VitisVini Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Czyli na spacerki chodzi, to bardzo dobrze.Nie powiedzieliście mi czy suka będzie miała gdzie zostać kilka dni po operacji? i kiedy cieczkę ostatnia miała bo chyba na miesiąc przed i po to sie nie robi? Quote
mrs.ka Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 ja raz robiłam suce w trakcie cieczki tzn. oczywiście vet. robił Quote
Majaa Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 MNie się cosik widzi z opowiadań, że Aza będzie tam miała "dożywotkę", tylko trzeba ją wysterylizować .... O konkretach muszę porozmawiać z Bozeną ! Quote
klusek04 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 To byłoby najlepsze rozwiązanie. bo kto zaadoptuje staruszkę? Quote
VitisVini Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 No właśnie wiadomo? Słuchajcie ja bym tak ze 150 zł miała wkrótce na te sterylke póki co, resztę może w grudniu dołoże, ale gdzie to wysyłać, na ogólną skarpetę "psy starachowice"? Quote
Majaa Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 VitisVini napisał(a):No właśnie wiadomo? Słuchajcie ja bym tak ze 150 zł miała wkrótce na te sterylke póki co, resztę może w grudniu dołoże, ale gdzie to wysyłać, na ogólną skarpetę "psy starachowice"? VitisVini My mamy to szczęście mieś super dwóch vetów ! Nie dosyć że za sterylkę kasują 100 zł za bezdomniaki, to jeszcze super się przejmują ich losami ! Jeśli ktoś ma ochotę to prosimy oczywiście o wpłaty na skarpetkę ogólną Psy starachowice Co do tej konkretnej sterylki się nie wypowiadam, bo tam miała być jakaś składka "lokalna" ale szczegółow nie znam Dowiem się jak Bożena wróci ! Pewnie wówczas wyjaśni się sprawa dom stały czy DT ! Quote
VitisVini Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Kurcze nie moge nic napisać ani nawet na wątki wejśc bo server ciągle bizi i bizi:diabloti: Kasa poszła, afn potrąci z tego 14 zł to zostanie 136, na sterylkę starczy.Jak Bożenka wróci to napiszcie co z Azą, zależałoby mi aby ją "zamknąć"czyli upewnić się, że kobitka zostaje i będzie miała dobrze.No i zabieg zrobić.Czy coś będzie jeszcze jej potrzebne? Quote
Majaa Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 VitisVini Dziękujemy ! Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się rozeznać kwestię rozliczenia wpłat do weta i naszego stanu konta oraz sytuacji Azy ! A moze BożenaG się na forum już pojawi - ja nie wyrabiam :placz: Bardzo mi przykro Quote
BożenaG Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Sunia czuje sie ok . Jest wszędobylska. Mieszka sobie tymczasowo w budzie przy sklepie koło huty. Quote
mrs.ka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Bożenka ,wiem,że też nie "przerabiasz"tego wszystkiego ale też jestem ciekawa czy sunia może tam zostać na stałe bo z Murzynem też było tak ,że jak długo potrzeba może zostać,czyli konkretnie nie wiadomo,a teraz się okazało ,że na zimę nie będzie miał domu. Quote
BożenaG Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Oczywiście ,ze nie mogę tego zagwarantować. Narazie tam jest.Ci państwo kochaja zwierzęta ,to widać Quote
klusek04 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 to ci ludzie chyba lubią psy bo ciągle jakaś psina tam mieszka w okolicy. Quote
BożenaG Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Tak ci ludzie kochają zwierzęta to jest pewne,więc mam nadzieję ,ze jej nie oddadzą Quote
klusek04 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Trzymam kciuki żeby mogła tam pozostać. Przecież zima i w ogóle ciężkie dni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.