Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marta1624 napisał(a):
Siemka wszystkim ;) Zabiegana jestem bo pomagam tacie fundamenty pod garaż kopać, duuuuużo męczącej roboty. Ale w weekend odpoczynek :D


Kaparka niech kopie ;)

Guest wolfheart
Posted

ja bym sobie chętnie tak fizycznie popracowała:p

Posted

magdabroy napisał(a):
Ale kwiatki i drzewka trzeba podlewać codziennie, więc robotę masz prawie do porodu :evil_lol:


hahahaha no ale ile mi to dziennie zajmie , 10 min :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
hahahaha no ale ile mi to dziennie zajmie , 10 min :evil_lol:


Nie rozwiniemy węża, tylko będziesz z konewką biegać, to dłużej :diabloti:
Możesz też zmienić wodę w basenie ;) Tylko 3600 litrów :D
I trawę skosić :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Nie rozwiniemy węża, tylko będziesz z konewką biegać, to dłużej :diabloti:
Możesz też zmienić wodę w basenie ;) Tylko 3600 litrów :D
I trawę skosić :)


brzmi lepiej , to już się pakuję :eviltong:

a właścicielka wątku to przepraszam najmocniej fundamenty kopie w Boże ciało że jej nie ma na dogo ? :eviltong:

Posted

dOgLoV napisał(a):
brzmi lepiej , to już się pakuję :eviltong:

a właścicielka wątku to przepraszam najmocniej fundamenty kopie w Boże ciało że jej nie ma na dogo ? :eviltong:


Ty już się 1000x do mnie pakowałaś :eviltong:

Bezbożnica :diabloti:

Posted

magdabroy napisał(a):
Ty już się 1000x do mnie pakowałaś :eviltong:

Bezbożnica :diabloti:



No i 1000x razy sie rozpakowywałam :eviltong:

wodą święconą ja po głowie :eviltong:

a ty nie lepsza bo pewnie w kosciele tyż nie bylaś :eviltong:

marta1624 napisał(a):
Aga ja cię nie zaproszenie bo u nas robota ciężka, więc ci nie wolno ;) Chyba że też będziesz mi ogródek podlewać :D


co nie wolno? co nie wolno ? kobity kiedys w polu pracowaly , leciały do domu urodzić i wracały w powrotem na pole :eviltong:

Posted

dOgLoV napisał(a):

a ty nie lepsza bo pewnie w kosciele tyż nie bylaś :eviltong:

co nie wolno? co nie wolno ? kobity kiedys w polu pracowaly , leciały do domu urodzić i wracały w powrotem na pole :eviltong:


Chodzę tylko na ważne uroczystości rodzinne :eviltong:
Ja nie potrzebuję kościoła (budynku), żeby wierzyć w Boga :eviltong:


Tak, a średnia życia, to było 40 lat :roll:

Posted

dOgLoV napisał(a):
No i 1000x razy sie rozpakowywałam :eviltong:

wodą święconą ja po głowie :eviltong:

a ty nie lepsza bo pewnie w kosciele tyż nie bylaś :eviltong:



co nie wolno? co nie wolno ? kobity kiedys w polu pracowaly , leciały do domu urodzić i wracały w powrotem na pole :eviltong:

To u mnie możesz w polu być :eviltong: Drzewka podlać, basen rozłożyć na nowo, trawę skosić, część krzaków wykopać ..... Itd.... :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Chodzę tylko na ważne uroczystości rodzinne :eviltong:
Ja nie potrzebuję kościoła (budynku), żeby wierzyć w Boga :eviltong:


Tak, a średnia życia, to było 40 lat :roll:


to tak jak ja :eviltong:

już nie wchodzmy w szczególy :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...