Jump to content
Dogomania

wędzone kości i nie wyobrażalny apetyt


Recommended Posts

Guest jasiek_kundelek
Posted

Chciałbym się dowiedzieć w jakim wieku psu mozna podawac wędzone kości i jakie to mogą być oraz mam jeszcze jeden problem. Mam ok. sześcio miesięczną suczkę, która została wyrzucona na działki ogrodowe w zime jak miała ok. trzech miesięcy. Problem dtyczy jej apetytu. Otóż ona nie ma chyba poczucia sytości, jest wiecznie głodna. Nie wiadomo ile by nie zjadła i tak jest glodna. Co może być tego przyczyną??

Posted

Ostatnio (dzis ;) ) dowiedzialam sie, ze nie powinno sie podawac kosci wedzonych.. :roll: Ale juz nie pamietam dlaczego (ale ja mam pamiec :o :lol: )

Posted

mrowko nie jesteś sama. Ja też mam pamięć że tak powiem wybiórczą :wink: część rzeczy pamietam a części nie :D.

Wiem to nie na temat ale nie mogłam się powstrzymać...

Posted

jasiek,

chyba już lepiej dawać normalne, prawdziwe kości (poczytaj topiki o kościach), z wędzonymi nigdy nie wiadomo, dlaczego je uwędzono... 8)

A co do apetytu, powodem może być wiek psiaka. Szczeniaki często mają ogromny apetyt, i są wiecznie głodne, ciągle rosną, są ruchliwe, mają duże potrzeby i są zwyczajnie żarłoczne. Ale znam psy dorosłe, które też są żarłokami straszliwymi, i najchętniej by jadły cały dzień. Tak jak ludzie- jeden jest żarłok, inny niejadek... :wink: Po prostu dawaj psu tyle jeść ile powinien dostać, żeby się nie roztył.

Posted
jasiek,

chyba już lepiej dawać normalne, prawdziwe kości (poczytaj topiki o kościach), z wędzonymi nigdy nie wiadomo, dlaczego je uwędzono... 8)

.

oj tak. Ja zawsze kupuje w jednym sklepie kości wędzone. Raz jednak nie było w nim tych kości kupiłam gdzie indziej, a Klio po częsciowym zdjedzeniu kości zwymiotowała, wiec ta kość jej musiała zaszkodzić :roll:

Posted

"komplex" hheeheh...

To raczej syndrom psa ktory wie co to glod i ktory ciagle ma wrazenie ze to jego ostatni posilek :roll:

Albo szczeniecy wiek...w kazdym razie jesli z tego nie wyrosnie to odp. 1.

Mialam takiego psa przez 8 lat...kazdy odpadek na dworze pozarty, rewizja smietnikow a w domu pelna micha :-? Suczka przez okolo rok zanim do nas trafila zywila sie sama...potrafila upolowac kurczaka...a byla zwyklym kundlem w nie psem mysliwskim - brak widocznych domieszek ;). Kury nie lataja...ale raz na moich oczach dopadla krolika :( nie zdazylam dobiec i bylo po wszystkim, inne ptaki tez jej sie udawalo zabijac, o kretach i jaszczurkach nie wspominajac. Instynkt samozachowawczy potrafi byc bardzo silny...i taki pierwotny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...