basia Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Oskar jest 2 letnim bernardynem bez rodowodu. Z powodów rodzinnych jego opiekunka jest zmuszona znaleźć mu nowy dom. Pies jest zadbany, zdrowy i bardzo miły. Jak to bernardyn wspaniale przypilnuje posesji, głośnym szczekaniem powiadomi o intruzie ale względem rodziny i ich bliskich zachowuje się wspaniale. Oskar wychowywał się z trójką dzieci, którym pozwalał na nawet najdziksze psoty i cierpliwie znosił ich dokazywania. Pies miał do dyspozycji przydomowy ogród, w którym spędzał również noce i zimy. Jest przyzwyczajony do przebywania na dworze i w takich warunkach czuje się najlepiej. Wnętrza domu traktował z dystansem ale potrafił się też tam zachować jeżeli wymagała tego sytuacja. Oskar nie ma wiele czasu, bo tam gdzie obecnie przebywa nie może zostać na dłużej. Pilnie potrzebuje nowego domu, najlepiej stałego, takiego już na zawsze. To naprawdę przemiły i dobrze ułożony pies. Quote
Dea Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Oskar jest naprawdę pięknym psem, w domu z ogrodem i dziećmi czułby się wspaniale:p Quote
basia Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Nie przerażajcie mnie ... Nikomu nie podoba się ten przecudowny pies?????????? Quote
Maupa4 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 napisałam o nim do Marki ... (adopcje bernardynów) Quote
Marka Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Modowi dzięki za błyskawiczne info :Rose: - pies jeszcze dzisiaj wieczorem będzie na stronie adopcyjnej (tylko proszę o telefon i mail kontaktowy dla zainteresowanych!) Powinien szybko znaleźć dom, bo "łagodny - lubiący dzieci" to najlepsza rekomendacja dla niego - takie psy ludzie chętnie biorą, bo to wbrew pozorom nie jest standard dla tej rasy :razz:) PS. Ale muszę mu wpisać mix-bernardyna - bo to z pewnością nie jest typowy bernardyn - pysk ma jakby jakiegoś ONka mu w przodków wmieszano ;-) Quote
basia Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Marka, wczoraj na google znalazłam jakąś stronę adopcyjna bernardynów i napisałam do osoby ja tworzęcej. Niestety do teraz nie otrzymałam odpowiedzi :( Możliwe, że to mix ale "z grubsze" bernardyna przypomina ;) Dla laika to bernardyn ;) W sprawie kontaktu napisz do osoby o nicku DEA - kilka postów wyżej. Quote
Dea Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Ja jestem laikiem i dla mnie to benek 100%;) Doszły od Basi namiary na mnie? Quote
Marka Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 basia napisał(a):Marka, wczoraj na google znalazłam jakąś stronę adopcyjna bernardynów i napisałam do osoby ja tworzęcej. Niestety do teraz nie otrzymałam odpowiedzi :( Jedyną stronę adopcyjną benków prowadzę ja (z wielkim trudem, bo mam bardzo słaby net :razz: - no ale innej nie ma, więc mam coś jakby misję ;)) i napisałaś do mnie, ale na mój stary adres, który rzadko odbieram (ale to mój błąd :oops:, bo nie podmieniłam odnośnika do poczty w zakładce "listy od przyjaciół" - a Ty z niej właśnie skorzystałaś ;)) - no w każdym razie strona jest już zaktualizowana i Oskar się tam prezentuje na pierwszym miejscu (nie mam danych co do miejscowości gdzie jest pies - więc wpisałam Beskidy - jakby co - dajcie znać to wpiszę dokładniej). Pozdrawiam i trzymam kciuki za szybką adopcję! Quote
Dea Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Miałam wczoraj telefon w sprawie Oskara. Marka chyba z Twojej strony pan znalazł Oskara, bo na allegro nie ma podanego mojego numeru:cool3: Jest z Częstochowy, więc nie wiem na razie jak będzie, bo nie wiem, jak Oskar znosi jazdę... Basia przesłała mi też bardzo interesującego maila od ludzi, którzy napisali na allegro. Nie wiem, skąd są, czekam na kontakt z nimi. Quote
Marka Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Dlatego ja zawsze pytam rozmówcę o warunki, posiadane zwierzęta, doświadczenie z psami i uprzedzam, że chcę wybrać najlepszy dom - a nie pierwszy, który się zgłosi - i tak robię ;) Quote
Dea Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Na razie stawiam na tych ludzi z maila - jestem z nimi w kontakcie od 2 dni. Są z Bytomia, więc bliżej, do tego robią dobre wrażenie w rozmowach, i wykazują duże zainteresowanie potrzebami psa, kwestiami jego aklimatyzacji w nowym miejscu, itp. Widać, że chcą mieć sprawę dokładnie przemyślaną i przedyskutowaną. Mieszkałby w domu z ogrodem, gdzie miałby budę (on nigdy ne mieszkał w domu) ale z pozwoleniem wchodzenia do domu, gdyby miał ochotę:cool3: Quote
Marka Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 No to rzeczywiście sensownie brzmi - trzymam kciuki! :kciuki: Quote
Tengusia Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Moj kuzyn szuka bernardyna (napisze mu jutro smska) mieszka na peryferiach Łodzi w domku z ogrodkiem, ma dwojke malych dzieci i las za plotem. Wiec jakby panstwo z Bytomia sie rozmyslili to moze ja cos wskuram ;) Quote
Dea Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Tengusiu jasne, jeśli państwo z Bytomia się zdecydują to Twojemu kuzynowi znajdziemy drugiego benka:lol: A co do ich decyzji...trzymajcie kciuki w niedzielę, będzie zapoznanie;) Quote
Marka Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 ...no i co, i co??? (bo ja cała w nerwach - zaglądam już tu chyba dziesiąty raz dzisiaj :cool3:) ;) Quote
basia Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Oskar pojechał do nowego domu!!! To żeby Was uspokoić, a szczegóły napisze już Dea ;) Quote
Dea Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Tak właśnie, Oskar już w nowym domu:cool3: . Nie cieszę się na zapas, bo wiadomo jak to jest, poczekamy zobaczymy;) Rozmawiałam z jego nową rodziną - wszyscy podekscytowani, droga na początku była cięzka (on nigdy nie jeździł samochodem), ale później zaczęły działać środki uspokające i wręcz trochę się przestraszyli, bo Oskar dostał lekkiego paraliżu mięśni i ciężko oddychał. Wieczorem jak dzwonili już wszystko było ok, właśnie kończył obgryzać swoje powitalne golonko:p Będą zdjęcia, mam obiecana, na razie dostałam fotkę mms-em, ale nie potrafię przenieść na komp. Chodził po ogrodzie i ocierał sie o nogi pana, pani na razie troszkę się bała, w końcu to duży pies, ale łagodny:lol: A najbardziej ciągnie do niego mały - roczny chłopiec:loveu: Quote
Diana S Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Ale ja i tak sie ciesze....trzymac kciuki o zaakceptowanie w 100% słoneczka...:loveu: Quote
ANETTTA Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Tengusia piszesz ze twój kuzyn szuka bernasia tu na dogo znowu sa kolejne bidy bernasie szukają domków :placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.