Pegaza Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Be czytam o tej smierci psiaka i u nas tez byl taki wypadek..tyle ze pies tych ludzi czesto sobie wychodzil za furtke i biegal po osiedlu ja juz kiedys u siebie wspominalam o nim no i stalo sie przejechal go samochod..tylko szczeze nie jest mi zal tych ludzi, psa tak ze trafil na tak bezmyslnych wlascicieli..nie raz go szukali bo zwiewal regularnie przez dziure, wiec ich brak wyobrazni doprowadzil do tragedii... a jak pogoda Be? bo mnie juz ona wkurza niby na dzis zapowiadali tydzien temu slonce a tu niebo zachmurzone cos im sie ta pogoda dlugoterminowa nie sprawdza.. Quote
*kleo* Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 [quote name='tigrunia']Najlepsza :loveu: Znalazłam dziubka małego :-( http://www.yorkowafrajda.za.pl/fany_1miot.html Ooo to po Endusiu psiaczek był... Quote
FREDZIU Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Cześć, wakacje masz pełne wrażeń:crazyeye:bardzo szkoda tego yorkaska malutkiego:-(. Jak Fredzi by się coś stało chyba bym zwariowała:-(. Dużo słonka, mało deszczu:evil_lol:. A ja wakacje miałam w maju, a teraz jestem w domku, za to zrobiłam sobie inny prezencik:eviltong: Quote
karkakarka Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 No ja ci też zazdroszczę ;) U mnie tylko - praca i praca.... no cóż hehe tak źle i tak nie dobrze ;) Quote
*Agnieszka* Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Cześć Be:)szkoda tej psinki:(wiem co to za uczucie bo o mały włos przecież w ten sposób Harmoniego bym straciła!!to straszne co napisałaś... Quote
tigrunia Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 Pegaza napisał(a):Be czytam o tej smierci psiaka i u nas tez byl taki wypadek..tyle ze pies tych ludzi czesto sobie wychodzil za furtke i biegal po osiedlu ja juz kiedys u siebie wspominalam o nim no i stalo sie przejechal go samochod..tylko szczeze nie jest mi zal tych ludzi, psa tak ze trafil na tak bezmyslnych wlascicieli..nie raz go szukali bo zwiewal regularnie przez dziure, wiec ich brak wyobrazni doprowadzil do tragedii... a jak pogoda Be? bo mnie juz ona wkurza niby na dzis zapowiadali tydzien temu slonce a tu niebo zachmurzone cos im sie ta pogoda dlugoterminowa nie sprawdza.. No widzisz.. kolejna przykra sprawa :shake: Co Ci ludzie mają w głowach? Tylko biedne psiaki przez ich głupotę cierpią.. :-( Pogoda była taka sobie. Wczoraj za to typowo plażowa :loveu: Zostawiłam gacie od stroju w Stegnie i musiałam coś tu na szybkiego kupić i na plażę :multi: Dziś też liczę na plażowanko :loveu: FREDZIU napisał(a):Cześć, wakacje masz pełne wrażeń:crazyeye:bardzo szkoda tego yorkaska malutkiego:-(. Jak Fredzi by się coś stało chyba bym zwariowała:-(. Dużo słonka, mało deszczu:evil_lol:. A ja wakacje miałam w maju, a teraz jestem w domku, za to zrobiłam sobie inny prezencik:eviltong: No straszna tragedia - nikomu nie życzę :shake: Ojej zdradź jaki? :cool3: karkakarka napisał(a):No ja ci też zazdroszczę ;) U mnie tylko - praca i praca.... no cóż hehe tak źle i tak nie dobrze ;) A urlopik to kiedy? :roll: agamewa napisał(a):Cześć Be:)szkoda tej psinki:(wiem co to za uczucie bo o mały włos przecież w ten sposób Harmoniego bym straciła!!to straszne co napisałaś... Cze Agniesia ;) No niestety.. takie sytuacje się zdarzają :-( A ja wam powiem na co wczoraj Łuki mnie namówił :crazyeye: Do 16 byliśmy na plaży, potem obiadek, do domku na krótką drzemkę i ok 21 pojechaliśmy darmową ciuchcią do Lunaparku. Nawet nie wiem kiedy Ł kupił dwa bilety na BREAK DANCER'a :crazyeye: Ja się mega boję różnych takich extreme karuzel, najlepiej chyba na parasolkach bym się czuła :eviltong: No ale co tam - wsiadłam.. myślałam, że nie będzie tak źle ale to było chyba najgorsze przeżycie mojego życia :crazyeye: Dziewczyny mówię wam - nie wsiadajcie na to!! Ale to była masakra :shake: Modliłam się, żeby to się szybko skończyło. Jestem cała poobijana, bolą mnie mięśnie bo trzeba było się mega mocno zapierać, żeby nie wypaść :crazyeye: No a jak z tego wreszcie wysiadłam myślałam, że zwymiotuję.. szybko wracaliśmy do domu i cierpiałam pół nocy :shake: Wstałam też już z godzinę temu bo tak mnie wszystko boli, że nie idzie wyrobić w żadnej pozycji :shake: Makabra! Aaa.. oczywiście całą jazdę miałam oczy zamknięte i kurczowo trzymałam się Ł :roll: No.. a tymczasem idę pod cieplutki prysznic - może mi trochę ulży :loveu: Quote
*Agnieszka* Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Ojjj.....ja nie lubię takiego typu rozrywek,może nie tyle że nie lubię a że się boję....no to przeżycie miałaś co:eviltong: Quote
dysia-u Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 cześć Be oleandry kwitną jak oszalałe szczepki wzięte i stoja w wodzie , ale jakies marne pozdrowienia Quote
*kleo* Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Cześć Be :p No to fest Ci Łuki atrakcję zafundował, nie ma co :evil_lol: Quote
Marzena* Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Cześć Be :lol: Urlopu zazdroszczę, ale ostatniej atrakcji to już zdecydowanie NIE ;) Nie lubie i boję się wszelkich karuzel i tym podobnych ;) A odruch wymiotny mam już od samego patrzenia na nie :evil_lol: Quote
laurin Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Cześć Be :) to miałaś atrakcję :) Ja napewno bym... no wiesz... bleeee... na stówe! Quote
karkakarka Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 tigrunia napisał(a):................ A urlopik to kiedy? :roll: ............. Urlopiku nie będzie bo mi nie przysługuje... kicha... Quote
Borówka16 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Hej Beatka :multi: Strasznie szkoda tego yorusia :-( Ale to przez ludzką głupotę są niestety takie tragedie :-( U mnie też taka była :-( Na osiedlu jest taka dziewczyna co miała dwa yorki - Gucia i Lila. Lilo był identyko jak Lucky , taka kochana , fajna psica była ,zawsze się witać leciała :-( A pewnego dnia Ola (tak ma na imię ta dziewczyna , moja imienniczka) chciała iść z nimi do lasu ,a do lasu trzeba przejść przez ulicę no i Lilo chciał być pierwszy i go samochód trzasnął , na miejscu zginął :-(:-(:-( Olka chodzi cały czas zapłakana , chociaż już ze 2 mies. minęły.:-( Quote
tigrunia Posted August 14, 2010 Author Posted August 14, 2010 agamewa napisał(a):Ojjj.....ja nie lubię takiego typu rozrywek,może nie tyle że nie lubię a że się boję....no to przeżycie miałaś co:eviltong: Nie mogę do dziś uwierzyć, że dałam się namówić :crazyeye: dysia-u napisał(a):cześć Be oleandry kwitną jak oszalałe szczepki wzięte i stoja w wodzie , ale jakies marne pozdrowienia Cześć Ulka :multi: Buu.. kwiotki moje.. :placz: *kleo* napisał(a):Cześć Be :p No to fest Ci Łuki atrakcję zafundował, nie ma co :evil_lol: Cze Klaudia :multi: Noo.. nie ma co :angryy: Viky i Ja napisał(a):Cześć Be :lol: Urlopu zazdroszczę, ale ostatniej atrakcji to już zdecydowanie NIE ;) Nie lubie i boję się wszelkich karuzel i tym podobnych ;) A odruch wymiotny mam już od samego patrzenia na nie :evil_lol: Cze Marzka ;) Ja też nie lubię i się boję no ale masz.. jakoś mnie zmusił :mad: laurin napisał(a):Cześć Be :) to miałaś atrakcję :) Ja napewno bym... no wiesz... bleeee... na stówe! Cze Anka :multi: hehe.. wszystkie jakieś mało odważne jesteście :evil_lol: karkakarka napisał(a):Urlopiku nie będzie bo mi nie przysługuje... kicha... Jak to? :roll: Borówka16 napisał(a):Hej Beatka :multi: Strasznie szkoda tego yorusia :-( Ale to przez ludzką głupotę są niestety takie tragedie :-( U mnie też taka była :-( Na osiedlu jest taka dziewczyna co miała dwa yorki - Gucia i Lila. Lilo był identyko jak Lucky , taka kochana , fajna psica była ,zawsze się witać leciała :-( A pewnego dnia Ola (tak ma na imię ta dziewczyna , moja imienniczka) chciała iść z nimi do lasu ,a do lasu trzeba przejść przez ulicę no i Lilo chciał być pierwszy i go samochód trzasnął , na miejscu zginął :-(:-(:-( Olka chodzi cały czas zapłakana , chociaż już ze 2 mies. minęły.:-( Hej ;) Kolejna tragiczna historia.. :-( Quote
tigrunia Posted August 14, 2010 Author Posted August 14, 2010 [quote name='jot11']Cześć Be :multi::multi: Cześć Jolka :multi: Noo.. jestem w domku :multi: We wtorek wyjechaliśmy z Łeby i mieliśmy jechać do Ustki ale drogi pokierowały nas na Stegnę znów :evil_lol: Pudzianek się ucieszył ale szybko rozczarował kiedy zrozumiał, że dziewczyn nie ma z nami.. :-( Wczoraj wieczorem wróciliśmy zmęczeni ale zadowoleni :multi: Wakacje były fajne :loveu: No a dziś Bellusia miała swój debiut na wystawie :multi: Wygrała z suczką, która już parę razy była wystawiana, zdobyła nawet chyba kiedyś II lokate na BIS Baby o ile dobrze pamiętam. No a Bellusia dziś 1 lokata i ocena Wybitnie Obiecująca :loveu: Mam obiecane fotki z wystawy więc jak dostanę zaraz wstawię :loveu: Quote
Marzena* Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Gratulacje dla Bellusi i dla Ciebie bo to przecież Twoja wnusia :klacz::klacz::klacz: Quote
karkakarka Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 http://images39.fotosik.pl/321/98e83863a30bda5cmed.jpg nono jaka królewna z niej :loveu: gratulacje!!! Quote
Borówka16 Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Cześć Be :multi: Wielkie gratki dla Ciebie i Twojej wnusi Bellusi :loveu: A swoją drogą Bella jest śliczna , taka dostojna , yorkowa księżniczka :loveu: Wpadnij na foto :p Quote
tigrunia Posted August 15, 2010 Author Posted August 15, 2010 [quote name='Viky i Ja']Gratulacje dla Bellusi i dla Ciebie bo to przecież Twoja wnusia :klacz::klacz::klacz: [quote name='karkakarka']http://images39.fotosik.pl/321/98e83863a30bda5cmed.jpg nono jaka królewna z niej :loveu: gratulacje!!! [quote name='Borówka16']Cześć Be :multi: Wielkie gratki dla Ciebie i Twojej wnusi Bellusi :loveu: A swoją drogą Bella jest śliczna , taka dostojna , yorkowa księżniczka :loveu: Wpadnij na foto :p Dzięki dziewczyny :loveu: Jestem mega dumna z mojej gwiazdy :loveu: Mam już zdjęcia a oto opis Bellusi: [FONT=Arial]"bardzo ładnie zapowiadająca się suczka ,o prostym grzbiecie,bardzo ładnej główce,poprawny ruch,bardzo ładnie zapowiadająca się szata"[/FONT] :loveu: I nasza księżniczka: :loveu: Quote
dagos1 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Jak tak na Buffkę patrzę to mi moją Dorkę przypomina, zresztą podobnie jak Carmen i Cleośka. Podobna struktura włosa, takie delikatne panny. Z pozoru oczywiście. Moja to taka mała kotka, wszędzie wejdzie i obserwuje. Mała a odważna. Quote
dagos1 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 No a wnusio jak mamusia, śliczny psiak. Zresztą tata też piękny. Quote
dagos1 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 No własnie, coś mi nie pasowało, przecież były same dziewczyny w miocie - to wnusia a nie wnusio. Quote
dagos1 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Dorka jest wnuczką innego pieska z hodowli Desire - Velveta. Jak tak patrzę to te pieski francuskie maja taką charakterystyczną urodę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.