noemik Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 :scared::scared::scared: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, ratuj się kto może... zażądzam ewakuację...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tweety Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 czy Wy coś piłyście dzisiaj, kobiełki?:razz: Fona, gdzie to Twoje kolejne cudo, bo nie mogę się dopchac do wątku. Acha, Psotek odstawiony do nowej chałupy /:placz:/ Quote
noemik Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Pojechali. Lucky bedzie mieszkał na Bronowicach Nowych. :) Pijemy? Pijmy i zanućmy jak bardzo nie lubimy kotów! :) Quote
BeataSabra Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Tweety napisał(a):czy Wy coś piłyście dzisiaj, kobiełki?:razz: Fona, gdzie to Twoje kolejne cudo, bo nie mogę się dopchac do wątku. Acha, Psotek odstawiony do nowej chałupy /:placz:/ Tweety to co płaczemy wspólnie?? Bo mi jakoś tak smutno i mam oczy na mokrym miejscu. Tak piłyśmy Noemik mówiła że to herbata :razz::razz:. Stawiam kolejke :drink1::knajpa::cunao::drinka::popcorn::beerchug: Quote
Tweety Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 noemik napisał(a):Pojechali. Lucky bedzie mieszkał na Bronowicach Nowych. :) Pijemy? Pijmy i zanućmy jak bardzo nie lubimy kotów! :) o, to będzie miał do mnie niedaleko. łomatko ale ja niepijąca:cool3: chociaz kawę sobie zrobię Quote
noemik Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Lucky przyjedzie do mnie w piątek, pójdziemy na szczepienie.:) Quote
Tweety Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Beatka, a czy to nie Ty chciałaś pozbyć się tego krzykacza Lucky'iego?:razz: Quote
noemik Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Beatka, masz ty więcej tych talerzy? co tam stłukłaś... ja bym trzy, hmm yyy, pożyczyła? :D Quote
Toska Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 no peffffnie , że pijemy ! :knajpa::drink1::drinking::beerchug::drinka::chlup: a i zakąsić by się zdało , co ?:eating: za zdrowie tych kotów , co to ich nie lubimy :evil_lol: Quote
BeataSabra Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Tweety napisał(a):Beatka, a czy to nie Ty chciałaś pozbyć się tego krzykacza Lucky'iego?:razz: ja :placz:tak to ja :placz:bo ja nie lubię kotów :placz:bardzo ich nie lubię:placz:. smutno mi :placz::placz: Quote
BeataSabra Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 noemik napisał(a):Beatka, masz ty więcej tych talerzy? co tam stłukłaś... ja bym trzy, hmm yyy, pożyczyła? :D 3 ?? Zobaczę ile mi zostało....... Ja niestety zdolna jestem i coraz mniej tych talerzy..... Quote
noemik Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 ciociu Beatko, raduje się serduszko, prawda? dziś możesz sobię łezki uronić, a jutro nowa kicia czeka.:) :calus::calus::calus: Quote
Tweety Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 otóz to, czeka na Ciebie mała pocieszycielka:razz: Quote
fona Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 dziewczyny, nie plakac, ja Wam z zyrardowa przywioze po pakunku, chcecie? dzis tylko wyszlam z psem dookola bloku!! Tweety, Makumba sie gosci u Żwirona na watku, chyba juz tam zostanie... Quote
BeataSabra Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Właśnie rozbiłam mój ukochany kufel buuuuuuu Graślawe łapy mam. Quote
noemik Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 rozbiłaś? to ja czekam na te nowe domki. :) zapraszam, zapraszam. (domki, nie cioteczki z kiciem za pazuchą) :) jaki kufel - mam jeden, mogę ci podarować? taki tradycyjny z grubego szkła. tylko mi te talerze pożycz... bo bym sobie potłukła....:) na szczęście Quote
BeataSabra Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 noemik napisał(a):rozbiłaś? to ja czekam na te nowe domki. :) zapraszam, zapraszam. (domki, nie cioteczki z kiciem za pazuchą) :) jaki kufel - mam jeden, mogę ci podarować? taki tradycyjny z grubego szkła. tylko mi te talerze pożycz... bo bym sobie potłukła....:) na szczęście Tak myłam naczynia i mi się spadnął..... Quote
BeataSabra Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 idę spać bo jutro nie wiadomo jak będzie ze spaniem.... pa pa Quote
Tweety Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 nowa lokatorka moze pokazac, które pól dnia dłuższe:razz: Quote
BeataSabra Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Tweety napisał(a):nowa lokatorka moze pokazac, które pól dnia dłuższe:razz: Tia...... Wstałam rano i pędem do kojca....... Zapomniałam że jego już nie ma u mnie chciałam mu dać śniadanie. Noemik daj znać co u Lucky... Ja wcale nie lubię kotów :shake::-( Za pół godziny jadę po niunie....... Quote
Tweety Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 kurcze, ja też strasznie nie lubię kotów, takie to to jakieś ... miziaste, pluszowe, mruczące, nie no, po prostu "obrzydliwa obrzydliwość" parafrazując naszego byłego premiera:razz: Quote
BeataSabra Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Tweety napisał(a):kurcze, ja też strasznie nie lubię kotów, takie to to jakieś ... miziaste, pluszowe, mruczące, nie no, po prostu "obrzydliwa obrzydliwość" parafrazując naszego byłego premiera:razz: A w nocy wystawiają pazury kły i ........... Tequila znowu szuka i miauczy.......:shake: Tak samo szukała Sushi Quote
wandul 66 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 BeataSabra napisał(a):Tia...... Wstałam rano i pędem do kojca....... Zapomniałam że jego już nie ma u mnie chciałam mu dać śniadanie. Noemik daj znać co u Lucky... Ja wcale nie lubię kotów :shake::-( Za pół godziny jadę po niunie.......nikt z nas ich nie lubi , i jak w tym przysłowiu ,,Alkohol to twoj wróg , więc lej go w m...e '' i jak u Karguli - jak sie tak naptrze , to nienawidze , -------mam och teraz 10 na tymczasie plus 2 swoje:evil_lol: Quote
noemik Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Lucky dobrze. :) dzwoniłam koło północy>:) czy dojechali sprawdzać... nienormalna no... teraz czekam, dam im szansę pospać.:) ale wszystko na pewno dobrze.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.