Bonsai Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Oby się udało, oby. Zarówno z adopcją "małej:, jak i z wy(na)padem Ani i Nataszy do/na schronisko. :eviltong: Quote
Czekunia Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Jeśli Was jako wolontariuszek nie wpuszczają to tym bardziej nie wpuszczą mnie - postronnej osoby, a już napewno nie dadzą mi psa na spacer:-(... Volontariuszka... Ja bez dotykania jej sierści zakochałam się od pierwszego wejrzenia, rozmawiałam nawet z rodzicami, narazie ciężko, ale chciałabym tą suczkę...:placz: Nie mogę przestać o niej myśleć... Quote
Bonsai Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Myślę, że osobie bezstronnej mogą pozwolić wejść na teren schroniska. ;) My narobiłyśmy tam bigosu, czego konsekwencją jest choćby ten artykuł http://portal.calisia.pl/articles/622-list-otwarty-do-prezydenta-miasta-kalisza i masa innych w lokalnych gazetach. Czekunia, spróbuj, zawsze warto sprawdzić. :) No i sunia miałaby spacerek. Quote
Czekunia Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Bonsai... Obiecuję, że spróbuję jutro lub w następnym tygodniu, bo od czwartku jestem w Poznaniu na uczelni i wracam dopiero w niedzielę... Ale czuję, że Afra nie da mi spokoju... Czeka mnie noc bez snu... Quote
Bonsai Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Ok, trzymam za słowo. A może na spacerku tak się nią zakochasz, że jeszcze tego samego dnia będzie spała u Twych stóp...? ;) Życzę Wam tego! A taki mały off: może zrobimy kiedyś spotkanie dogomaniackie kaliszan z psiakami? Kiedyś były próby, ale nie wyszło... :P Quote
Czekunia Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Ja już wpadłam po uszy!!:loveu::loveu:... Ale narazie nic nie mówię... Co do off-u to ja chętnie, jeśli pytanko było skierowane również do mnie, tyle że mogę oferować tylko swoją obecność... Moje 4 łapki cieszą już swoją obecnością psiaki za Tęczowym Mostem... Quote
Bonsai Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 No to czas najwyższy kolejne 4 łapki wybrać... :) A najlepiej pomóc tym najbiedniejszym ze schroniska. Twój psiak za TM z pewnością chciałby, aby ktoś się Tobą opiekował tak jak robił to on, gdy mógł być obok Ciebie. Ale oczywiście spotkanie mile widziane, ale przenieśmy się na kaliski wątek na spotkaniach, aby tu bałaganu nie robić. Tylko najpierw trzeba odkopać gdzies nasz atek... :eviltong: Quote
Czekunia Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 A jeśli mogę zapytać, to jak wygląda sprawa z suńką?? Bo pisałaś, że była jedna konkretna osoba zainteresowana Afrą?? Wiadomo coś więcej?? Rozmyślam o niej cały dzień, rodzicom narazie nie odpuszczam, ale chciałam wiedzieć czy w jej przypadku jest też możliwy tymczas?? Rozważam wszystkie opcje... Przepraszam, jeśli zadaję kłopotliwe pytania... Quote
Bonsai Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 Dzisiaj odebrałam e-mail, w którym były po prostu konkretne pytania, dość rzeczowe. Odpowiedzi jeszcze nie uzyskałam. Po za tym zawsze wygrywa lepszy. :cool3: Suczka cały czas siedzy w boksie, większego zainteresowania nią w schronisku nie ma. Od dawna nie była na spacerku, bo nie ma wolontariatu... Tymczas jest możliwy dla każdego psiaka, jednak trzeba się spodziewać, że niekiedy może trwać to długo, a potem trzeba coś ewentualnie z psiakiem zrobić. Nie byłoby nic gorszego od wzięcia na tymczas, a potem oddania do schroniska. Ale to pewnie wiesz. :) Wątek spotkaniowy: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36342&page=8 Quote
Czekunia Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Wiem, wiem, oddanie nie wchodziłoby w grę, to poprostu byłby sposób "podejścia":cool3: i dania rodzicom czasu na oswojenie się z nowym domownikiem, bo dla nich odejście Axla też bylo ciężkim przeżyciem i teraz mają blokadę (pewnie wbrew sobie i swojemu sercu, bo podejrzewam, że też tęsknią za lapkami w domu i serce mówi im inaczej). Proszę nie miej tylko do mnie pretensji, że tak piszę tu o swoich przemyśleniach... Quote
Bonsai Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 Oczywiście, rozumiem potrzebę "podchodzenia" rodziców. :) Sama musiałam swoim wywiercić jakoś dziurę w brzuchu o Pieguska. :) Quote
Reno2001 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Piekna Afra pokazuje się ładnie. Może kogos zauroczy?? Quote
Czekunia Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Piękna czarnulko... Ogrom mizianka dla Ciebie, póki co tylko wirtualnie:-(, ale w następnym tygodniu wybierzemy się na spacerek:lol: Chyba się zakochałam, bo myślę o Tobie bezustannie... Quote
Bonsai Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 być może jest szansa na to, że wolontariusze będą mogli być dalej wolontariuszami. Trzeba tylko sprawdzić. Ja niestety mogę pójść dopiero za tydzień... Quote
Bonsai Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Pani, która pisała do mnie e-maila , już się nie odezwała... Ale to nic, szukamy dalej! Quote
Reno2001 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Pewnie, że szukamy. I łatwo sie nie poddamy...:cool3:!!! Quote
Bonsai Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Trochę więcej zdjęć suni, może ktoś sie wreszcie zakocha. :loveu: Ciemne zdjęcie, ale widać jej śliczną budowę ciała tę mądrość aż widać na pyszczku :loveu: Z mala_pijawka Quote
Reno2001 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Faktycznie jest piękna. Podostawiałam juz nowe zdjęcia na aukcji. Quote
Reno2001 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Ola, co ty robisz przy kompie o takiej godzinie :crazyeye:? Afra wypatruje swojego człowieka!!! Quote
Bonsai Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 He, he, najlepiej pracuje mi się nocą. ;) Quote
Reno2001 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Bonsai napisał(a):He, he, najlepiej pracuje mi się nocą. ;) Ja tez tak miałam... Teraz to chodze spać z kurami a wstaję jaktylko najpóźniej się da :evil_lol:. Tak mi sie pozmieniało...:cool3: Quote
Bonsai Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Reno2001 napisał(a): Teraz to chodze spać z kurami a wstaję jaktylko najpóźniej się da :evil_lol:. Tak mi sie pozmieniało...:cool3: Oj tak, zdecydowanym minusem chodzenia późno spać jest to, że potem ciężko wstać. Ale cóż, czasami trzeba się poświęcić. :) Quote
Bonsai Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Prawdopodobnie wpuszczą wolontariuszy, gdy ci przyjdą. Ja niestety odwiedzę schronisko najprędzej za tydzień. Już się nie mogę doczekać! :) Tymczasem Afra się przypomina. Niestety, nikt o nią nie pyta... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.