Iss Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Dziś znalazłam na stronie Cieszynskiego schroniska, kilka mixów labków. Czy ktoś w wolontariuszy wie coś więcej na ich temat? w jakim są stanie? jakieś fotki ? Byłabym wdzięczna za informacje, na labkowym forum już wiadomość zarzucona, ale przydałoby się więcej wieści. Quote
Zofija Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Iss napisał(a):Dziś znalazłam na stronie Cieszynskiego schroniska, kilka mixów labków. Czy ktoś w wolontariuszy wie coś więcej na ich temat? w jakim są stanie? jakieś fotki ? Byłabym wdzięczna za informacje, na labkowym forum już wiadomość zarzucona, ale przydałoby się więcej wieści. a to Dea moze wiedzieć, bo ona tam jest każdy tydzień. A Ty masz kontakt ze schroniskiem w Bielsku? Quote
Iss Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Spróbuję się skontaktować z nią w takim razie. Niestety kontaktu z bielskim schronem nie mam, nie bywam tam, bo pomocy tam nie potrzebbują ..... Quote
Ati Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 a wlasnie potrzebna jest pomoc , chocby do robienia zdjec w BB, i nie ma z tym problemu dziewczyny musza jezdzic az z Gliwic, Bukowna , czy Krakowa , zeby choc psy obfocic nie ma takze problemu z wyciaganiem psow Quote
Iss Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 a skąd masz takie informacje o bielskim schronie ? bo ja wiem coś zupełnie innego ... Quote
Ati Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 bo juz kilka razy dziewczyny byly, wyciagalysmy wyzly, dziewczyny wyciagaly futrzaki, misskowa mama jezdzi, wysyla nam zdjecia, dziewczyna z BB robi zdjecia, ares jezdzi i obzdjeciowuje , wiec nie ma sie co trzymaz zaslyszanych opini , tylko sprawdzic Quote
Iss Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Tu nie chodzi o zasłyszane opinie. Ale to nie miejsce na takie opisy. Quote
kanna Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 iss....pomijając wszystkie sprawy nie nadające się to omawiania na forum, w bielskim schronie zmieniło się o tyle, że można bez problemu wejść, obfocić.... sama fociłam wszystkie psy przy okazji wyciągania jednego, nawet zapytałam i nie było żadnych przeszkód... a nam bardzo na zdjęciach zależy, bo do schronu w bb trafiają psy z małopolski przetransportowane z olkusza....w olkuszu są "magazynowane" psy z wielu gmin małopolski i śląska i hurtowo rozwożone do odległych schronisk( jastrzębie, kędzierzyn, racibórz , bb)...wiele z nich to zagubione...staramy się im pomóc..... Quote
Zofija Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 [quote name='Iss']Spróbuję się skontaktować z nią w takim razie. Niestety kontaktu z bielskim schronem nie mam, nie bywam tam, bo pomocy tam nie potrzebbują ..... Kontakt Dea- 785-04-04-04 e-mail: [email protected] Quote
Dea Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 A propos mixów labków - Moro z cieszyńskiego schroniska http://www.dogomania.pl/threads/193910-MORO-piękny-pies-w-typie-labka-i-jego-tragiczna-historia-POMÓŻMY-MU!?p=15484905#post15484905 Zaglądajcie na stronę schronu, tyle psów przybywa:shake: Quote
Gosiara Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Zaginęła Nadziejka być może ktoś przyprowadzi Ją do Waszego schroniska?Dane w moim dużym podpisie! Quote
Dea Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Gosiara wiem, dostałam maila od Ciebie na adres schroniska. Na razie jej nie ma, byłam dzisiaj rano w schronie. Quote
Ati Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Dea , a ta suczka a la Gonczy Schillera poszla do adopcji? Quote
Gosiara Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Oby ktoś łaskawy umiał Ja złapać i oddać obojętnie do jakiegoś schroniska wszędzie napisałam nawet poza śląskiem...:( Quote
Ashaski Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [SIZE="5"]Pilnie poszukiwany dom dla Małej!! suczka, ok 8 lat. Pomóżcie bo w schronie długo nie przetrwa!! Quote
Edi100 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Matko, ten Pekinuś wygląda jak moja Mika:(:(:( Odeszła kiedy ja miałam 11 lat a nadal ją pamiętam.:( Nie ma na dogo, ciotek od takich cudaczków? Quote
Ashaski Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 [SIZE="6"]Gina wciąż szuka domu! Piękna i z charakterem. Została porzucona i zostawiona sama sobie na pastwę samochodów i widzimiesie ludzi. Jest przyjaźnie nastawiona do ludzi i dzieci ( chociaż do domu z małymi dziećmi się nie nadaje ze względu na swą wielkość). Nie wiemy niestety jak funkcjonuje z kotami, natomiast wszelkie psy bezkompromisowo sobie podporządkowuje ;D. Szukamy dla niej kochającego domu, z którego nikt już jej nie wyrzuci. Nie potrzebuje wiele. Wystarczy jej ciepła buda( BEZ ŁAŃCUCHA), troche przestrzeni i możliwość przebywania w domu z rodziną. Pomóżcie przywrócić miłość do życia Giny, aby znów zobaczyć u niej ten błysk w oczach! Metryczka: 1. Imię - Gina 2. Płeć - Suka 2a. Rasa - mix bernardyna 3. Wiek - ok 4 lata 4. Sierść - półdługa 5. Sterylizacja - Nie 6. Wielkość - XL 7. Miejscowość - Warszawa 8. Województwo - 9. Miejsce Pobytu - Fundacja EMIR 10. Zachowanie - nie okazuje agresji względem ludzi, jest psem dominującym i bezkompromisowo podporządkowuje sobie innych. Nie wiemy niestety jak funkcjonuje z kotami 13. Dla Kogo - potrzebuje kochającego domu z podwórkiem. Nie jest agresywna wobec dzieci lecz jest psem dużym i nawet nie chcący może kogoś potrącić ;D. Nie jest przyzwyczajona do zamieszkiwania w domu, więc potrzebuje ciepłą budę i ewentualnie kojec (nigdy łańcuch). 14. Historia - Gina jest przybłędą, nie mamy zielonego pojęcia skąd jest ani w jakich warunkach wcześniej przebywała. W schronisku jest od maja tego roku i mam nadzieję że szybko je opuści na rzecz nowego domu. Zapraszam także na bernardyn.org [SIZE="4"]W Fundacji sie nie przelewa pomózcie prosze, chociaz w pokryciu kosztów sterylki. [SIZE="3"]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych EMIR Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 Przelewy zagraniczne: ING Bank Śląski S.A. Kod SWIFT: ING Banku: INGBPLPW IBAN: PL 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 z dopiskiem dla GINY info z EMIRowej strony Gina mieszka sama w boksie,żeby ew. nie roznosiła pasożytów; ponieważ czekamy na wyniki badania kału ( tęgoryjec? wlosogłówka) . Jest b. chuda w związku z tym żywiona 2 x dziennie + caniviton cdn [SIZE="5"]Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/192865-Piękna-bernardynka-czeka-na-DOM!! Bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/194676-Srebro-gina-i-greta-potrzebuja-pomocy-koniec-25.x? Quote
Dea Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Ati suczka gończy poszła do adopcji prosto ze schroniska. Niestety na wieś, do budy:-( Quote
Dea Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Iss mamy fajną labkę Lilę w schronie, zerknij na stronę:-) Quote
Ati Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Dea napisał(a):Ati suczka gończy poszła do adopcji prosto ze schroniska. Niestety na wieś, do budy:-( strasznie mi przykro, chyba gorzej jak w schronisku, jak jeszcze sobie wyobraze lancuch i brak slomy w budzie moze najwyzszy czas wpuscic woluntariat do schroniska, tu nam Dogo tez odzywaja sie dziewczyny z Cieszyna Quote
Dea Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Ati napisał(a):strasznie mi przykro, chyba gorzej jak w schronisku, jak jeszcze sobie wyobraze lancuch i brak slomy w budzie moze najwyzszy czas wpuscic woluntariat do schroniska, tu nam Dogo tez odzywaja sie dziewczyny z Cieszyna Ati ja dostaję jak poproszę adresy do sprawdzenia w jakich warunkach jest pies (jest na to zgoda adoptującego w umowie adopcyjnej), ale wszystkiego nie dam rady sprawdzić, robię to losowo, lub jeśli pracownik poprosi, bo coś go zaniepokoi. Tu do objechania jest cały powiat, odległe miejscowości, a nawet nieraz dużo dużo dalej, a samochody u nas mają raptem dwie osoby. Nie mogę dawać adresów osobom spoza fundacji, ponieważ byłoby to naruszeniem ochrony danych osobowych. Schronisko jest prywatne, współpracuje z naszą fundacją, ja tam jestem raz, dwa w tygodniu i na bieżąco w kontakcie telefonicznym. Quote
Ati Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 dlatego jedna osoba to za malo, a pewnie chcetnych do pracy w schronie: wyprowadzanie psow na spacery, glaskanie, przytulanie..............., oglaszanie, szukanie domow............... chetnych by sie znalazlo Quote
Zofija Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Ati napisał(a):dlatego jedna osoba to za malo, a pewnie chcetnych do pracy w schronie: wyprowadzanie psow na spacery, glaskanie, przytulanie..............., oglaszanie, szukanie domow............... chetnych by sie znalazlo nas jest aktualnie do tego około 10 osób. Psów na razie nie wyprowadzamy bo to nie jest takie proste jak się wydaje. Jest 170 psów- które wyprowadzać?????????? gdzie? rozmawiamy na ten temat ze schroniskiem, ale żeby to ruszyło to musi być wszystko dobrze zorganizowane. Nie można wziąść tylko niektórych na spacer bo inne potem te psy gryzą. Osoby chętne się zgłaszają, ale niektóre mają "słomiany' zapał. Na stronie schroniska jest wolontariat i szczerze mówiąc jakoś tak wielu chętnych nie ma Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.