Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Arial]Biedne maleńkie sierotki :-(...mam nadzieje że im się poszczęsci :loveu::loveu::loveu:



Wiem co to grzybica u psa , miałam też psa z gronkowcem i z AZS....i myślę że chyba łatwiej byłoby psiuni dojśc do zdrowia już w domku ...
Domek oczywiście musiałby byc odpowiedzialny i świadomy kłopotów związanych z chorobą ....ale to TYLKO choroba ...to się da wyleczy ...zresztą nasz wet powiedział ze prędzej pies zarazi się od człowieka grzybicą niż my od psa ....
[/FONT]

  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mada:) napisał(a):
Ktoś mnie dziś pytał o sunię. Biedactwo musi jednak ciągle czekać :-(.


a nie brał wet pod rozwagę tych sugestii że łatwiej wyleczyć w domu ...:razz::razz:

Posted

grazyna9915 napisał(a):
Może i łatwiej wyleczyć w domu, ale kto zaryzykuje?


a może jak domek zdecydowany ....to podjąłby się leczenia :razz::razz:nie wiem tak głośno myślę ...bo jakbym sie decydowała na psa to brałabym już teraz ...

Posted

Na razie chętni czekają.

Jeżeli ktoś ma dzieci lub inne zwierzęta to chyba nie chce ryzykować, ale może znajdzie się ktoś kto...

W każdym razie, aukcję jej powtórzyłam, łącznie ze stosowną informacją.

Posted

Ja niestety nic o tym nie wiem.
Przepraszam, ale na dogo mamy założonych 40 wątków i nie z wszystkimi psiakami jestem na bierząco.

W razie czego można na pewno zadzwonić do schroniska.
Podaję nr tel. 605 897 607

Jeżeli będę w schronisku to spróbuję się coś dopytać na jej temat.

Posted

Na pewno dam znać, obiecuję.
Ostatnio jak byłam w schronisku to miałam nawet na kartce napisane zapytać o LARĘ i TOBISIA i co...
i naprawdę nie było czasu, porobiłam zdjęcia pospisywałam nr, ustaliłam akcję poszukiwawczą MOLI i ...
i zrobiło się ciemno, a pani pracująca w schronisku spieszyła się jeszcze do psiaków.

Wiem, że jak na schroniskowe warunki to LARA ma dobrą opiekę.
Jednak to tylko schronisko i nic nie zastąpi jej prawdziwego domu.

Posted

Wczoraj zakończono leczenie LARY.
Sunia jest gotowa do adopcji.

Okazało się, że jeżeli chodzi o grzybicę to dodaktowe badania wykluczyły tą chorobę, natomiast sunia miała usuwanego guza, który wyrósł jej na główce.

Ale tak jak pisałam, wczoraj był weterynarz i wydał zgodę na jej adopcję.

Więc kto jest chętny?

Posted

[quote name='grazyna9915']Wczoraj zakończono leczenie LARY.
Sunia jest gotowa do adopcji.

Okazało się, że jeżeli chodzi o grzybicę to dodaktowe badania wykluczyły tą chorobę, natomiast sunia miała usuwanego guza, który wyrósł jej na główce.

Ale tak jak pisałam, wczoraj był weterynarz i wydał zgodę na jej adopcję.

Więc kto jest chętny?

a te rodzinki co się zgłaszały :razz::razz: nikt nie przyszedł ponownie :razz:

Posted

Dzięki Grażynko :loveu:

W takim razie poproszę o umieszczenie jej na stronie BwP (narazie jest na forum) skoro już jest do adopcji .... i mam nadzieję, że szybko znajdzie dom :roll:

Posted

[quote name='grazyna9915']Przed chwilą dzwoniła do mnie Pani Kierownik ze schroniska.
KTOŚ z Sosnowca jedzie po LARĘ.

TRZYMAJCIE KCIUKI.

zaciskam z całej siły :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...