Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niespełnione marzenia… (czyli świat według Merci)

Ci, których znam, mówią, że marzenia się spełniają, więc… marzę… każdego dnia i każdej nocy, kiedy zwijam się w kłębek w kącie swej budy i kiedy podbiegam do krat, machając ogonem… Marzę cały czas, uparcie wierząc, że może dziś, może jutro pojawisz się w moim życiu i pokażesz mi ten inny świat, świat, który wciąż jest dla mnie tajemnicą.
Tak długo jestem w schronisku… tak, za wielką bramą, za którą zaczyna się świat tych zapomnianych, tych, które zostały skazane na wieczną tęsknotę. Mam dwa lata i przez te wszystkie dni, miesiące mój świat się nie zmienił. Wciąż jest mały, wyznaczony przez kraty i mur boksu, wciąż pusty, bo nie ma w nim człowieka, którego mogłabym nazywać swoim. Nie znam długich spacerów po lesie, nurkowania w wysokiej trawie, miękkiego legowiska, kolorowych piłek i ciepłej dłoni, która byłaby stworzona tylko dla mnie, tylko po to, by zanurzać się w mojej miękkiej sierści. Nie znam…, ale wiem, że to wszystko istnieje, że mogę mieć swoje drugie psie dzieciństwo, że… mogę być szczęśliwa.
Jestem kochana,sympatyczna,lecz początkowo trochę nieufna, bo wszystko, co nie pochodzi z mojego świata, jest dla mnie zagadką. Wiem tylko, że w moim życiu może się wszystko zmienić za sprawą człowieka..., dlatego z bijącym sercem obserwuję wszystkich, którzy przechodzą obok krat i myślę po cichu: „Może to dzisiaj? Może ktoś zechce mnie pokochać? Może dziś ta wielka brama otworzy się dla mnie?” Podchodzę do krat, przytulam się do ludzkiej dłoni… Nie, to nie był mój dzień. Jeszcze nie…
Jeśli możesz mnie pokochać, nie czekaj… Jestem tutaj już tak długo. Tak wiele rzeczy mnie ominęło, tak wielu rzeczy jeszcze nie znam… Przyjdź, mój człowieku, i podaruj mi nowe życie.

Wciąż tutaj czekam… Czekam na ten dzień, kiedy przyjdziesz, Twoje ręce zanurzą się w mojej sierści i powiesz cicho: „Szukałem Cię i znalazłem”.

Zdjęcia Merci:




Kontakt:
Rybc!a
GG 5722414
email [email protected]
GSM 691364660

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Miałam telefon.
Pani od początku mi się nie podobała.
Ciągle powtarzała, że to fajny, pożyteczny pies może być. Śmierdziało mi to od razu. Spytałam, czy planuje ją rozmnażać, a ona na to "oczywiście-mam samca podobnego do niej i chciałabym ją kupić, ale jestem z Mławy" (problemu z transportem by nie było, ale takim ludziom mówię dowidzenia na dzień dobry!), a ja na to, że to za daleko, a pozatym, nie oddaję suniek do domów w których byłby rozmnażane, powiedziałam też, że popieram sterylizację, a ona mi na to "jak nie do tego dobra to do czegoś innego". To zabrzmiało tak dziwnie, że szybko zakończyłam rozmowę !

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...