Jump to content
Dogomania
Tischa

Suczka- sterylizacja= horror

Recommended Posts

Witajcie.
Moja 11 miesięczna sunia rasy beagle miała 1 kwietnia sterylizację. Za dwa dni mieliśmy udać się na kontroli, poszliśmy weterynarz stwierdził że szwy puściły bo suczka się za bardzo ruszała i lizała, zgarneła dodatkowe 50zł za szycie (psinka była cały czas pod naszą opieką i jak najmniej ograniczalismy jej ruch a dodatkowo miała ubranko pooperacyjne) w niedziele 5 kwietnia pod wieczór wyszła jej sieć, suczka zaczęła krwawić od razu zadzwonilismy do weterynarz która robiła zabieg oznajmiła ze nie może porzyjechac i będzie dopiero we wtorek rano i że pewnie są to jelita. Szybko zadzwonilismy do kliniki i pojechaliśmy. Suczka w cieżkim stanie trafiła na stół operacyjny, operacja trwała 2 godziny, lekarz wykonał m.in. operacyjne odprowadzenie więzionych tkanek z resekcja fragmentów sieci objętych martwicą, reoperacje sterylizacji... Powiedział, że liczyły się minuty i doszłoby do zgonu psa w wyniku zapalenia otrzewnej, sterylizacja została źle zrobiona i pozostawia wiele do życzenia m.in. źle zszyto psa w środku. Wet. która przeprowadzała sterylizacje twierdzi, że jest to nasza wina. Czy mogę ubiegać się o zwrócenie kosztów leczenia suczki lub chociaż zwrot za źle wykonaną sterylizację?
Dziś jest drugi dzień po operacji Tischka dostaje antybiotyk i czuje się dobrze, rana goi się dobrze, mam nadzieje, że nasz horror się skończył.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×