*Gajowa* Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Co nowego u Lenki ? Pozostałą z rozliczenia kwotę 100 zł przkazałam na konto Przyjeciel Koni, która regulowała rachunek za leczenie. Czy są dyspozycje co z resztą karmy? No i kurtka wujka Zmysła, na której Lenka przyjechała też czeka... Quote
przyjaciel_koni Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Dziękuję Gajowa - otrzymałam dzisiaj. No i ja też jestem ciekawa jak ma się Lenka !!!!????? Quote
E.DEREK Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Lenka nie została w poniedziałek zaszczepiona, tak jak było planowane, bo rana po sterylizacji żle się goi. Cięcie było bardzo duże i zastosowano szwy rozpuszczalne, które teraz organizm odrzuca. Sunia dzielnie znosi wszelkie niedogodności jak np. smarowanie jodyną i.t.p A z dobrych wieści.....jutro jadę z wizytą do domku, który czeka na Lenkę:lol: Quote
Zmysł Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 E.DEREK napisał(a):Lenka nie została w poniedziałek zaszczepiona, tak jak było planowane, bo rana po sterylizacji żle się goi. Cięcie było bardzo duże i zastosowano szwy rozpuszczalne, które teraz organizm odrzuca. Sunia dzielnie znosi wszelkie niedogodności jak np. smarowanie jodyną i.t.p A z dobrych wieści.....jutro jadę z wizytą do domku, który czeka na Lenkę:lol: No to dobre wieści z tym domkiem Quote
*Gajowa* Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Życzę Lence żeby szybciutko wróciła do zdrowia i trzymam kciuki za domek :bigok:. Quote
paros Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 E.DEREK napisał(a):Lenka nie została w poniedziałek zaszczepiona, tak jak było planowane, bo rana po sterylizacji żle się goi. Cięcie było bardzo duże i zastosowano szwy rozpuszczalne, które teraz organizm odrzuca. Sunia dzielnie znosi wszelkie niedogodności jak np. smarowanie jodyną i.t.p A z dobrych wieści.....jutro jadę z wizytą do domku, który czeka na Lenkę:lol: I jak wypadła wizyta w tym domku? :roll: Mam nadzieję, że widać poprawę w gojeniu .... :roll: Quote
E.DEREK Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Zawiozłam dzisiaj Lenkę do Wieliczki. Zamieszkała w domku z ogródkem. Nowi właściciele pracują zawodowo w domu tak, że będzie miała ukochanych ludzi cały czas przy sobie. Jest też 3-letnia dziewczynka, córka właścicieli. Państwo mięli berneńczyka i dziewczynka przyzwyczajona jest do psów. Bardzo tęskni za berneńczykiem, który niedawno odszedł po ciężkiej chorobie. Myślę, że Lenkę też pokocha. Niestety nie mogę się w pełni cieszyć z nowego domku Lenki, bo suczka nie jest zdrowa. Do Wieliczki pojechała prosto z kliniki weterynaryjnej, w której była przez ostatnie dwa dni. Żle się czuła i lekarz zdecydował, że trzeba ją gruntownie przebadać. Zrobiono jej badania krwi, usg i prześwietlenie. W zasadzie wszystkie wyniki są w normie, ale jest jedna bardzo niepokojąca rzecz. Kikut macicy pozostały po sterylizacji jest wielkości cytryny, czyli dużo większy niż powinien być. Trzeba to będzie obserwować (usg) i najprawdopodobniej sunię czeka jeszcze jeden zbieg. Bardzo wdzięczna jestem nowym właścicielom Lenki, że nie zraziło ich to i mimo wszystko zdecydowali się adoptować sunię. Quote
Witokret Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Bardzo się cieszymy :lol: Wszystkiego najlepszego dla Lenki w nowym domku !!! No i cały czas trzymamy kciuki za zdrówko !!! Quote
paros Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Cieszę się, że Lenka ma swój domek :lol: ale martwi mnie konieczność zabiegu :roll: Jak Lenka czuje się w swoim domku? Bo to kolejna zmiana ale już do domku na zawsze:lol: Quote
*Gajowa* Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Ciesze sie z nowego domku Lenki ale martwi mnie jej stan zdrowia i koniecznosc jeszcze jednego zabiegu :placz:. Mialam juz taki przypadek, ze suni po sterylce utworzyl sie konglomerat zrostow i trzeba bylo szybko brzuszek ponownie otwierac... Quote
przyjaciel_koni Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 I mnie bardzo ucieszyła wiadomość o domu dla Leny - każdemu psiakowi należy się spokój i stabilizacja !!!!!! Ta druga sprawa.... Wcześniej nie było żadnych widocznych objawów. To mnie bardzo niepokoi. Nie sprawa szwów, bo to się zdarza, ale kwestia wyglądu macicy po zabiegu. Nie wiem, co myśleć, nigdy dotąd nie spotkałam się z takim przypadkiem. Gajowa - jeśli znajdziesz chwilę, napisz nam proszę coś bliżej o tamtej suni ! Quote
E.DEREK Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Lenka świetnie zaaklimatyzowała się w nowym domu i dziewczyna po prostu rozkwita :loveu: Domownicy i cała bliższa i dalsza rodzina są nią oczarowani :lol: Jest wesoła, ruchliwa i bardzo czujna. Mimo swojej żywiołowości jest bardzo zrównoważona i delikatna w kontaktach z dzieckiem właścicieli. Ma do dyspozycji dom i ogród, ale wychodzi też regularnie na dłuższe spacery z panem :lol: Dobrze się czuje, ma apetyt i przytyła. Została zaszczepiona i w najbliższych dniach będzi miała robione kontrolne usg. Nie mam niestety żadnych aktualnych zdjęć bo państwo nie mają internetu,ale na pewno wybiorę się w odwiedziny i postaram się o jakąś foto-relację. Quote
Zmysł Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Świetne wieści:loveu:. A Lenka jest wspaniałym psem, od razu to wiedziałem Quote
Zmysł Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 A może jakieś zdjęcia wpadną jeszcze w tym roku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.