ruda76 Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 to przykre ,ze mała sunia o wielkim sercu nadal nikomu nie jest potrzebna:shake: Quote
iwop Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Lili miała cięzkie życie... Jes synek na szczęście został zaadoptowany ale ona nadal czeka...:( Quote
rotek_ Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 już kilka miesięcy na dogo...to za dużo.... Quote
Fundacja Medor Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 fila ma wirtualnego opiekuna kingę z warszay kinga zrobi fili alegro i powrzuca ja w net by znalazła domek:placz: Quote
iwop Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 ja juz kiedys robiłam jej allegro....:oops: Quote
Natussiaa Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 hop na górę psinko:shake: za niedługo zima a ty dalej w schronie...:-(:placz: Quote
Natussiaa Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 hop na górę :helo: i nikt Cię Filusiu nie odwiedza...:niewiem::sadCyber: nie ładnie tak Cioteczki :nono::evil_lol: Dobranoc Filuniu :sleep2: Quote
Fundacja Medor Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 własnie nikt nie interesuje sie filunia a ona tak chce domu ale martwie sie tez o jej szczeniaka bo ludzie mieli podpisac z nami umowe przyjechac na 2 szczepienie i uiscic koszty adopcyjne 50 zł nie mam z nimi kontaktu to dziewczyna zdogo była odpowiedzialna za adopcje pisze jej maile i nic Quote
iwop Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 a podaj jej nick z dogo bo nie pamietam...:oops: Quote
Fundacja Medor Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 to jest jej mail [email protected] zaraz dam ci watek szczeniaka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68442 Quote
ruda76 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 [quote name='Fundacja Medeor']własnie nikt nie interesuje sie filunia a ona tak chce domu ale martwie sie tez o jej szczeniaka bo ludzie mieli podpisac z nami umowe przyjechac na 2 szczepienie i uiscic koszty adopcyjne 50 zł nie mam z nimi kontaktu to dziewczyna zdogo była odpowiedzialna za adopcje pisze jej maile i nic zacznijmy od poczatku moze - o zapłacie za psa ktorego oddałam za darmo doweidziałam się drogą mailową ( 1 raz ) a nie jak byłam tam osobiscie i rozmawiałam z panią ktora Medorem się zajmuje ( prawdopodobnie Twoją mamą) - wczseniej chyba wszyscy zapomieli wspomniec ze za szczeniaka płaci się u Was 50,00 ( ktore zapłace z własnej kieszeni) -jesli chodzi o umowe to mieliscie wystraczajaco duzo czasu aby ja przygotowac i aby była gotowa wtedy kiedy odbierałam Filipka -termin odebrania Filipka był wczesniej ustalony - nie pojawiałam się tam nie umowiona a żadnych przygotowanych dokumnetów nie było. - psa mi wydawała pani ktora nie była za bardzo poinformowana ( nie wiem czemu byc moze p. Prezes z Medora nie przekazała bo sama miała akurat wolne) - a jesli chodzi o wysyłane do mnie maile to są one skieropwane z prośbą o pomoc potrzebujacemu akurat pomocy zwierzęciu ktore macie a nie o zapłate , szczepienie i zdrowie Filipka. - jesli chodzi o kontakt ze mną to oprocz maili Twoja mama ma do mnie 3 lub 2 nr telefonow zapisane w notesie ( zeszycie ) na biurku - a jesli chodzi o włascicieli Filipka to nie sądzisz chyba ,że beda jechali 40 km do Was na szczepienie skoro mają lecznice weterynaryjną w poblizu. czy masz jeszcze jakies niewyjasnione zapytania i problemy? Odpowiem na kazde . A jesli chodzi o biedną Filę to biorac pod uwagę wasze ceny gdzie trudno za darmo psom znaleźć dobre domy a co dopiero płacac 50 czy 100 zł jak podajecie w cenniku to moze nad tym warto się zastanowic. Quote
Fundacja Medor Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 no wiec tak zacznimy od tego ze ja odpoczatku mówilam ci ze pieski u nas kosztuja bo utrzymujemy sie sami pozatym nie jestem zdania zeby dawac zwierzaka za 1 zł ludzie musza wiedziec ze pies kosztuje byli u nas ludzie ktorzy brali dalmatynke z marmurowej własnie za 1 zł i po 11 juz nie cha jej bo po tylu latach teraz wystapiła niby alergia niby ..dzwonia do nas ludzie po psy mimo kosztow teraz zadzwonił pp z pabianic powiedział ze woli pieska od nas wysterylizowana suczke lub wykastrowanego pieska i koszty nie graja roli bo u nas pies ma wszystko... szefowa fundacji jak okresliłas nie miała wolnego tylko musiała w tym czasie pojechac do lodzi załatwiac sprawy jak zauwazyłas u nas nie ma tabunu ludzi sami robimy ksiegowosc strone wszystko interwencje telefony ja nawet w domu mam szczeniaka....... jest co robic uwierz mi p bogusia ktora wtedy tam pracowała sama powiedziała mi ze przyjedziesz po umowe ksiazeczke i na kolejne szczepienie a pewnosci czy pies bedzie miał dobrze czy nie nigdy nie mamy do konca mam jeszcze pytanie czy masz kontakt z tymi ludzmi co go adoptowali acha za starsze pieski bierzemy mniej pieniedzy mimo ze weterynarz liczy za zabieg sterylizacji tak samo bez wzgledu na wiek teraz zgłosiła sie pani na starsza spanielke ale i ona pokrywa czesciowo koszty podrozy do krakowa uwazam ze ludziom nie mozna dawac wszystkiego za darmo bo potem tak jak ostatnio wyrzuca rotwailerke z rakiem czy nastepna sunie ktora ma nowotwor sutkow i raka w uchu i jeszcze jedno szkoda ze ci ludzie co brali od nas szczeniaka nie pojechali po psa do longina mieliby blizej bo psy ze strykowa własnie jezdza na kosodrzwiny owczem u nas psy i koty kosztuja ale maja wszystko czip szczepienia kastracje sterylizacje wiec mysle4 ze to nie duzo jesli podzieli sie ta kwote na kilkanascie lat zycia w niemczech rowniez sa koszty adopcyjne i nikt sie temu nie dziwi tez kiedys dowozilismy zwierzeta za darmo i cieszylismy sie ze ktos sie zgłosił jeszcze tego samego dnia jechalismy psa czy kota odebrac Quote
ruda76 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 tak wiec mam nadzieje ,że wszystko sobie tel wyjasniłysmy a postaram sie wstawic zdjecia Filipka aby wszystko było jasne. Quote
ruda76 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 A tak dodam na marginesie ,ze wczesniej to my nie rozmawiałysmy ze soba , to ze pies pojechał do Strykowa to zupełny przypadek ,ze tam akurat znalazłam mu dom a poza tym jego adopcja była załatwiana przez i na prosbe dogomaniakow kiedy jeszcze Medor nie pojawiał się na dogomanii;). Aby nie było takich nieporozumien to napiszcie w jakiej wysokosci ponosi się opłaty za psa z FUNDACJI MEDOR i wtedy bedzie wszystko jasne Quote
Fundacja Medor Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 rozmawiałas ze mna bo na stronie był podany wczesniej moj nr tel domowy i nr tel kom tez ja go odbieram a na zdiecia czekam mamy załozony watek naszych zwierzakow na dogo i sa napisane ceny warunki adopcji itd angelika z dogo była dzis w medorze i porobiła fotki Quote
ruda76 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Fundacja Medeor napisał(a): mamy załozony watek naszych zwierzakow na dogo i sa napisane ceny warunki adopcji itd angelika z dogo była dzis w medorze i porobiła fotki Wątki macie od teraz a jak była sprawa Filipka to ich nie było.Szkoda czasu na bezsensowne pisanki. Widze ,że masz klopoty z pamięcią i mylisz fakty bo podczas gdy ja zabierałam Filpka Twoja mama nie wtrociła jeszcze z wyjazdu od rodziny bo to był długi czerwcowy weekend a nie jak piszesz była na miescie i załatwiała sprawy -to tak na marginersie. A jak chcesz znalezć suni dom to napewno nie w ten sposob . Quote
iwop Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Ruda a tak naprawde to o co ci chodzi? Wątek Filipka zakładałam ja (nikt mnie o to nie prosił) trafiłam na jego zdjęcie przypadkiem przeglądając zdjęcia schronów. I inormacje dotyczące opłat widziałam Co do Fili to założyła go Nastussia na moja prośbę. W jaki więc sposób nalezy szukac domu Fili? Może mi dasz instrukcje..?:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.