Jagoda1 Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 W schronisku od kilku dni przebywa smutny, chudziutki bokser. Boksio jest miły, zrównoważony, spokojny, widać, że kocha ludzi, nie wykazuje agresji wobec psów. Szukamy dla niego domu... Kto pokocha smutnego Fado?:-( Quote
Jagoda1 Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 Boksio na pewno znowu zaufa ludziom... Quote
Jagoda1 Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Boksiu, są na pewno ludzie, którzy pokochają ciebie... Quote
Ulka18 Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Biedna chudzinka :shake: dobrze, ze znalazl sie w olsztynskim schronisku, a nie w innym :roll: Quote
Evra Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 :placz::placz::placz: Biedaczysko, jak on przetrwa zimę w schronisku? Siwy pysio, ale nie wygląda na dziadka, ile może mieć lat? Czy wiadomo dlaczego znalazł się w schronisku? Quote
Ania_i_Kropka Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Fado został znaleziony w autobusie mpk. Wsiadł do 26 na pętli przy sanatorium i położył się na siedzeniu. śpiącego psa znalazł kierowca na pętli na Jarotach. Został oceniony na ok 6 lat. Quote
Evra Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Może się zgubił, może właściciel się zgłosi...:shake: Quote
Ania_i_Kropka Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Możliwe. Widać, że Fado błąkał się od jakiegoś czasu. był brudny, chudziutki i zmęczony. Gdy przyjechał do schroniska pół dnia i całą noc przespał na fotelu na dyżurce. Nie chciał wyjść nawet na siku. Quote
Jagoda1 Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Prawdopodobnie boksio jeździl autobusem, jeśli sam wsiadł do niego. Takiego smutnego boksera spotykam po raz drugi. Pierwszą była moja przygarnięta w środku zimy boksia, drugim jest Fado. On ożywił się później, po jedzeniu, po zrobieniu posłania i podchodził do kraty. Widać, że nie stracił całkiem zaufania do ludzi. Quote
Ziutka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Pusto tu u ciebie kochaniutki :shake: :-( Quote
Jagoda1 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Witaj, chudzinko! Dogo fiksuje, posty znikają, ale Ciocie myślą o boksinku... Quote
Evra Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Myślą, myślą, aż się nie chce na dogo wchodzić, znowu wysyp bokserów, codziennie widzę nowe wątki o boksiach w potrzebie :placz::placz::placz: Pozostaje wierzyć, że Fado znajdzie dobry dom. Quote
desdemona Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Evra napisał(a):Myślą, myślą, aż się nie chce na dogo wchodzić, znowu wysyp bokserów, codziennie widzę nowe wątki o boksiach w potrzebie :placz::placz::placz: Pozostaje wierzyć, że Fado znajdzie dobry dom. i nikt go nie szukal? Quote
desdemona Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 wrzucilam Fado na http://www.psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=23620 oraz http://pomocpsomkynologia.eev.pl/viewtopic.php?t=194&sid=e8d72d1c777a68537d1efbb2f857c9b4 Quote
Jagoda1 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 desdemona napisał(a):i nikt go nie szukal? Prawdopodobnie został wyrzucony jak zwykle, pod schroniskiem...:mad: Quote
Ziutka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 AgusiaTerierka napisał(a):Prawdopodobnie został wyrzucony jak zwykle, pod schroniskiem...:mad: Zapewne z powodu alergii dziecka :angryy: Quote
Jagoda1 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Boksiu, pokaż swoją smutną mordkę... Quote
Jagoda1 Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Skrzywdzony przez ludzi, ale nadal ufny boksio, szuka domu. Quote
desdemona Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 biedny psiak:( lepiej, ze jest tu a nie gdzies tam na ulicy:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.