Karilka Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 (edited) Znaleziony na końcu świata, zaniedbany, z ogromną blizną na głowie. Ogon ciągle lata na widok człowieka:loveu:. Jest bezkonfliktowy. Nadaje sie do mieszkania w bloku, chodzi na smyczy, lubi dzieci, psy, koty... Energiczny, młody, śmieszny piesek. Szukamy PILNIE domowego Tymczasu - w boksie nie potrafi usiedzieć, bez człowieka. W domu był sprawdzony - bez problemów. Fundacja apeluje o zabranie pieska z powodu braku miejsc... Ja apeluję o pomoc dla Moriska. O mały włos uniknął wywozu do Wojtyszek:placz: - dziękujemy Fundacji MEDOR. Morrisek prosi o pomoc! Wydatki: Szampon, miska, smakole - 26zł Smycz + obroża - 40zł Taninal - 8,10zł Ryż x 2 = 7,8zł Mięso wołowe 2kg - 8zł Karma hypoalergiczna TOTW 1kg - 15zł Drób 16.09 4kg - 8zł Mięso wołowe 26.09. 12kg - 48zł ---------------------------------------------- = -160,9zł Karma sucha bosch - Karilka Karma sucha Markus Muhle - IZMADO Wpływy: Bazarek 17.09.2013r - 169zł BBeta - 5zł Aktualny stan konta: 13,1zł Edited October 17, 2013 by Karilka Quote
Besti Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Kolejny młodziak :( Gdzie on teraz przebywa? Quote
Karilka Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 (edited) W schronisku medor w Zgierzu, koło Łodzi. EDIT: Morris u mnie! Edited September 28, 2013 by Karilka Quote
mrs.ka Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 ale chyba już "wykorzystał" swój limit przebywania w Medorze bo ma być natychmiast zabrany ?! dobrze zrozumiałam? Quote
Kirinna Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 (edited) ............ Edited November 2, 2013 by Kirinna Quote
Kirinna Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 [video=youtube;fbTUn4jzMYw]http://www.youtube.com/watch?v=fbTUn4jzMYw&feature=youtu.be[/video] Moris bardzo ładnie pracuje z ludzmi. Przybiegał do mnie po godzinnym spacerze;) Jak widać na filmiku, władował się na mnie od razu, ale po chwili się ogarnął. proszę zwrócić uwagę na merdający ogon:loveu: Quote
IZMADO Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 A to z mojego telefonu w tym samym czasie, co biegł do Asi: [video=youtube;kNodieOBmag]http://www.youtube.com/watch?v=kNodieOBmag&feature=youtu.be[/video] Quote
Karilka Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 (edited) Moris pojechał wczoraj do domu tymczasowego z kotką i suczką. Niestety suczka- rezydentka nie akceptuje biednego Moriska... Szukamy innego DT domowego. Fundacja wydała psa bardzo wesołego, zdrowego, odrobaczonego, zaszczepionego, wykastrowanego i zaczipowanego. W schronisku jego szanse na adopcje spadły do 0% ze względu na popularną urodę, popularną wielkość i energię szalonego młodzika. Dla wielu jest to duży minus. Edited September 28, 2013 by Karilka Quote
Kirinna Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 On jest taki piękny. A ludzi tak bardzo lubi. A domku znaleźć nie moze;( Quote
IZMADO Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 A ja tam wszystkim mówię, że pies jest do adopcji i że szukamy domu stałego ;) Morris na pewno wymaga czasu i cierpliwości w układaniu, ale jego nastawienie do człowieka jest tak świetne, że nie powinno być z nim problemu. Pies jest baaardzo energiczny! Jedyny problem jaki chwilowo występuje w domu, to sikanie. Nie tylko znaczy, ale też sika. Trzeba wziąć pod uwagę, że jest to pies wyciągnięty ze schroniska, dlatego potrzebuje kilku dni na ogarnięcie spraw w domu. Quote
Kirinna Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 morrisek do góry:) niech cię ktoś zauwazy:) Quote
IZMADO Posted September 10, 2013 Posted September 10, 2013 Podrzucam Morrisa! (Hmm.. Po wczorajszej wizycie u Karilki brzmi to dwuznacznie :roll:) Quote
IZMADO Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Może nie wszyscy z Was zauważyli, ale Morris ma specyficzny język: [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1000000_204243926419222_900550127_n.jpg[/IMG] Czyż nie jest cudowny :loveu: Wszystko w nim jest wspaniałe, niech no w końcu znajdzie swoje miejsce do życia! Quote
Karilka Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 (edited) Morisek potrzebuje ogłoszeń na: Warszawę, Kraków i Wrocław. Ja ogłaszam go na Łódź - z odzewem = 0. Ktoś mógłby pomóc? Edited September 29, 2013 by Karilka Quote
Kirinna Posted September 28, 2013 Posted September 28, 2013 [quote name='Karilka']Morisek potrzebuje ogłoszeń na: Warszawę, Kraków i Wrocław. Ja ogłaszam go na Łódź - z odzewem = 0. Ktoś mógłby pomóc?[/QUOTE] Karina ja, tylko nie wiem na jakich stronach Quote
Karilka Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 (edited) http://www.dogomania.pl/forum/threads/122313-Spis-stron-ogłoszeniowych-post-1-i-2 U mnie ogłoszony jest na najpopularniejszych... ale z nikłym efektem. Ogłosiła też go koleżanka - na milionach innych ale tylko na łódź. Edited September 28, 2013 by Karilka Quote
Karilka Posted September 29, 2013 Author Posted September 29, 2013 (edited) asiuniab - witaj :loveu: Morris ponad wszystko jest przekochany. Bardzo aktywny, bardzo skoczny i baaaardzo przyjacielski. Edited September 29, 2013 by Karilka Quote
Karilka Posted October 17, 2013 Author Posted October 17, 2013 Morris MA WSPANIAŁY DOM!!!!!! :sweetCyb::BIG::B-fly::laugh2_2::smilecol::laola::cunao: Zamieszkał w Warszawie wraz z 11 letnim chłopcem - nowym kompanem do zabaw i psot oraz bardzo fajnymi, zaangażowanymi rodzicami. Jestem bardzo zadowolona z tej adopcji. Warszawa górą! :drink1: Quote
Besti Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 Rewelacja! Szczęścia Rudzielcu :) Czekamy na dowody :cool3: Quote
asiuniab Posted October 17, 2013 Posted October 17, 2013 super, bardzo, bardzo się cieszę:) powodzenia pieseczku:) Quote
Sirom Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 O rany! Tak się złożyło, że dopiero dzisiaj zobaczyłem tę stronkę. Fora dyskusyjne to nie mój żywioł - przepraszam. Ale jak już zobaczyłem to czuję się w obowiązku (miłym niebywale) poinformować, że u Morisa wszystko ok.. Chciałem poprzeć to twierdzenie zdjęciem ale mam kłopot z jego zamieszczeniem (Otrzymuję komunikat, że za dużo odnośników chcę wrzucić, choć jest tylko jeden) Nie obiecuję, że będę częstym uczestnikiem dyskusji na forum ale z pewnością będę tu zaglądał i postaram się co jakiś czas wrzucać coś o Morisie. I jeszcze taka śmiesznostka... Oglądałem powyższe zdjęcia i filmiki. Moris, choć już przysypiał po wieczornym spacerze, wyskoczył ze swojego kojca gdy usłyszał ścieżkę dźwiękową pierwszego filmu i patrzył... to na mnie, to na ekran komputera. :-) Quote
Kirinna Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 Sirom napisał(a):O rany! Tak się złożyło, że dopiero dzisiaj zobaczyłem tę stronkę. Fora dyskusyjne to nie mój żywioł - przepraszam. Ale jak już zobaczyłem to czuję się w obowiązku (miłym niebywale) poinformować, że u Morisa wszystko ok.. Chciałem poprzeć to twierdzenie zdjęciem ale mam kłopot z jego zamieszczeniem (Otrzymuję komunikat, że za dużo odnośników chcę wrzucić, choć jest tylko jeden) Nie obiecuję, że będę częstym uczestnikiem dyskusji na forum ale z pewnością będę tu zaglądał i postaram się co jakiś czas wrzucać coś o Morisie. I jeszcze taka śmiesznostka... Oglądałem powyższe zdjęcia i filmiki. Moris, choć już przysypiał po wieczornym spacerze, wyskoczył ze swojego kojca gdy usłyszał ścieżkę dźwiękową pierwszego filmu i patrzył... to na mnie, to na ekran komputera. :-) dzięki za wiadomość bardzo sie cieszę że do Was trafił :) Quote
IZMADO Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 Sirom napisał(a):O rany! Tak się złożyło, że dopiero dzisiaj zobaczyłem tę stronkę. Fora dyskusyjne to nie mój żywioł - przepraszam. Ale jak już zobaczyłem to czuję się w obowiązku (miłym niebywale) poinformować, że u Morisa wszystko ok.. Chciałem poprzeć to twierdzenie zdjęciem ale mam kłopot z jego zamieszczeniem (Otrzymuję komunikat, że za dużo odnośników chcę wrzucić, choć jest tylko jeden) Nie obiecuję, że będę częstym uczestnikiem dyskusji na forum ale z pewnością będę tu zaglądał i postaram się co jakiś czas wrzucać coś o Morisie. I jeszcze taka śmiesznostka... Oglądałem powyższe zdjęcia i filmiki. Moris, choć już przysypiał po wieczornym spacerze, wyskoczył ze swojego kojca gdy usłyszał ścieżkę dźwiękową pierwszego filmu i patrzył... to na mnie, to na ekran komputera. :-) O jeny, ale Pan trafił!!! Czekamy na zdjęcia, na relacje, na filmiki - na wszystko! Jak Wam się żyje z takim wulkanem energii? Pozdrawiam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.