Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Portos już drugi raz trafia do adopcji. I nie dlatego, że sprawia problemy. Odebraliśmy go, ponieważ dom, w którym był nie jest już w stanie zapewnić mu odpowiedniej opieki ze względów finansowych, co widać na zdjęciach. Portos jest bardzo wychudzony. Z charakteru to zgodny, spokojny, piękny pies, życzliwie nastawiony do wszystkich i wszystkiego. Niestety, do tej pory los go nie oszczędzał. Mamy nadzieję, że w końcu i do Portosa uśmiechnie się szczęście.
Portos ma około 7 lat (choć wcale na to nie wygląda) i nie jest wykastrowany. Warunkiem adopcji jest kastracja mechaniczna lub chemiczna.

Edited by Alla Chrzanowska
  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Problem polega na tym, że ludzie nie rozumieją na czym polega zadanie takiej organizacji jak nasza. Gdyby dali znać, że coś jest "nie halo", że mają problemy finansowe, moglibyśmy pomóc. Sama bym kupiła worek karmy dla Portosa i wysłała do nich. Stowarzyszenie też by nie odmówiło pomocy. A tak... Pies kolejny raz cierpi!

Posted

[quote name='Alla Chrzanowska']Problem polega na tym, że ludzie nie rozumieją na czym polega zadanie takiej organizacji jak nasza. Gdyby dali znać, że coś jest "nie halo", że mają problemy finansowe, moglibyśmy pomóc. Sama bym kupiła worek karmy dla Portosa i wysłała do nich. Stowarzyszenie też by nie odmówiło pomocy. A tak... Pies kolejny raz cierpi![/QUOTE]
Szczerze powiedziawszy, to garstka ludzi w ogóle wie o istnieniu takich organizacji jak SDA czy podobnych, a co dopiero mówić o wiedzy na temat zakresu działań. A obecni właściciele Portosa nie chcą takiej pomocy przyjąć? Nie chcą zatrzymać psa?

Posted

Sytuacja u nich jest na tyle tragiczna, że uznałyśmy, iż najlepiej będzie dla wszystkich, jeśli zabierzemy psa. Chodzi nie tylko o finanse, ale i o to, że bezpośrednia opiekunka psa choruje na raka w bardzo zaawansowanym stadium.
Owszem, masz rację, ale ludzie, którzy adoptują psa od konkretnej organizacji, (w przypadku Portosa było to SDA), przecież wiedzą o jej istnieniu...

Posted

[quote name='Alla Chrzanowska']Sytuacja u nich jest na tyle tragiczna, że uznałyśmy, iż najlepiej będzie dla wszystkich, jeśli zabierzemy psa. Chodzi nie tylko o finanse, ale i o to, że bezpośrednia opiekunka psa choruje na raka w bardzo zaawansowanym stadium.
Owszem, masz rację, ale ludzie, którzy adoptują psa od konkretnej organizacji, (w przypadku Portosa było to SDA), przecież wiedzą o jej istnieniu...[/QUOTE]
:( smutne i tragiczne. w takiej sytuacji to faktycznie najlepiej dla wszystkich się stało. oby Portos znalazł jak najszybciej kochający domek i nigdy więcej sie już nie czuł porzucony i niechciany

Posted

[quote name='Alla Chrzanowska']U Portosa na razie wszystko ok. Tylko apetyt mu nie słabnie...[/QUOTE]

Nie dziwne..dobrze,że dobrze,żeby jeszcze dom się objawił

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...