asiuniap Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ta 6 letnia sunia, owczarek holenderski od małego pilnowała pewnej firmy pod Otwockiem. Została wygrana przez konia w jakiejś gonitwie jako szczeniak i umieszczona właśnie na terenie firmy przez jej właściciela. Co dobre kiedyś się jednak kończy. Firma jest w fazie likwidacji, sunia raczej też. Właściciel nie interesuje się psem, jedynie pracownicy zastanawiają się gdzie ją umieścić, byli w Celestynowie :eek2:, nie przyjęto jej :multi:, byli na Paluchu, też odmówiono. Okolice Otwocka to obszar działania mafii wołomińsko- krzyczkowsko-chrcynnowskiej, więc sunię czeka nieciekawy los. Psina jest bardzo ładna, nadaje się do pilnowania posesji, może mieszkać w kojcu z możliwością wypuszczania. Jest wysterylizowana. Ma czas tylko do końca października. Quote
asiuniap Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 Dowiedziałam się wczoraj, że sunia całymy dniami siedzi sama na terenie tej firmy. 2 razy dziennie ochroniarz przywozi jej jedzenie. Ten człowiek ma na szczęście dobre serce. Quote
asiuniap Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Sunia cały czas bez domu do pilnowania... Quote
t_kasiek Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 czy cos sie zmienilo w jej sprawie....bo od prawie tygodnia taka cisza :( Quote
BasiaD Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Takie śliczności.. Musi znależć domewk! Trzymam kciuki! Suńka do góy do domku hopaj! Quote
t_kasiek Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 asiuniap napisał(a):Siedzi :cool1: gdzie siedzi ??? Quote
beka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Suniu kochana , nikomu nie skradłaś serducha :( Quote
asiuniap Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 t_kasiek napisał(a):czy cos sie zmienilo w jej sprawie....bo od prawie tygodnia taka cisza :( Nic. Chociaż w zasadzie tak. Zmieniło się. Suczka ma czas do ok. 20 listopada. Firma, której pilnuje ma nowych właścicieli, którzy zgodzili się na jej pobyt do 20 listopada. Stary właściciel powiedział, że jeśli nic nie znaleziemy zawiezie ją na Mazury (w domyśle do jakiegoś gospodarstwa na łańcuch do budy). Właściciel nawet nie kupuje jej żarcia. Robi to ochroniarz, który przyjeżdża do niej 2 razy dziennie i przywozi jedzenie kupione za swoje pieniądze. Choć jest z nią zżyty, bo polubił ją przez ten czas, powiedział mi, że też już ma dość tych dojazdów, bo mieszka dość daleko. Quote
asiuniap Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Halo moderatorze proszę przenieść niunię do szczęśliwszego działu! Beka, nie widziałaś w tytule? ;) Quote
beka Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 No właśnie widziałam, ale zajrzałam do postów a tu nic... Kto pyta nie błądzi :) Super że sunia juz bezpieczna :) Quote
t_kasiek Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 no własnie - zadnych wiadomosci tylko zmieniony temat.....prosimy o szczególy :D:D:D Quote
asiuniap Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Sunia teraz Sonia pojechała do Radomia. Miała mieszkać w dużym domu z ogrodem u taty pani, która ją zabierała z Wawy. Pani się zakochała w Sońce i powiedziała, że nie odda tacie i zatrzymała ją u siebie. Też ma dom z ogrodem. Niunia mieszka w domu. Jest bardzo łagodna, spokojna, zrównoważona :lol: Teraz zastanawiamy się nad psem dla taty :cool3: Quote
asiuniap Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 Niedobrze, niedobrze. Sonia strasznie niszczy, zarówno jak jest w domu, jak i na zewnątrz. W domu pozrywała żaluzje, jak została na zewnątrz chciała dostać się do domu i kompletnie zżarła zewnętrzne drzwi. Co robic, co robić? Nie wiem ile cierpliwości starczy tym ludziom :shake: Quote
t_kasiek Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 asiuniap napisał(a):Niedobrze, niedobrze. Sonia strasznie niszczy, zarówno jak jest w domu, jak i na zewnątrz. W domu pozrywała żaluzje, jak została na zewnątrz chciała dostać się do domu i kompletnie zżarła zewnętrzne drzwi. Co robic, co robić? Nie wiem ile cierpliwości starczy tym ludziom :shake: MOZE sa na to jakies sposoby ??? a moze jeszcze nie zrozumiala, ze to jest jej domek ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.