adopcyjną i bym dostała jego pełne dane ale nie chce podpisać umowy. Gdy powiedziałam że to konieczne spytał się czy jeśli podpisze taką umowę będzie mógł za 3 -5 lat dopuścić sunie gdy powiedziałam że absolutnie nie to powiedział że się zastanowi i oddzwoni jakby co ale dla mnie już jest skreślony:angryy: Normalnie coś mnie bierze tyle szczeniaków jest w schroniskach a on jeszcze rozmnażać chce bo co bo jest malutka i szczeniaki będzie mógł sprzedawać jako ratlerki czy co tam innego a biedna suczka będzie 2 razy do roku rodzić nigdy w życiu:angryy:. Pan znalazł się już na czarnych kwiatkach:mad:

Posted

Podnoszę moją Żabinię. im szybciej znajdzie domek tym lepiej i dla niej i dla mnie choć już się do niej przywiązałam a ona do mnie. Nawet jak TZ jest i siedzi mu na kolankach to jak tylko wyjdę z pokoju biedactwo zaczyna piszczeć i leci do mnie pędem nie wspominając już o tym jak zostaje na chwilę sama w pomieszczeniu. Nawrt ojciec powiedział że mogła by zostać ale za bardzo płacze jak wychodzę i trzeba ją by było nauczyć zostawania samej. W sumie szczeka i piszczy przez pierwsze 10min ale tak okropnie że jest mi jej strasznie żal:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...