Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie ma juz kosza, bo Panie ze sklepu boja sie ,ze sanepid moze sie do nich przyczepic, ze trzymaja taka"bude" przed sklepem. W ogole chca go dac do takie Pana na podworko, tyle, ze ja bym sie bala, bo widzialam u niego rozne psy i nie wiem co sie pozniej z nimi stalo, ale szybko poznikaly:-( Moja kolezanka, ktora mieszka w poblizu odradza u niego dawac jakiekolwiek psy! Zreszta Ciapek szczeka na niego!!! Jak tylko go widzi. Albo go nie lubi, albo mial kiedys takiego Pana:-( Rozwiesilam wczoraj plakaty w moim miasteczku i dalam ogloszenie do gazety. Teraz tylko czekam na cud!!!!!!!

Posted

czy nie ma DT dla tego slicznego pieska,przeciez idzie duzymi krokami zima,a zabranie do schroniska, to jest najgorsze wyjscie.
ladne zdjecia tez robia "cuda"

Posted

desdemonaoglosilam Ciapusia. podaje bezposrednie linki do stron http://pomocpsomkynologia.eev.pl/viewtopic.php?t=151 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=70577706 http://www.psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=22191 Desdemona dziekuje Ci!!

Dzisiaj poszlam odwiedzic Ciapka ,ale nie bylo go...Nie bylo w tym nic dziwnego, poniewaz czasem nie ma go pod sklepem, ale... Pani z tego wlasnie sklepu powiedziala mi ,ze od rana go nie bylo :shake: A to dziwne, bo normalnie przychodzil i tam byl jego kąt.. albo ktoś go wziął, albo wole nie myslec co sie stalo:angryy: W kazdym badz razie o 21 jestem umowiona na spacer i razem z kolezanka poszukamy Ciapka...

Posted

Może poszedł, 'poczuł suczkę' czy coś.. Też kiedyś dokarmiałam przez miesiąc psiaka, potem 'złapał trop' i zniknął mi z oczu.. Do dzisiaj go czasem widzę, ale to 'dziki' pies, nie da do siebie podejść :(
Mam nadzieję, że Ciapek się znajdzie..

Posted

Jutro sie dowiem czy nie wzial go taki pan co do sklepu tam czesto zajezdzal. A dzisiaj dzwonila Pani w sprawie adopcji psa:lol: wiec w razie gdyby Ciapek sie znalazl to mialby zapewniony domek :loveu: Tylko niech sie znajdzie...:???:

Posted

a jesli chodzi o sprawe czy panie ze sklepu "zlikwidowaly" Ciapka, wolajac hycla to nie wchodzi w gre! Po pierwsze na pewno by mi powiedzialy, po drugie tak mocno sie zaangazowaly w znalezeinie Ciapkowi domku, ze po prostu w to nie wierze! i Po trzecie same sie martwia i chyba nie udawalyby...takie jest moje skromne zdanie...

Posted

Mam nadzieję, że masz rację :) Pewnie gdzieś w okolicy się znajdzie..

A co do tego, że tak nagle zniknął.. W moim przypadku było tak samo. Pies dostawał jeść, pić zawsze w tym samym miejscu, ale pewnego dnia po prostu sobie poszedł. Chyba instynkt jest silniejszy :(

Posted

mnie to jednak jakos wierzyc sie nie chce w to, ze zniknal tak nagle. nikt nic nie wie. a w okolicy nikt go nie widzial? przeciez to niemozliwe, zeby pies poszedl sobie w inne miejsce tak nagle. tym bardziej, ze tu, gdzie byl dotychczas, dostawal jedzenie.

Posted

Dzisiaj wrocil!!!!!!!!!!!!!! zmeczony i glodny..kolezanka go zabrala do domku, dala mi cynk,ze sie znalazl, ja dalam cynk tej pani,ze jest piesek i ona od razu wziela go do domku :multi: bylismy tam go zaniesc i z tego co widac, to sa Psiarze:D i mieli tez swoje psy i Ciapek na pewno tam bedzie mial dobrze. Ja przynajmniej bede go odwiedzac!! Dziekuje wszystkim a przede wszystkim Tobie Desdemona za wsparcie i za pomoc:BIG:
Dziekujjjeeee:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...