Jump to content
Dogomania

Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^


Recommended Posts

Posted

Luzia napisał(a):
A kuku :evilbat:


ahoj:diabloti:

anka11 napisał(a):
my też się witamy coby potem widzieć znajome twarze(własciwie pyski :lol: ) na zlocie :)
http://i51.tinypic.com/4h9lbb.jpg
ale świniocha z niego :loveu: :evil_lol:

Od tera będę na bieżąco, bo wszystkich stron nie chce mi się przeglądać hihi

co do activdogów to my też latamy po kałużach i błotach tyle, że w szelkach. I chciałam napisać, że to gorzej, ale jak to woli - Bono jak widać preferuje utaplanie buźki, więc i przy okazji może szyjkę, a Wena uwala się i zażywa kąpieli błotnych na leżąco :diabloti:
ale plus jest taki, że łatwo się pierze ;)

a tam to jeszcze nie świniocha nie widziałaś go brudnego:diabloti:
szczerze mi by tyż sie nie chciało wszystkich stron przeglądać:evil_lol:
jak jest większo kałuża to sie musi położyć tak że ino łeb wystaje żeby uszu nie zatopić:evil_lol: a właśnie jak z praniem, z polarem nic sie nie dzieje bo boja sie, że zrobi sie dziadoski



Luzia napisał(a):
Bono i tak należy do wyjątkowo czystych psów :evil_lol:
Mój Pamir to jak już się brudzi to do uszu, w końcu jak coś się robi to trzeba zrobić to porządnie :grins:

żeby ubrudzić sie porządnie potrzeba jakiegoś konkretnego błotka bo to ino piasek i deszczówka była więc niebardzo sie dało bardzi uciarachać:evil_lol:

Posted

Tepes napisał(a):
ahoj:diabloti:


żeby ubrudzić sie porządnie potrzeba jakiegoś konkretnego błotka bo to ino piasek i deszczówka była więc niebardzo sie dało bardzi uciarachać:evil_lol:


Marynarzu :evil_lol:

E tam, po co konkretne :diabloti: Mój Pamir w 5 centymetrowej kałuży potrafi zrobić sobie kąpiel błotną całego ciała :diabloti:

Posted

To ja zaczynam doceniać mojego psa xd
Raz jeden mi się wykąpał w deszczówce połączonej ze ściekami i błotem, wtedy był brudny dokładnie cały, plus pół mnie. A poza tym, odpukać, nie ma w zwyczaju się kapać :cool3: no chyba że w jeziorkach.

Posted


jak jest większo kałuża to sie musi położyć tak że ino łeb wystaje żeby uszu nie zatopić a właśnie jak z praniem, z polarem nic sie nie dzieje bo boja sie, że zrobi sie dziadoski

hihi, Wena ma dokladnie tak samo - mamy taką ulubioną wielką 'kałuże' na łące i jak tylko się zbilżamy to ciągnie jak opętana, a później hop i 20 minut się w niej wyleguje w tych glonach ;)
ja prałam wszystkie akcesoria nara w pralce razem z butami i tyllko te ostatnie się trochę rozwaliły :evil_lol: a polarek dalej jest taki sam. Nie wiem, co prawda jak by wyglądał po kilku takich praniach, ale po jednym jest ok.

Posted

Luzia napisał(a):
Marynarzu :evil_lol:

E tam, po co konkretne :diabloti: Mój Pamir w 5 centymetrowej kałuży potrafi zrobić sobie kąpiel błotną całego ciała :diabloti:

haha no widzisz ale z niego agent:evil_lol:

Avaloth napisał(a):
To ja zaczynam doceniać mojego psa xd
Raz jeden mi się wykąpał w deszczówce połączonej ze ściekami i błotem, wtedy był brudny dokładnie cały, plus pół mnie. A poza tym, odpukać, nie ma w zwyczaju się kapać :cool3: no chyba że w jeziorkach.

Bon ściekamii tyż nie pogardzi:evil_lol:
ale roz pływoł w jeziorku jakimś dziwnym i mu sie zrobiło ropne zapalenie skóry:roll:


anka11 napisał(a):
hihi, Wena ma dokladnie tak samo - mamy taką ulubioną wielką 'kałuże' na łące i jak tylko się zbilżamy to ciągnie jak opętana, a później hop i 20 minut się w niej wyleguje w tych glonach ;)
ja prałam wszystkie akcesoria nara w pralce razem z butami i tyllko te ostatnie się trochę rozwaliły :evil_lol: a polarek dalej jest taki sam. Nie wiem, co prawda jak by wyglądał po kilku takich praniach, ale po jednym jest ok.

na razie u mie ulubionym miejscem do taplania jest właśnie tyn rów z wodą ew tyż tako ogromno kałuża na polu:D
aha no to ok nojwyży jak sie zeszmaci to sie wywayli i kupi nowy a jak tam el perro sie sprawuje ^^?

Posted

na razie u mie ulubionym miejscem do taplania jest właśnie tyn rów z wodą ew tyż tako ogromno kałuża na polu

a włazi do rzeki? (chyba, że nie macie w pobliżu hihi)

aha no to ok nojwyży jak sie zeszmaci to sie wywayli i kupi nowy a jak tam el perro sie sprawuje ^^?

nooo, ale jednak to nie jest takie tanie :) chociaż wolę sto razy bardziej wyroby Tzta Marty, Activdoga niż rogzy, które kosztują jeszcze więcej hihi
a el perro dobrze, dobrze :) tera ma czas spoczynku - rzadko ją dość używamy, bo jednak różnica jest - jak pies mi pociągnie do drugiego to łatwiej ją utrzymać na 3 cm niż 4 hihi.

Posted

rzeka u mie nie bardzo:evil_lol: ale jak byli my w górach to z mila chęcią buszowoł po rzece^^
ym wiesz co za activdoga jo płaciłach tyle samo co za rogza;) i zdecydowanie rogza wola

a my czekomy własnie na obróżka od Marty ^^

Posted

rzeka u mie nie bardzo ale jak byli my w górach to z mila chęcią buszowoł po rzece^^

hehe pytałam, bo często spotykam różne retrivery i one zawsze ciągną właścicieli do rzeki(jak spacerujemy po wałach), a jak są spuszczone to nie ważne co się interresującego dzieje i tak woda najważniejsza :)

ale za obróżkę ad płaciłaś tylko co za rogzy czy coo?

Posted

woda w kałuży, rzece, jeziorze czy innym zbiorniku wiąrze sie z kąpaniem, pływaniem bądź taplaniem ze strony Bona:evil_lol:
ta za ad zapłaciłach jak za rogza;)

Posted

sator_k_ napisał(a):
Bono robi świetne miny :D, a obróż mi się bardzo podoba ;)

a bo to taki indyuła jest:diabloti:

anka11 napisał(a):
http://img815.imageshack.us/img815/2208/dogo1.jpg
niedzwiadek!
mi się nie podobają zbytnio szopy, ale bardzo fajnie wyglądają z tym zestawieniu - bardziej żywo hehe ;)

na dodatek polarny:evil_lol:
wiesz co mi sie na początku tyż nie podobały ale jak zoboczyłach je na biebieskim
to padałach uuu chyba bydą moje:diabloti:

Posted

Tepes napisał(a):
haha no widzisz ale z niego agent:evil_lol:


Agent? To kawał sku#$%^&*# :diabloti: Największe prosie na osiedlu i w całym Tarnobrzegu :angryy:

Śliczne te szopy :loveu:

Czy Wy macie jakieś inne obroże niż takie w odcieniach niebieskiego :diabloti: ??

Posted

mają pomarańczową gumową i bodajże fioletowy łańcuszek rogza. no i szelki gekko. a tak to też same niebieskie kojarzę :evil_lol:

prosiątko moje:loveu:
jaką szerokośc szopów macie ? pokaż na psie, on się nie skapnie że dostał prze urodzinami :eviltong: zresztą dla niego myślę że większe znaczenia mają smaczki niż obroża :evil_lol:

Posted

Luzia napisał(a):
Agent? To kawał sku#$%^&*# :diabloti: Największe prosie na osiedlu i w całym Tarnobrzegu :angryy:

Śliczne te szopy :loveu:

Czy Wy macie jakieś inne obroże niż takie w odcieniach niebieskiego :diabloti: ??


haha no to jeszcze lepi:evil_lol: a tam prośki sa fajne jak ida na konie to tam mają
pełno wietnamskich to Pamir by móg do nich dołączyć:diabloti:
a momy:evil_lol: Rogza Retro Rex, RedDingo jakieś takie zielone, gumowo pomarańczowo, Roza fioletowego z łańcuszkiem i szelki ze smyczą Rogz Gekko:diabloti:
http://img508.imageshack.us/img508/8523/slask.jpg
bo jo baaardzo lubia Bona w niebieskim:diabloti:



Avaloth napisał(a):
mają pomarańczową gumową i bodajże fioletowy łańcuszek rogza. no i szelki gekko. a tak to też same niebieskie kojarzę :evil_lol:

prosiątko moje:loveu:
jaką szerokośc szopów macie ? pokaż na psie, on się nie skapnie że dostał prze urodzinami :eviltong: zresztą dla niego myślę że większe znaczenia mają smaczki niż obroża :evil_lol:


o widzisz jak Ty dobrze znosz skład moich znaczy sie Bonkowych ciuchów:diabloti:
a szerokość to ee niecałe 4? może troszka przeszło 4 ale wyglado całkiem inaczy niż ElPerro nie tak masywnie i wydaje sie, że jest cieńszo
nie pokoża na psie dopiero 19 kwietnia nie daje sie niczego wcześni:diabloti:
no ja do niego ja ale do mie nie:diabloti:



anka11 napisał(a):
http://i54.tinypic.com/2w4cgeb.jpg
wygląda jak zmartwiony

o ;o nigdy nigdzie nie widziałam go w szelkach, macie zdjęcieee?


a tam zmartwiony:evil_lol:
kajś mom ale na pewno nie na tym komputerze bych musiała poszukać na moim


EDIT:
om takie ino znalazłach bo my szelek używomy jak gdzies jedziemy;)

http://img15.imageshack.us/img15/1543/dogoz.jpg
http://img709.imageshack.us/img709/6258/dogo1t.jpg

Posted

Tepes napisał(a):
haha no to jeszcze lepi:evil_lol: a tam prośki sa fajne jak ida na konie to tam mają
pełno wietnamskich to Pamir by móg do nich dołączyć:diabloti:
a momy:evil_lol: Rogza Retro Rex, RedDingo jakieś takie zielone, gumowo pomarańczowo, Roza fioletowego z łańcuszkiem i szelki ze smyczą Rogz Gekko:diabloti:
http://img508.imageshack.us/img508/8523/slask.jpg
bo jo baaardzo lubia Bona w niebieskim:diabloti:





Pamir za chudy troszeczkę :evil_lol: musiała bym go utuczyć a jest to nie wykonalne przy jego ADHD :diabloti: Na świniaka się nada, ale przy jego mięśniach do baru wietnamskiego jak najbardziej :diabloti::diabloti:

Boże :crazyeye: To choroba zapisz się do Kluby AO :diabloti: Mój Pamir to skromniutką kolekcję ma :diabloti:

I po raz kolejny muszę podkreślić, nie lubię smyczy wydłużanych :eviltong:

A może coś różowego dla odmiany? :razz:

Posted

Luzia napisał(a):
Pamir za chudy troszeczkę :evil_lol: musiała bym go utuczyć a jest to nie wykonalne przy jego ADHD :diabloti: Na świniaka się nada, ale przy jego mięśniach do baru wietnamskiego jak najbardziej :diabloti::diabloti:

Boże :crazyeye: To choroba zapisz się do Kluby AO :diabloti: Mój Pamir to skromniutką kolekcję ma :diabloti:

I po raz kolejny muszę podkreślić, nie lubię smyczy wydłużanych :eviltong:

A może coś różowego dla odmiany? :razz:

to możesz go podrzucić do Wawy na mięsko:diabloti:
kobieto spokojnie to jest już mało miałach duużo więcy wiec nie ma źle:evil_lol:
a własnie wydłużane to moje ulubione:) praktycznie ciągle na ni chodzimy
mój pies nie mo kulek i jeszcze mom mu kupić rózówo obroża? ooo nie:diabloti:

Posted

Tepes napisał(a):
to możesz go podrzucić do Wawy na mięsko:diabloti:
kobieto spokojnie to jest już mało miałach duużo więcy wiec nie ma źle:evil_lol:
a własnie wydłużane to moje ulubione:) praktycznie ciągle na ni chodzimy
mój pies nie mo kulek i jeszcze mom mu kupić rózówo obroża? ooo nie:diabloti:


No zastanawiałam się nad tym ostatnio :lol:
To i tak za dużo :evilbat:
Ja nie lubię bo psa głupoty uczą :p
No i o to chodzi bejbe xD

Posted

nie jest wcale za dużo sie nie znosz cicho:evil_lol:
jak uczą głupoty? jakoś nie zauwżyłach, żeby Bono jakoś inaczy sie zachowywoł na długi lince;)
nie byda go w róż ubierać nie chca go krzywdzić jeszcze bardzi:evil_lol:

Posted

Taaaaaa :evilbat:
Ja tam wolę żeby pies na spacerze szedł mi przy nodze, a wystarczy że wezmę Pamira raz czy dwa na flexi i od razu zaczyna mu na dekiel walić. A tak ładnie idzie przy nodze bo wie jakiej smycz jest długości ;) A tak nie raz zdarzyło mu się nagły zryw robić bo myślał że jest na długiej.
To da się bardziej? :o :evil_lol:

Posted

eee odczep sie, przez Ciebie zamkna sie w sobie:diabloti:
jo wola flexi bo pies se może po trowie połazić powoniać a jak trzeba to sie zablokuje i idzie koło nogi;)
a tam bez jajek jest szczęsliwy:evil_lol:
ale zaczynom widzieć, że na spacerach jakoś bardzi zwraco uwaga na mie i na zabawie patyczkami itd niż wcześni zapach był to se za zapachem lecioł i bodnij mie pani kajś:evil_lol:
ino jakoś dziwnie mi bo wcześni to se zaznaczoł teren i sik sik co chwila a teroz leje i leje i leje aż opróżni zbiornik:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...