Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

hehe, no mi sie wydaje, że to jest indywidualna sprawa każdego psa, tzn czy będzie tolerował kota:cool3: Mój Spajkuś np nie toleruje kotów:mad:;) zagania je ostro. Ale znam ludzi którzy maja i psy i koty, i doskonale sie dogadują, a przynajmniej tolerują się na wzajem:cool3:;) ale może jak by był psiak od maleńkiego z kotem wychowywany to pewnie nie byłoby problemu;) no chyba, że TwOj kiciuś nie toleruje psiaków;)

Link to post
Share on other sites

[quote]=no chyba, że TwOj kiciuś nie toleruje psiaków;)[/quote]
mój kot to nie wiem nawet czy by wiedział, że to jest pies, bo kiedyś moja koleżanka przyszła z maleńkim szczeniaczkiem i mój kot tak obwąchiwał go za zdziwieniem:lol:

Link to post
Share on other sites

Tak jak napisała Anka_ZG to indywidualna sprawa każdego psa, no i kota:evil_lol::lol: W moim domu pierwsza pojawiła się kotka, dopiero później był pies:) Nie od razu się dogadali, kotka musiała sama sobie psa ustawić i wychować:p Trzeba dać zwierzakom trochę czasu, one same dojdą do porozumienia:)

Link to post
Share on other sites

Moja sunia nie wychowywała się z kotami i gania koty podwórkowe. :evil_lol:
Ale kiedyś byliśmy u babci, która miała kota w domu, kot nie uciekał, więc nie był ganiany po całym domu. Tak samo kiedyś przywoziłam mojej cioci kotka i jeden dzień musiał być u nas, Gingerka odstąpiła mu nawet swoją miskę, spali razem na fotelu, choć kotek na początku się bał.
Myślę, że nie powinno być problemu z dogadaniem się zwierzaków, tym bardziej że psiak będzie jeszcze malutki.
Psy często gonią koty podwórkowe tylko dlatego, że te koty uciekają. ;)

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Mój Spajki z kotkiem się zaprzyjaźnił, oto dowód:
[URL]http://images27.fotosik.pl/129/41bcc577e75a64d2.jpg[/URL]

Myśle, że to indywidualna sprawa każdego pieska, zależy to też od odpowiedniej socjalizacji.
Spajki do kotka się przyzwyczaił, od szczeniaczka mieszkał z kotem. Teraz też lubą się ganiac po domu, poprostu jak kot biegnie to on za nim, jak kot staje to on też:p

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
  • 1 year later...

[quote name='Asia & Ginger']Moja sunia nie wychowywała się z kotami i gania koty podwórkowe. :evil_lol:
Ale kiedyś byliśmy u babci, która miała kota w domu, kot nie uciekał, więc nie był ganiany po całym domu. Tak samo kiedyś przywoziłam mojej cioci kotka i jeden dzień musiał być u nas, Gingerka odstąpiła mu nawet swoją miskę, spali razem na fotelu, choć kotek na początku się bał.
Myślę, że nie powinno być problemu z dogadaniem się zwierzaków, tym bardziej że psiak będzie jeszcze malutki.
Psy często gonią koty podwórkowe tylko dlatego, że te koty uciekają. ;)[/QUOTE]

ja mam spaniela i 3 koty i jest oki.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

[quote name='majku33krakow']ja mam spaniela i 3 koty i jest oki.[/QUOTE]


mam drugiego spaniela, zawsze tez miałam od 1-3 kotów. Nigdy nie było zadnych zgrzytów poza momantami kiedy kot chciał psią miske pooglądac. Było warkniecie i zeby na wierzchu ale żadnych ataków.

Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...

Witaj!
Wcześniej w domu miałam trzy koty(na dodatek jedną kotkę). Nie było wcale źle. Nawet jest kot z którym się bawi, polega to na tym że pies go drażni i gania(czasami pies zwiewa przed kotem:lol::lol: :cool3::cool3: ). Ale nic złego się nie dzieje. Teraz są małe kociaki i też wszystko jest w porządku.

Kotu może być ciężko się przyzwyczaić do nowej sytuacji, bo np moje się strasznie bały :-(, ale teraz jest ok :cool1:.

Link to post
Share on other sites
  • 2 years later...

Witam,

Ja mam podobne pytanie. Chciałabym wziąć ze schroniska spaniela (4 lata i kociaka młodego) - zakochałam się w nich obu. Niestety pracuję, więc nie byłabym w stanie być z nimi cały dzień, zastanawiam się, jak to zrobić, by zwierzaki się zaakceptowały i pokochały. Jeśli ktoś z Was ma w tym doświadczenie, proszę o odpowiedź! Pozdrawiam:)

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Ja także dzielę dom z spanielem i wysterylizowaną kotką. Tolerują się, ale na razie Fox bardzo na nią naskakuje, chce się bawić. W końcu to szczenię. Ale śpią koło siebie. :D

A ja gdy przywiozłam szczeniaka wyglądało to tak: Postawiłam szczeniaka i zawołałam kota. Trzymałam psa, a kot go wąchał. Potem kot odbiegł i puściłam psa. Potem wszystko samo będzie się działo. Ale trzeba poświęcać dużo uwagi jednemu, jak i drugiemu. Bo się któryś obrazi i się nie zaakceptują.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...