Yorija Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Dusia ma domek a my próbujemy znaleźć domek dla Kozaka - kolegi Dusi ze schroniska - no i podobniaka Metra naszego. Kto pomoże? Kozak jest taki śliczny... to ten czarno-biały http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100559 Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 A tam , zaraz wykrakałam :shake: Opiła się dziewucha i tyle . Dobrze , że Wam nie nasikała do łóżka :evil_lol: Quote
Yorija Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 BIANKA1 napisał(a):A tam , zaraz wykrakałam :shake: Opiła się dziewucha i tyle . Dobrze , że Wam nie nasikała do łóżka :evil_lol: Faktycznie się opić musiała i tyle. Dziś spokój. Za to wieczorem na spacerku jak pięknie hasała!!! Quote
wanda szostek Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Biedna Duśka. Balkon to już tak jak na dworze. Quote
Yorija Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 wanda szostek napisał(a):Biedna Duśka. Balkon to już tak jak na dworze. Biedna biedna - ale teraz to już TŻ nie będzie mówił chwilka chwilka :diabloti:. Powiedziałam mu, ze to było jej ostrzeżenie. Następnym razem mu na poduchę nasika :loveu: a ja się będe z tego nabijać. Paskuda sie z niej robi co raz bardziej okropna. I zazdrosna jak sama nie wiem kto. Metro to warknął na nią bo dziewczyna już przesadzała. Wystarczy niemal popatrzeć na Metra nie mówiąc o pogłaskaniu go jak babina zrywa się i leci i się wpycha. Biedny Metro już zupełnie by był pozbawiony wszelkich głasków. No więc warknął na nią. Jak byście widzieli jej minę. Tak zdziwionego a następnie zdegustowanego psa to w życiu nie widziałam:loveu:. Raczej nie podziałało. Nadal się wcina do głaskania jak tylko się do Metra zbliżyć. No ale Metro uczy się od niej i tych dobrych i złych zachowań. Z tych "złych" to zaczął się ładować do łóżka. Z tych bardziej cwanych - czasem jak się na niego wali to podnosi łeb a potem kładzie na niej. Tyle razy już ona się na niego waliła i robiłą sobie podpórkę pod bródkę, ze w końcu załapał i sam stosuje :multi: Quote
wanda szostek Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Biedna Duśka nadrabia zaległości. Quote
Yorija Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 wanda szostek napisał(a):Biedna Duśka nadrabia zaległości. Nadrabia i to pełną parą. Byle w domu. Spacerek to tylko sii i quuu i WRACAMY!!!!! Quote
BIANKA1 Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Ja jak tylko ją zobaczyłam , to już wiedziałam że to Paskuda :evil_lol: Quote
Yorija Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 BIANKA1 napisał(a):Ja jak tylko ją zobaczyłam , to już wiedziałam że to Paskuda :evil_lol: e tam zobacyzć tylko na zdjeciu ... Cioteczka to ja mogę na nią mówić Paskuda. Quote
BIANKA1 Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 I jak moje sloneczko ? Wystawiło doopke na mróz ? Quote
Yorija Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 BIANKA1 napisał(a):I jak moje sloneczko ? Wystawiło doopke na mróz ? Jakieś 10m od klatki. I ani cm dalej. Holuj sobie albo co. Już zaczęłam szelki jej zakładać bo wydaje mi się, że się udusi kiedyś na obroży. Ale ona swoje. Więc wraca do domu. A my z Metrem do parku - oj jak tam pięknie - a Paskudztwo Ty moje - w domu i popiskuje jak zadzwonimy domofonem. No ale wybór jej... Quote
Yorija Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Yorija napisał(a):Biedna biedna - ale teraz to już TŻ nie będzie mówił chwilka chwilka :diabloti:. Powiedziałam mu, ze to było jej ostrzeżenie. Następnym razem mu na poduchę nasika :loveu: a ja się będe z tego nabijać. ... Ja to chyba to wykrakałam. Dusia posikała łóżko. No ale człek sie na błędach uczy. Oczywiście wina nasza nie Dusi. Nie żeby nie mogła posikać pod drzwiami albo pod balkonem. Ech... Ale wiemy już o co chodzi. Wczoraj przy zakupach karmy chciałam psińcom prezencik zrobić i kupiłam im po uchu - takie coś dziwnie wyglądające. Dusia się tym strasznie zainteresowała, memlała i memlała i je wykończyła. To było być może jej pierwsze takie ucho. A Metro w tak zwanym międzyczasie swoje ucho zaniósł do legowiska i porzucił. A Dusia skończywszy swoje capneła Metrowe i też je skonsumowała. I się chyba znów musiała opić wody czy co. Bo jak dziś rano wstałam około 8 to wskoczyła do łóżka i zaczęła tam sikać. TŻ ją wygonił bo się chwilę wczesniej zorientował - jakoś tak nagle żwawo zaczęła tam się kręcić. A ja się w tym czasie już ubierałam, żeby z nimi pójść. Jak już ją wywlokłam to mi dokończyła tuż przed drzwiami na dwór. Na klatce jeszcze. Nic to - trzeba było sprzątnąć. Ale przynajmniej już wiemy, że jak dostaje regularnie karmę suchą i nic po za tym - to wszystko jest ok. Ale jakiekolwiek bonusy kończą się katastrofą. Więc albo trzeba to całkowicie wyeliminować albo częściej jakieś spacerki - tak o 5-6 rano i powinno być ok. A po południu dłuższy trochę spacerek w parku. Dusia się trochę bała ale było tak pięknie i ciepło - prawie jak wiosna. Quote
BIANKA1 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 No tak . Człowiek uczy się całe życie :cool3:Ja tymi świńskimi uszami tak załatwiłam Kobiego , że skończyło się na sterydach :cool1: Dostał okropnego uczulenia . Teraz już mu nie daję takich wynalazków . Quote
Hala Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 dzisiaj Mikołaja, ale ja nic Soni nie kupiłam. A wy swoim potworom? :razz: Quote
BIANKA1 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Hala napisał(a):dzisiaj Mikołaja, ale ja nic Soni nie kupiłam. A wy swoim potworom? :razz: Nic , za dużo ich mam :p Quote
Yorija Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Dusia w prezencie mnie dostała. Znaczy się wróciłam dziś z delegacji. I buuuu Dusia jak by mnie nie poznała. Najpierw trochę obszczekała pomerdała ogonkiem ale potem się bała. Nawet się schowała w budzie awaryjnej. Fakt że po kilkunastu minutach wyszła i już jest ok ale jednak jakoś coś było nie tak. Za to kot to skacze po Andrzeju i wogóle mnie nie zauważa. I drze się co raz więcej. Quote
BIANKA1 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Ciotka , to daje do myślenia :cool3: Zmień pracę , bo może TZ "poznaje" Cię przez grzeczność :evil_lol: Quote
Yorija Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Kiedy ja właśnie zmieniłam - na taką bardziej wyjazdową. Co by się towarzystwo za mną stęskniło... Quote
BIANKA1 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Yorija napisał(a):Kiedy ja właśnie zmieniłam - na taką bardziej wyjazdową. Co by się towarzystwo za mną stęskniło... Aaaaaaa............to efekty już są :evil_lol: Quote
Yorija Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Jak mi nie zmienicie tytułuuu... to Wam nie pokażę!!! http://video.google.pl/videoplay?docid=-4529945315228857085 http://video.google.pl/videoplay?docid=-6045129591968847558 Quote
Yorija Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Filmiki wstawiłam ale tytul sie nie zmienil. Muszę coś za dnia nakręcić. Quote
agamika Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 :loveu::loveu::loveu: słodkie psiaki na filmikach widzę :loveu::loveu::loveu: Quote
Hala Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Mi tu ciotka Kamila od rana podpuchę robi :mad: Ona już wie o co chodzi... :cool3: Quote
Yorija Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Patrzcie w parku byłam i takie pieski zobaczyłam: Quote
BIANKA1 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Podnoście Cioteczki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9057922#post9057922 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.