Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

prężnie działał wątek bo fotograf miał więcej czasu i możliwości bycia w schronisku w każdą sobotę... niestety życie się zmienia..
może od października uda mi się znaleźć więcej czasu

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

łodzian3333 napisał(a):
Bardzo dziękuje za informacje
w środę będę wobec tego w schronisku
i mam jeszcze jedno pytanie
gdybym zapewniła pieskowi DT czy mogłabym liczyć na Wasza pomoc w ogłoszeniach?

Pomogę ;)
piechcia15 napisał(a):
no raczej tak:) aczkolwiek cioteczko ostatnio baaardzo leniwe są :mad::mad: sama widzisz że paru allegro nie mogę się doprosić :roll:


Prawie każdy ( ;) ) potrzebuje czasem przerwy w tym co się robi, każdy ma też życie prywatne, które czasami zabiera więcej czasu niż by się chciało...

Allegro: Szarik, Foks, Sambor, Dallas, Szila, Bajtek - muszę tylko w niektóry zdjęcia pozmieniać.

Posted

a ja dzisiaj widziałam benka jak biegał po naszym osiedlu i wczoraj też go widziałam. Taki biedak przemoczony:( ale był w pojedynkę, a razem jak uciekli to by się chyba trzymali wspólnie. Myślę że ten benio mógł być tu u mnie z osiedla bo jest na jednej posesji, ale nie lubię się z tymi ludźmi więc nie pójdę i nie zapytam niestety:(

Posted

a ta sunia nie mieszka przypadkiem gdzieś w mojej okolicy?bo taka jedna dziewczyna tu chodzi z dwoma, jeden dymno-biały, a drugi biało czarny właśnie i chyba ma przycięte uszy?

hmm teraz cały czas myślę o tym benku, kurcze ale jak razem zwiały to chyba razem będą podróżowały?:( a nawet jak go spotkam to jak ja taką wielką bestię powstrzymam od dalszej drogi:( przecież mnie rozdepcze:)

Posted

piechcia15 napisał(a):
a ta sunia nie mieszka przypadkiem gdzieś w mojej okolicy?bo taka jedna dziewczyna tu chodzi z dwoma, jeden dymno-biały, a drugi biało czarny właśnie i chyba ma przycięte uszy?

hmm teraz cały czas myślę o tym benku, kurcze ale jak razem zwiały to chyba razem będą podróżowały?:( a nawet jak go spotkam to jak ja taką wielką bestię powstrzymam od dalszej drogi:( przecież mnie rozdepcze:)


to może zadzwon do tej fundacji - tam są numery podane i powiedz gdzie kręci kręci się ten benek, może właściciele podjada i sprawdzą ... a nie każdy benek rozdeptuje, to sa z reguły przyjacielskie psy ...
... daj im może cynk ..

Posted

Chyba się wybiorę na spacer po osiedlu i przy okazji podejdę pod ta działkę na której powinien być benek, może nawet wezmę się na odwagę i zapytam czy to ich psiur wczoraj podróżował.
Zadzwonić do nich mogę oczywiście, ale to że wczoraj tu był to dziś może być już w Łodzi:( mam telefon do właścicieli bo na stronie fundacji było też ogłoszenie przez nich dodane z ich nr.Zobaczymy.
Nie chciałabym tylko niepotrzebnie podnosić alarmu bo może to był kogoś innego pies, aczkolwiek benków nie jest dużo tym bardziej w Pabianicach. Szkoda, że one od siebie praktycznie się nie różnią:( przynajmniej z daleka na pierwszy rzut oka, kupa rudo białego futra:( Te zdjęcia w ogłoszeniu tez mało dokładnie opisywały psy. Z takich cech charakterystycznych u jednego na mordzie dopatrzyłam sie takiego czarnego pypcia przy nosie.

Posted

ta czytałam to
ale ta nasza gazeta to brukowiec, matko kochana. Co to wogóle za artykół...pogoń za pseM!! fascynujące ! WESOŁY PIES BIEGAŁ SE PO OSIEDLU A ONI POGOŃ URZĄDZAJĄ!

dzwoniłam do ludzi z Ldzania i pies się już znalazł, sam przyszedł, a sunia niestety nie:( Musiało im sie coś przytrafić bo pies ma traume i nawet na krok z domu wyjśc nie chce. Chcieli go wziąć na spacer aby szukać suni, on by może ją wywęszył, ale zaparł się i nie było silnego...

a ja dzisiaj znalazłam kolejnego benka:( sunia ze szczeniakiem:( same do mnie przyszły jak stałam przed blokiem:( to małe miało może ze 4 mies:( taka kochana sunieczka. Niestety musiałam oddać malucha do schronu bo bałam się, że pod auto wpadnie, bo wiadomo jak to dzieciak,biega we wszystkie strony. A sunia podejść nie chciała a panowie ze SM powiedzieli że "nie będą se głowy zawracali sunią"!! Na szczęście odnalazłam ją i spotkałam po drodze "pana śmietnikowego" i powiedział mi gdzie ta sunia mieszka. Zaprowadziłam ją, a raczej to ona mnie i kulturalnie przed brama usiadła:) okazało się że miała z boku pokop:) i dała sobie dyla. Wieczorem pójdę do tych ludzi aby powiedzieć im o tym, ale najpierw ocenię czy warto. Bo skoro suka jest nie ciachnięta a to małe też jest sunią to samo sobie dopowiedzcie resztę...:(
ehh trzy światy z tymi benkami.

mamy w schronie przekochane i przecudowne kociaki. Są genialne. Włażą po nogawce do góry i uwielbiają przesiadywać na ramieniu:)kochane:)na sam koniec gdy wychodziłam facet przyniósł kociaka z KK w kiepskim stanie bo leżał na środku chodnika przy światłach:( ehhh

aha mamy takiego ślicznego ONka...
[IMG]http://a.imageshack.us/img266/2824/img1287f.jpg[/IMG]

ONek miniaturka:)
[IMG]http://a.imageshack.us/img37/4258/img1286u.jpg[/IMG]

mix kaukaza...
[IMG]http://a.imageshack.us/img255/3012/img1288t.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img842/3682/img1289mt.jpg[/IMG]
benia z Szydłowca...
[url]http://img375.imageshack.us/gal.php?g=img1280v.jpg[/url]

oo kurcze zapomniałam sprawdzić czy jest ten owczarek o którego łodzian pytała.sory

aha no i dostaliśmy kocie zabawki do sprzedania, myszy, kuleczki itp. Myślicie że na dogo się sprzedadzą? bo jak mam wchodzić na Miau to mnie coś trafia...

Posted

byłam w schronisku
tego ONKA o którego pytałam prawdopodobnie nie było w schronisku, Panie mówiły że chyba właściciel go odebrał
natomiast zwróciłam uwagę na tego z Twojego "piechcia15" pierwszego zdjęcia
jest młody, ma 2-3 lata, w schronisku od niedawna - więc jeszcze kilka dni bedzie na kwarantannie
potem jeśli nie zgosi się własciciel ma być wykastrowany
na górnej wardze ma guza wielkości rozpłaszczonej czereśni - jak się dobrze przyjżeć widać go na zdjęciu
być moze (oby nie) jest to zmiana nowotworowa
chcę go odwiedzić w sobotę - i wyprowadzić na spacer

Posted

Cześć dziewczyny:) Kilka dni temu rozmawiałam z jedna z Was w sprawie wolontariatu. Dowiedziałam się, że mam się zgłosić o 10 w sobotę w schronisku. Czy to nadal aktualne? Pozdrawiam, Karolina

Posted

[quote name='Karolajn88']Cześć dziewczyny:) Kilka dni temu rozmawiałam z jedna z Was w sprawie wolontariatu. Dowiedziałam się, że mam się zgłosić o 10 w sobotę w schronisku. Czy to nadal aktualne? Pozdrawiam, Karolina[/QUOTE]
ze mną ;) Mnie niestety nie będzie, niespodziewanie mi możliwość zarobku wyskoczyła jednorazowo.... Nie wiem jak modliszka84 z piechcia15

Posted

Kaśka do odstrzału!:( a tak liczyłam na to że wszystkie się w końcu weźmiemy za psy!:( ja we wrześniu to tylko jutro będę w soboty, a później już tylko na tygodniu więc znowu kicha:( Łodzian jak chcesz to ja planuję być tak max od 10 pewnie do 15:) tylko weź uranie na zmianę:)

a kim jesteś Karolajno?? i w jakim celu chcesz przyjechać?

Posted

Jestem kochającą zwierzęta i chętną do pomocy studentką biologii;) Z tego co napisała mi Kasia zajmujecie się znajdywaniem nowych domów dla lokatorów schroniska oraz m.in. zapewnieniem im ruchu. Chciałabym Wam w tym pomóc, mam nadzieję że przygarniecie mnie do swojej ekipy ;] Jeśli potrzebne są do tego referencje- proszę kontaktować się z weterynarzami z Podaj łapę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...