patch75 Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 wiec lusia moglaby wyjechac rano 16 wrzesnia z lodzi, czyli trzebaby bylo ja tam dowiezc, ale tzreba popatrzec na mapke, moze gdzies z lodzi po drodze lepiejby nam bylo i blizej ja tam dowiezc, zobaczymy, czyli badania tzreba wykonac do 14 moze? Quote
Fortuna Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Rozmawialam z Marieke i razem doszlysmy do wniosku, ze lepiej bedzie jak Lusia trafi od razu do niej, chociazby zeby pozniej nie przysparzac jej kolejnego stresu ze wzgledu na jej chorobe. A poniewaz to jest rzeczywiscie okazja ten transport dlatego zgodzila sie zeby Lusia przyjechala do niej od razu. Moge ja odebrac w srode 17-09-2008. Musze tylko wiedziec gdzie oni mieszkaja. Wyslijcie mi ich adres na PW. Quote
patch75 Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 oki, dziekuje wam, jak tylko dowiem sie jaki adres, wysle Ci na pw Quote
Fortuna Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Dostalam wlasnie wiadomosc od Erazm, ze 20 wrzesnia tez jedzie do Holandii. Mamy wiec druga opcje. Quote
patch75 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Foruna, wyslalam Ci adres Marzeny. Ona moglaby tez przetrzymac Lusie powiedzmy od niedzieli do wtorku, dnia ich wyjazdu.Napisz co z ta druga opcja. Quote
Fortuna Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 patch75 napisał(a):a jakie koszty? i skad? Erazm moze zabrac Lusie z Lodzi lub z Warszawy. Jezeli chodzi o koszty to przypuszczam, ze nie byly by duze poniewaz ona i tak jedzie do Holandii. Dla mnie lepiej by bylo z odbiorem poniewaz do Belgii musze przejechac cala Holandie , a Erazm mieszka w srodku Holandii. Quote
patch75 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 jeszcze tylko mniej wiecje jakie koszty i skad dokaldnie, zebym mogla zaczac planowac jej podroz do miejsca, skad Erazm moglaby ja zabrac (bo przypuszczam do Olsztyna po nia nie przyjedzie). No i moze przypadkiem ma lodowke? i czy jest w stanie zrobic zastrzyki i zatrzymywac sie moze neico czesciej anizeli ze zdrowym psem?ile psow z nia jedzie, jesli jakies jada? Quote
Erazm Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Jestem, jedzie ze mną tylko mój yoorek, rzeczywiście lodówki nie mam ale turystyczna nie wystarczy? To w sumie tylko co najwyżej 9 godzin jazdy, zastrzyki jeśli ktos mi pokaże jak się robi nie ma problemu, robiłam moim psiakom i jeśli nie jest to bardziej skomplikowane w przypadku Lusi poradzę sobie. Nie oczekuję żadnej zapłaty za transport. Jedyne o co prosiłabym to o przywiezienie małej do Warszawy. Wyjeżdżam 19 późnym popołudniem. Decyzja należy do Was Quote
patch75 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Erazm napisał(a):Jestem, jedzie ze mną tylko mój yoorek, rzeczywiście lodówki nie mam ale turystyczna nie wystarczy? To w sumie tylko co najwyżej 9 godzin jazdy, zastrzyki jeśli ktos mi pokaże jak się robi nie ma problemu, robiłam moim psiakom i jeśli nie jest to bardziej skomplikowane w przypadku Lusi poradzę sobie. Nie oczekuję żadnej zapłaty za transport. Jedyne o co prosiłabym to o przywiezienie małej do Warszawy. Wyjeżdżam 19 późnym popołudniem. Decyzja należy do Was bardzo fajnie, ze sie odezwalas;) Wlasnie dzwonilam do Pani Dyrektor aby odpowiedziec Ci na Twoje pytania: lodowka turystyczna wystarcza,temperatura, w ktorej przechowuje sie insuline to 0-4 stopnie, robienie zastrzykow to nei problem, Lusia ma fiolki z insulina, jedna fiolka wystarcza na 16 dni, dostaje insuline2 razy dziennie, ale mamy na razie problem...Lusia czula sie bardzo zle, nie chciala jesc pzrez jakis czas, przez kilka dni dostawala kroplowki, teraz czuje sie troche lepiej, dzis ladnie zjadla, ale musimy zaczekac, aby upewnic sie, czy w najblizszej przyszlosci nadaje sie do podrozy. Bedzie miala wkrotce krzywa cukrowa wykonana, jesli bedzie sie dobrze czula, pojedzie na badania w czwartek lub piatek. Dowiem sie w czwartek/piatek, czy pojechala:shake: No to ladnie, pies znalazl dom, transport, a tu powiklania ze zdrowiem.:shake: Quote
Erazm Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Spokojnie, transport do Holandii będzie teraz częściej dostępny, jeśli nie ja, to moi dobrzy znajomi jeżdżą tam co jakiś czas. Ale miejmy nadzieję, że uda się tym razem Quote
patch75 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 erazm, bedzimey sie starac, aby wyjechala wkrotce, jelsi zdrowie jej na to pozwoli Quote
Ania_i_Kropka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 trzymamy kciuki za zdrówko Lusi. W sobotę czuła się lepiej, choć nadal jest słabiutka Quote
Fortuna Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Wczoraj bylismy u nowej pani Lusi i mamy dla Was zdjecie, ktore nie moge wstawic. Zawsze wstawialam zdjecia bez problemu a dzisiaj nie idzie. Nie wiem czy to tylko moj problem, czy ogolny. Marieke ma 36 lat, jej coreczka 4 latka i jest jeszcze przyjaciel Marieke. Dom zadbany, duze zdjecie Lusi wisi na lustrze, i czekaja. Musze wam powiedziec , ze Marieke rzeczywiscie wie co to znaczy cukrzyca , ma nawet aparat do mierzenia chyba ilosci cukru we krwi, czy krzywej cukrowe. Przepraszam jak zle to napisalam, ale ja sie kompletnie nie znam na cukrzycy. Pytala sie wczoraj takze jakie jedzenie dostaje Lusia. Quote
patch75 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 mozesz zdjecie wyslac na [email protected], sprobuje wstawic;) Quote
Ola164 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Niecierpliwie czekamy na foty :loveu: Quote
Jagoda1 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dziś widziałam Lusię w schronisku. P. Dyrektor mówiła, że Lusia czuje sie lepiej, zaczęła jeść, ale trzeba jeszcze poczekać... Quote
Fortuna Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Wyslalam zdjecie na e-mail do Patch75. Ja normalnie wstawialam zdjecia przez ImageShack , a teraz nie chca mi sie otwierac. Poza tym mam od wczoraj problemy z wejsciem na dogo. Po raz pierwszy tak sie dzieje. Przez kilka miesiecy bylo wszystko OK. Co tam slychac u Lusi ??? Quote
Erazm Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Problem jest z wstawianiem. Też jestem ciekawa czy Lusia ma się lepiej, czy pojedzie ze mną? Quote
patch75 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 tak, byly problemy z dogo. Dzis dzwonilam do schronu aby porozmawiac na temat Lusi. Czuje sie lepiej, dostaje antybiotyki tez, gdzy zauwazono, ze pzrekreca lepkeim, okazalo sie, ze moze to problemy z uchem. Przez nastepny tydzien moze kontynuowac antybiotyki. Pani Dyrektor powiedziala, zeby ostroznie z nia postepowac, ze na dzien dzisiejszy 19 to termin zbyt wczesny. W poniedzialek jedzie na badania, a we wtorek dowiem sie, co wykazaly. No nei wiem, zalamac sie mozna, Erazm nie jestesmy w stanie dac Ci gwarancji, ze pojedzie 19-tego:placz: Jakis pech cholera, ale na wariata wyslac jej tez nie mozna. Na szczescie Lusia teraz je, bo jak sie zle czula w ogole nie chciala jesc. Trzymajmy wszyscy kciuki! Quote
patch75 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 zdjecie od Fortuny, tak wyglada domek Lusi;) Quote
Ola164 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Kciuki zaciskamy! Musi trafić do wymarzonego domu! Quote
Fortuna Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Z tylu na zdjeciach jest coreczka Marieke, ktora niestety spala i jej przyjaciel. Quote
patch75 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 fajny domek;), neich tylko los jej da szanse!:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.