Betbet Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 30.05.2007 we wsi Wiślinka pod Gdańskiem błąkał się golden retriver z szarą plecioną obrożą. Zatrzymał się przy domku jednej Pani i wyczerpany tam usnął, siedzi na wycieraczce do dziś. Pani nie ma ogrodzenia przy domku, a w domu psa. Nie może go zatrzymać. Nie m też cyfrówki żeby go sfotografować. Pies jest zmęczony i wychudzony, Pani spórobwałaby o wsadzić do samochodu i dowieźć do Gdańska, tylko niech ktoś go zabierze!!! Kokoszki i Pruszcz odmówiły przyjęcia psa!!! (bo potrzebna jest decyzja z gmini i kazali to Pani samej załatwić, a ona rpaucje nie ma czasu!!!) PAni Marta późnym popołudniem kończy pracę, wtedy można zabrać labka. Wygląda na młodego, ma chyba jakiś problem z łapą. Ja nie mogę go wziąć na tymczas bo odchowuję 2 małe gołebie, które zaczynają mi fikać po pokoju, boję się, że labek coś by im zrobił. Jeśli ktoś może go zabrać błagam niech dzowni do mnieee: 512 647 251 Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 no ja tez bede podnosic do upadlego. makabra ze nie mam zdjec psa, ale choelra zeby ktos go choc na troche wzial, bylyby zdjecia, na pewno znalazlby sie chetny na Goldena Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 Pani mi podala ze golden ale zbey sie upewnic to wlasnie ejszcze do niej smsuje tak, ma dłuższą siersc. golden Quote
Kasia Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Szkoda żeby trafił do schroniska....Kto może pomóc? Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 on nie trafi do schroniska, bo żadne nie chce go przyjac!!!! najwyzej bedzie sie wloczyl dalej az go cos rozjedzie lub zagryzie on jest taki zmeczony i smutny:placz::placz::placz::placz: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Kurcze czy nie ma nikogo kto mógłby go wziac?????? Jak najdalej ta pani moze go podwieść? Quote
tongue Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 A czy ta pani może zobaczyć czy ma tatuaż? Może to ten skradziony ze Zgierza? Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 ona jest w tejj chwili w pracy, na psa maja oko znajomi, moze go podwiezc do Gdanska Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 tatuaz i cala reszte mozna sprawdzic, jak juz ktos go zabierze choc na kilka dni do domu. nie chce dzownic do tej Pani i co 5 minut odrywać ją w pracy od zajęć. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 A moze ktos z dogomaniaków z gdańska mógłby tam podjechac chociaz fotki zrobić???? Zawsze łątwiej by było.... Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 no ja pofrunelabym odrazu gdyby nie fakt, ze nie mam czym:( to jest kawaleczek od Gdanska Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Znam ten ból:) No ale jest jeszcze sporo innych osób z gdańska ...moze sie ktos odezwie... Albo do hoteliku go zabrać...tylko wtedy kłopot finansowy... Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 niestety ja hoteliku nie oplace, bo nie dam rady isc do pracy w sesji, a sama klepie studenckie zycie. fanty na bazarek oddalam dla innych psow:( Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 bede tak siedziala i siedziala i podnosila watek bo nic innego nie moge zrobic Quote
deedee77 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Kurcze szkoda psinki, ja mam alergika w najgorszym stadium w tej chwili więc nie pomoge... Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 ja zaraz zadzownie do moich tzn do Straży dla zwierzat, dzis mamy zebranie, ale ja tam chyba nie dojade bo nie mam czym sie zabrac z moimo golebiami Quote
wiewiora1 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Mysle Ze Dobrym Sposobem Bylo By Doprowadzenie Go Do Weta Gdzie Ten Starannie Obejzy Mu Lape I Od Razu ,,co Tez Wazne Spr Czy Nie Ma Czipa,,,bo Moze To Rozwiazalo By Wszelkie Problemy,,, Ale Wiem Wiem ,,,,najpierw Ktos Musi Go Z Tamtad Wyrwac,,,,popytam Tez Ludzi ,,bo Ja Osobiscie Nie Jestem Nawet W Polsce Wiec ,,nici Z Tego,,,,,, ,,,,,najwaspanialsza Dzialaczka Jest Brazowa,ale Ona Juz Chyba Nie Sypia Ani Nie Je ,,,bo Zyje Tylko Psami Tak Bardzo Intensywnie ,,zapytam Jak Wroci Czy Ma Jakis Pomysl ,,,,, Quote
wiewiora1 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 O Dobry Pomysl Z Ta Straza,,,,wystarczy Pewnie Ze Zadzwonisz I Opowiesz Im Cala Historie I Oni Wszystkim Sie Zajma,,,, Ja Zawsze Uwazam Ze Warto Takiego Bidaka Zeby Wet Zobaczyl!!!! Quote
Betbet Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 Braozwa o psie jzu wie. pisalam do niej wczoraj tymczasem to ze opowiem cos strazy to niewiele da bo tyle samo moga zrobic co ja:( jestesmy na etapie organizowania sie wiec albo ktos ebdzie mnogl tak prywatnie pomoc albo nie, Zarzad ma teraz urwanie glowy ze sprawami papierkowymi, jestesmy tydzien przed szkoleniem kiepsko:/ Quote
mycha101 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Ja proponuję, żeby Pani na policję zadzwoniła i powiedziała, że pies sie do niej przybłąkał. U mnie w mieście policja pomaga, poza ty jest jeszcze straż miejska. Niech ta Pani próbuje, ten pies nie może zostać na ulicy!!!!! Nawet jeśli trafi do schronu, to długo miejsca tam nie zagrzeje, ale nie na ulicę!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.