Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ojesu ja mam dość samochodów na jakiś czas :roll: Ostatnia zmiana samochodu mojej siostry była straszna, tydzień gadania i wybierania samochodu :razz: 24/24h marki mi wymieniała jaki by chciała :mad: już wszystkie marki znam chyba :evil_lol: i co ile pali :eviltong: no ale w końcu wybrała i kupiła, mam święty spoój na jakiś hmm rok, dwa :evil_lol:

Posted

Dość o autach :diabloti: DOŚĆ :loveu: porozmawiajmy o pieskach :loveu: :evil_lol: :evil_lol:


Bullila.nl napisał(a):
Beeeda kiedys Fotki Franecka i Panienecek???

tylko furki i furki a dzie booorki!:razz::eviltong:

Nie mam weny do focenia :oops: :oops: może coś jutro cyknę :cool3:
Maga100 napisał(a):
A ja kocham moją Fronterę :loveu::loveu::loveu:

I byłam dzisiaj u Ewuni :loveu:


Była , kawę wychlała i pojechała :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Alicja napisał(a):
:multi::multi::multi:a My wysłałyśmu Qdłacza :loveu::loveu::loveu:w Polskę :diabloti:

Wiem :diabloti: bardzo się cieszę :loveu: :loveu: A ja mam dylemata ;) wiesz jakiego :cool3: na B :roll: ;)

Guest ursa81
Posted

No dobra, a kiedy nowe zdjęcia? :mad: ;)

Posted

ursa81 napisał(a):
No dobra, a kiedy nowe zdjęcia? :mad: ;)

Zrobią się :diabloti: już włączam akumulator na ładowanie ;)

Idę wcisnąć się do łóżka :evil_lol: I znów będzie tak:

Jak wejdę na łóżko , uda mi się wyrwać kołdrę , położyć się .. zanim się okryję Lalka z siłą tsunami pierwsza wciśnie się pod kołdrę .... Przykryta , leżąca , będę zdeptana przez małe łapki świnki Frania , bo trzeba dac cioci buzi i sprawdzić czy moja głowa równo leży na poduszce , potem zobaczyć kto leży pod kołdrą - małe Franiowe łapki zaczną odkrywać łeb lalki , potem zad lalki - wąchać i sprawdzać co gdzie leży , odkryta Lalka będzie się pchać pod kołdrę głębiej i głębiej bo zimno jest.Gdy Lalka się ułoży , Egon kościsty zapragnie też bliskości i swoje gnaty ułoży na mnie.Wbijając mi łokiec np w brzuch , Franio też musi sprawdzić kto leży i jak leży obwąchać , polizać , potem jeszcze do Lalki zajrzy pod kołdrę , uchylając kawałek ciepełka.Lalka znowu się poprawi .. Franio przybędzie na swoich wszędobylskich łapeczkach na poduszkę , da mi buzi , obwącha , sprawdzi czy głowa lezy równo na poduszce , liz w oba uszka , potem leci sprawdzić czy nogi mam przykryte.W drodze powrotnej (CAŁY CZAS IDZIE PO MNIE !!!) pożegna Klementyne która poprawiając się wbija mi reszte kości w ciało , Franio zajrzy do lalki , lalka się jeszcze poprawi , potem buziak i kontrola uszu , poduszki , głowy i czas by Franio wcisnął się pod kołdrę , drapie łapką by uchylić , wciska swoje małe ciałko z całej siły .. chwila skupienia - ooo Lala jesteś pod kołdrą :) potem się układa , przekłada tak by być jak najbliżej mnie najlepiej na mnie. Lalka ostatnie dociśnięcie mnie w ściane , Egon ostatnia poprawka i wbicie mi kości ... ciszaaaaa i zasypiamy :loveu: :loveu:


Dobranoc :diabloti:

Posted

Dzien doberek
:mdleje:....Ewa chyba bylo by lepiej jak........ jak zamiast lozka wylozysz sobie podloge poprostu materacami.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.....
nikt z lozka nie spadnie....i do sciany bedzie daleko:diabloti:

Moj Bullit jak se po mnie przebiega to mam dosyc cieloczka,ale chyba Lala to wiecej wazy:razz:..

A TZ Twy to juz chyba calkiem wypchniety z loza:diabloti:

milego dnia wszystkim zycze:p

Posted

jeśli to chodzi o to na "B" co mam na myśli to życzę Ci z całego serca żeby marzenie się spełniło!!

lepiej by to "B" trafić nie mogło

Guest ursa81
Posted

Vectra napisał(a):
Zrobią się :diabloti: już włączam akumulator na ładowanie ;)

Idę wcisnąć się do łóżka :evil_lol: I znów będzie tak:

Jak wejdę na łóżko , uda mi się wyrwać kołdrę , położyć się .. zanim się okryję Lalka z siłą tsunami pierwsza wciśnie się pod kołdrę .... Przykryta , leżąca , będę zdeptana przez małe łapki świnki Frania , bo trzeba dac cioci buzi i sprawdzić czy moja głowa równo leży na poduszce , potem zobaczyć kto leży pod kołdrą - małe Franiowe łapki zaczną odkrywać łeb lalki , potem zad lalki - wąchać i sprawdzać co gdzie leży , odkryta Lalka będzie się pchać pod kołdrę głębiej i głębiej bo zimno jest.Gdy Lalka się ułoży , Egon kościsty zapragnie też bliskości i swoje gnaty ułoży na mnie.Wbijając mi łokiec np w brzuch , Franio też musi sprawdzić kto leży i jak leży obwąchać , polizać , potem jeszcze do Lalki zajrzy pod kołdrę , uchylając kawałek ciepełka.Lalka znowu się poprawi .. Franio przybędzie na swoich wszędobylskich łapeczkach na poduszkę , da mi buzi , obwącha , sprawdzi czy głowa lezy równo na poduszce , liz w oba uszka , potem leci sprawdzić czy nogi mam przykryte.W drodze powrotnej (CAŁY CZAS IDZIE PO MNIE !!!) pożegna Klementyne która poprawiając się wbija mi reszte kości w ciało , Franio zajrzy do lalki , lalka się jeszcze poprawi , potem buziak i kontrola uszu , poduszki , głowy i czas by Franio wcisnął się pod kołdrę , drapie łapką by uchylić , wciska swoje małe ciałko z całej siły .. chwila skupienia - ooo Lala jesteś pod kołdrą :) potem się układa , przekłada tak by być jak najbliżej mnie najlepiej na mnie. Lalka ostatnie dociśnięcie mnie w ściane , Egon ostatnia poprawka i wbicie mi kości ... ciszaaaaa i zasypiamy :loveu: :loveu:


Dobranoc :diabloti:


Haha :D bo musisz zrobić tak jak ja: kupić oddzielne tapczany specjalnie dla psów :cool3: i porozstawiać przy własnym łóżku :) Przynajmniej nikt mi nie powie, że śpię z psami w jednym łóżku :) Ona mają swoje łóżka, a ja swoje :)

Posted

A to"B" to już jakieś skonkretyzowane?????

Bo wiesz.......jest kilka bullków w potrzebie,a Ty doświadczona 'MATKA VECTRA"jesteś:loveu::loveu:

Posted

No jest taka suczka w potrzebie , młoda 8 miesięcy , ale strachliwa jest i trochę uparta , no i pewno nie za ciekawe miała życie do tej pory , wylądowała w schronisku.Suczka jest zdrowa , wysterylizowana , spokojna , mieszka teraz z dwoma bullowatymi.
Myślę nad nią , ale to bull i muszę jeszcze przeanalizować , jestem po wstępnych rozmowach i mam jeszcze chwilkę by się zastanowić.
Staffik Stefan , ma już swoją mamę ;) w spokojniejszym domku będzie.Nie powiem , żal mi ,ale dla pieska dobra wszystko ... Cieszę się , że ktoś też go pokochał i będzie w doświadczonym domku.:) gdyby nikt się nie trafił , na pewno mimo wszytsko zamieszkał by u mnie .. ale fajnie że jednak ktoś go docienił i pokochał mimo słabego wzroku :muliti:

czytam te bullterrierowate fora , trochę się lękam w razie co tego CDA , na ta świnkę też jest już chętny ;)

No i :niewiem: potrzebuje eksperta od świnio jajogłowych :diabloti:

Posted

...oooooooooooo
co ja czytam????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:


a ekspertem jest jonsnow i Żmija na bullowatym pomarańczowym.........
według mnie:cool1:


tez miałam problem z Luska .....ona jest strachliwa a każdy bul jak sie boi............. to atakuje:cool1:....nie jedne spodnie ........... musiałam opłacić:mad:
są toporne i ciężkie i jak się uprze to nie przegadasz

a i zawieszają się:eviltong::eviltong:





Guest ursa81
Posted

Bull Terrier lub jak kto woli bulterier to moja ulubiona rasa z bullowatych :p

Guest ursa81
Posted

Zacałowałabym taką świńską mordę do cna :loveu:

Posted

Bea , mi nie chodzi , że ona ew zje kogoś obcego ;)

Chodzi mnie ło to , czy bull będzie umiał żyć w zgodzie z moimi świnkami , wiecie jak się moje świnki bawią , jak się kochają , jaka jest komitywa.Łatwo jest wziąć psa , łatwo , tylko nieprzemyślaną do końca żądzą posiadania łatwo jest zgotować psu piekiełko.

Wiem , że są uparte , wiem , że się zawieszają wiem , że są obrzydliwie brzydkie i dlatego je toffam od dziecka :)

Posted

Ja też miałam wiele niepewności i strachu zanim Dulka do nas trafiła,ale teraz wydaje mi się że "strach ma wielkie Oczy" i nie wiem,czy miałam poprostu dużo szczęścia i trafił mi sie niezwykle zrównoważony bull,czy (jak podejrzewam) wiele opini na temat bulterierów wychodzi z ust ludzi,którzy nie mieli za duzo do czynienia z tą rasą.
Bule to niezwykle wesołe,rozbrykane i żądne ludzkiej miłości psy,które potrafia sie o ta miłość upomnieć,a ze nie są yorczkami,to i żądania mają nieco silniejszy charakter:lol: Dzisiaj nie wyobrazam sobie domu bez bulinki:loveu::loveu:.

Wiem ,ktorą sunię masz na myśli;);).Mam nadzieję,ze cóś wymyślisz.

Posted

Na razie konsultuje się z kim mogę ;) mam jeszcze trochę do namysłu.Jak się zdecyduję :diabloti: jeszcze TZ musze podejść dyplomatycznie :mad: i będziemy finalizować akcje :D
Klementyny TZ też nie chciał ..... w sumie najlepiej to postawić go przed faktem dokonanym :)

Myślę , poczytam , już pewne info mam od osób w temacie głęboko siedzących.
Jak dobrze pójdzie będzie Matylda :evilbat:

I znów jak z Klementyną , zapoznawanie trzy miesiące ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...