Tweety Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 jasna doopa!! właśnie, że nie będę beczeć tylko podskakiwać ze szczęśćia. Właśnie nakryłam Nikę na wyżeraniu zupy grzybowej z garnka, którą to na szybko studzę w zlewie z wodą:mad: Quote
fona Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Tak, tak, tak, ja tez zamiast beczec za Muchomorkiem bede sobie przypominac, jak mi zezarl smietane do knedli, na ktore sie tak cieszylam... I te kuwete 4 razy dziennie sprzatana... I.... ech, bede ryczec i juz a Bazylkowi superdomku zycze i calej ekipie tez. Szybko zmykac, bo cioteczka ratowac kociuchow innych nie moze, noooo!! Quote
Tweety Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 [quote name='fona'] a Bazylkowi superdomku zycze i calej ekipie tez. Szybko zmykac, bo cioteczka ratowac kociuchow innych nie moze, noooo!![/quote] no właśnie, bo tu tyle biedy a te się rozkładają po łóżkach jak hrabiostwo. Chyba wcześniej jednak je uduszę, juz 4 sztuki pożywiały się grzybową zupką:angryy: Albo się taraz zasr...ją na smierć. Niech no ktoś tylko mi powie, że ja żle gotuję:evil_lol: Quote
BeataSabra Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Tweety kici kici : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83591 :evil_lol::evil_lol: Quote
Tweety Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 [quote name='fona']I jak po zupie?[/quote] rewelacyjnie, w końcu to ja gotowałam:-) Quote
Tweety Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Najnowsze wieści są takie Bonifacy idzie do domu w poniedziałek, będzie dość bliskim sąsiadem Felicjana. Bazyl idzie w środę będzie mieszkał w Nowej Hucie. Najsmieszniejsze jest to. że co drugi kot mieszka w moim sąsiedztwie a kolejny to drugi koniec Krakowa dla mnie:evil_lol: Quote
BeataSabra Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Tweety napisał(a):Najnowsze wieści są takie Bonifacy idzie do domu w poniedziałek, będzie dość bliskim sąsiadem Felicjana. Bazyl idzie w środę będzie mieszkał w Nowej Hucie. Najsmieszniejsze jest to. że co drugi kot mieszka w moim sąsiedztwie a kolejny to drugi koniec Krakowa dla mnie:evil_lol: W której części Nowej Huty ?? Ja mieszkam w Starej części nowej huty. Quote
Tweety Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 jeszcze nie wiem, dowiem się jak będę zawozić Bazylka Quote
Tweety Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Jutro też wizyta w sprawie Psotka. Pan zdał godzinny test:evil_lol: i nadal jest zainteresowany. Zobaczymy co dalej Quote
Patsi Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Ale się pozmieniało!!!:lol: Miauciki mają wzięcie:cool3: Po tylu miesiącach należą się im najlepsze domki, kciuki za domek dla Nikusi!!!! Quote
Tweety Posted October 7, 2007 Author Posted October 7, 2007 no to Psotek też ma dom, została jeszcze Nikusia Quote
wandul 66 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Patsi napisał(a):Ale się pozmieniało!!!:lol: Miauciki mają wzięcie:cool3: Po tylu miesiącach należą się im najlepsze domki, kciuki za domek dla Nikusi!!!!to dowód na koniec wysypu małych kociąt:roll:UUFFF!!! Quote
Zmysł Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Tweety napisał(a):no to Psotek też ma dom, została jeszcze Nikusia Brawo dla Psotka(ktory jest podobny do mojego grubaska) Quote
fona Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 No super! A jak Cis ie skoncza Miauciki, to wsyylaj do warszawy po Żwirona ;) Quote
Tweety Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 myslę, że Zwirciu załapie się wcześniej:loveu: Bonifacy odstawiony, od razu zwiedził mieszkanie, chodził po meblach. Nie wychowałam w ogóle tych kotów tylko rozpuścilam do granic mozliwości:oops: Potem podeszłam do Felicjana w odwiedziny. Jaki wielki kot :crazyeye:Większy od Bonifacego chyba z jedna piatą a przeciez Bonifacy najpotężniejszy. Może ja nie dbam o nie tak jak trzeba? :shake: E, do luftu to wszystko. Nikt nie chce kotów - źle, zabierają - jeszcze gorzej. Tymczas ze mnie jak z koziego ogona waltornia:oops: Quote
fona Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Super, to mamy po jednym. I ja sobie przyrzekam - koniec tymczasow, przynajmniej na jakis czas. Preczolgaly mnie pięcioraczki, najpierw fizycznie, potem psychicznie, jak sie trzeba rozstac... Quote
Tweety Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 mnie szóstka Miaucików, o śmierci Miauci i schodzeniu Bazyla nie wspominając, rownież nieźle przegimnastykowała:shake: Ale kocham je wszystkie:loveu: Quote
BeataSabra Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 fona napisał(a):Super, to mamy po jednym. I ja sobie przyrzekam - koniec tymczasow, przynajmniej na jakis czas. Preczolgaly mnie pięcioraczki, najpierw fizycznie, potem psychicznie, jak sie trzeba rozstac... Ja też mam jednego tymczasowicza. I też chce mieć spokój z tymczasami ja się na to nie nadaje...... Quote
fona Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Tweety, pisze do Ciebie na gadu, bo mam zgryz z domkiem dla zwirka, pan dzwonil, pomoz, dobra kobieto... Quote
Tweety Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 fona napisał(a):Tweety, pisze do Ciebie na gadu, bo mam zgryz z domkiem dla zwirka, pan dzwonil, pomoz, dobra kobieto... pogadamy dzisiaj wieczorem trzymaj się cieplutko:loveu: Quote
Tweety Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 już kontaktował się Pan od Bonifacego, że kociuch sobie umościł legowisko na kolanach jego TZ-tki a Pan Andrzej czuje się lokko skrzywdzony z tego powodu. Oczywiście kociuch leży tam z właczonym traktorkiem i jest cały happy Wogóle , zdrajca, nie tęskni za mną, a ja tu beczę, bo wszystkie kociuszki przyszły się przywitać a jego nie było ;( Quote
Zmysł Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Tweety napisał(a):już kontaktował się Pan od Bonifacego, że kociuch sobie umościł legowisko na kolanach jego TZ-tki a Pan Andrzej czuje się lokko skrzywdzony z tego powodu. Oczywiście kociuch leży tam z właczonym traktorkiem i jest cały happy Wogóle , zdrajca, nie tęskni za mną, a ja tu beczę, bo wszystkie kociuszki przyszły się przywitać a jego nie było ;( Eh, te kociaki Quote
Tweety Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Musiałam pognać wczoraj do Bonifacego, bo jest pewien problem i zaniosłam scannomune. Jak wracalismy od Patsi to jechała z nami kocurek, który okazało się, żę jest chory na panleukopenię:-( Miauciki raczej nie mają szans zachorować ale adopcje wstrzymane do poniedziałku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.