Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Troszkę czasu minęło. No i się urodziło ;)

 

Ostatecznie zdecydowałam się na szczeniaka z  hodowli. To  rodowodowa suka (muszę w końcu  tyłek ruszyć do oddziału Związku Kynologicznego rodowód wyrobić) od zaufanego hodowcy (10 lat doświadczenia w hodowli buli). Mam ją od początku lutego.

 

Powód decyzji?

Moja ostrożność wzięła górę. Obawiałam się, mówiąc po ludzku, że zawiodę psa i gdybym dostała bula z problemami (z "drugiej" ręki zawsze jest taka szansa) nie byłabym w stanie skutecznie mu pomóc. To dla mnie obca rasa - bo mimo dużego oczytania, praktyka prawdę Ci powie. Skutecznie straszyła mnie też niezależność i upartość buli oraz różne opowieści hodowców. A póki co, malutka bulinka (14 kilo i 4 miesiące ;) ) pokazała mi że się nie myliłam. Metody jakie stosowałam do pracy z rottweilerami niekoniecznie do buli pasują i nie zawsze zdają egzamin. Póki co uczę się rasy i jej zachowań. Nie wykluczam że za jakiś czas, jak  mój skarbek już będzie ogarnięty, powrócę do tematu bula ze schroniska. Z tą wiedzą jaką zbieram każdego dnia od swojej bulinki, będę już wiedzieć czego oczekiwać od bulterriera, na co być przygotowaną i jak pracować. Mówcie co chcecie ale najlepiej uczyć się na psie bez problemów.

 

Dziękuję wszystkim za pomoc, temat póki co nieaktualny.

 

-Terror.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...