Alicja Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 ....domek dla mamuni.....potrzebny od zaraz Quote
malagos Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Nie wiem, jak sobie radzi bokser w schronisku :shake: Ma chociaż ciepłą bude? Quote
truskawa144 Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 [LEFT]Oczywiście,że ma. Ma boks w miejscu z 4 stron osłoniętym przez budynki,dużą budę,koce itd.Jeśli będzie jej zimno zostanie przeniesiona do budynku. [/LEFT] Quote
olenka_f Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 boszzzzzzzzzzz, u nas dziś tak zimno moje boksry na krótkie siuuuuu i do domu gnały a ona bidunia....:placz::placz::placz::placz: Quote
olenka_f Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 taki smutasek i wciąż samotny:placz: Quote
fizia Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 "Czarek z mamą błąkały się po lesie,zauważyli je grzybiarze i okoliczni mieszkańcy,zgłosili sprawę do schroniska ale nie chcieli psów tam zostawiać żeby same czekały na samochód schroniska wiec odrazu je przywieźli do nas. Najprawdopodobniej ktoś je wyrzucił w lesie." Sunia - ma 4 lata, numer 595 Quote
truskawa144 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 olenka_f napisał(a):gdzie twój domek mamuniu :shake: Już mówie! W Częstochowie!!! Serio! Mamusia pojechała dziś do nowego domu. Państwo mieli wcześniej znalezioną bokserkę,która zmarła im w wieku 12 lat. Wypatrzyli naszą mamusię i natychmiast po nią przyjechali:multi: Quote
fizia Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 No to fantastycznie!!!! Więcej takich dni by się przydało!!!:multi::multi::multi: Quote
Alicja Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 truskawa144 napisał(a):Już mówie! W Częstochowie!!! Serio! Mamusia pojechała dziś do nowego domu. Państwo mieli wcześniej znalezioną bokserkę,która zmarła im w wieku 12 lat. Wypatrzyli naszą mamusię i natychmiast po nią przyjechali:multi: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: Quote
truskawa144 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [LEFT]Dzwonił do mnie nowy opiekun Czarka,piesek ma się świetnie,zadomowił się już w 100%. Na początku był wystraszony i nieufny ale po jednym dniu mu minęło. I pan i piesek są bardzo szczęśliwi. [/LEFT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.