Izunia0520 Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Rawa napisał(a):Tylko pewne rzeczy były ustalone. Ja rozumiem, że macie zapał do pracy, ale to chyba nie są zawody kto szybciej co rozwiesi, prawda? A jak już coś było umówione to raczej się tego trzymamy? Ani mnie, ani Oli nie było na spotkaniu (niemożliwe było żebym wróciła na nie ze Słowacji) Madzia nie miała nic rozklejać na "A", ale wcześniej było powiedziane, że to nasza działka. Mówi się trudno, nie chcę sie kłócić, gdyż nam nie chodzi o jakieś uwielbienie, a pomoc zwierzakom, ale wolałabym, żebyśmy nie musiały sobie "wyrywać" plakatów. To nie ranking, ale jednak nam to też sprawia jakąś frajdę. Co do os. "D" to także mamy blisko, tym bardziej, że do tej pory my z dziewczynami tam rozklejałyśmy i roznosiłyśmy ulotki, więc mamy je opracowane. Też możemy się tego podjąć. Z mojej strony to tyle. Pozdrawiam. Ja nie wiem co miałyście ustalone z P.Grażyną,(wiec nie mamy sie czego "trzymać".) no ale na spotkaniu na które nie mogłaś przybyć, ustaliłyśmy ze nikt nie podjął się rozwieszania plakatów na "A" wiec my z Olą zgodziłyśmy się kiedy P.Grażyna spytała się czy się tym zajmiemy...tak nie jest to wyścig kto rozwiesi więcej plakatów, i poogłasza wiecej psów itp. dla nas motywacją są psiaki i dlatego ogłaszamy itp...Jeśli uważasz ze My z Olą robimy to na pokaz, dla uwielbienia (jak ujęłaś to w swojej wypowiedzi) no to twój problem...bo my to robimy z czystej chęci pomocy... a jeśli chodzi o to rozwieszanie plakatów Ramba czy jakichkolwiek innych psów, to moze wogóle z Olą nie bedziemy rowieszać, bo przecież wy wszędzie rozwieszałyście, wszędzie macie blisko, i wszędzie macie opracowane... Również pozdrawiam...=] Quote
kaja555 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Hej dziewczyny! :evil_lol: Normalnie się uśmiałam jak widze że plakaty mają takie wzięcie. Słuchajcie, ja mam jeszcze tyle plakatów do zrobienia, że dla wszystkich starczy! Jeszcze będziecie wszystkie narzekać, że wam nogi odpadają od chodzenia po tych osiedlach, gdzie macie wszędzie "blisko". Nie kłóćcie się bo to o zwierzaki chodzi, a plakatów dla wszystkich wystarczy. W tym tygodniu dorobię 10 plakatów Cziki, żeby rozwiesić na osiedlu "B" bo ona mogła też z tamtąd przybiec na "A". To lepiej na wątku napiszcie kto je rozwiesi to nie będzie nieporozumień. Grazyna nie ma teraz dostępu do internetu i wydała plakaty Izuni i Młodej bo ją odwiedziły. To teraz Czika może być dla Rawy ;) Quote
Rawa Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Przecież nie napisałam tego, żeby Was obrazić. Uważam, że jeśli już pracujecie z nami to nie powinno być niedomówień i każdy może wyrazić swoje zdanie. Ja nie mam problemów, bo mnie nie obchodzi jak to sobie będziecie tłumaczyć. Naprawdę. Możemy rozwieszać. Dla nas nic nie stanowi problemu. Quote
Dawix Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Przepraszam mam chwilowo dostęp do netu. Z Majką (kotką) jest źle, bardzo źle. Proszę trzymajcie kciuki, one są bardzo potrzebne. Mam nadzieję, że następnym razem będę miała lepsze wieści. Przeprszam piszę niechcący na logingu Dawixa. grazyna9915 Quote
Rawa Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Trzymam kciuki i nie puszczę dopóki Majka nie wyzdrowieje. Nie może nas zostawić, nie teraz. Jej musi się udać... Musi. To dzielna kotka z charakterem, która wygra tę walkę, zobaczy Pani. ;) Quote
Mada:) Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Jeśli chodzi o rozwieszanie plakatów na osiedlu ''A'', to czuję się poniekąd winna. Owszem, byłam na spotkaniu. Wiedziałam, że Wiki z Olą zadeklarowały się, że rozwieszą wspólnie plakaty Cziki. Kiedy Pani Grażynka dała Wam plakaty, nie odezwałam się ni słowem, ponieważ najzwyczajniej w świecie wymknęło mi się to z głowy! Kurcze..., gdyby nie to, nie byłoby tej sytuacji! Rozumiem Waszą chęć pomocy, Wasze zaangażowanie. Co prawda, ja nie miałam rozwieszać plakatów /ze znanej przyczyny/, ale również rozumiem Wiki, która za nic nie mogła się pojawić na spotkaniu. Trudno jest tutaj kogokolwiek obwiniać. Sprawa banalna - zwykłe plakaty /choć dzięki nim Czika może znajdzie dom/... Pomagamy, dążymy do dobra, dobra zwierząt! Staramy się, każdy na własny sposób, własne możliwości. Tworzymy jedną, tyską ekipę, więc nie może być niedomówień. Zapewne rozwiesiłyście już plakaty Cziki i dobrze! Niech mała ma już dom! Plakaty z osiedla ''D'' też rozwieście, skoro już się zadeklarowałyście. ;) My z Wiki i Olą rozkleimy Czikę na oś. ''B''. Myślę, że nie ma sensu ciągnąć dalej tych przegadywanek. W naszym interesie jest dobro zwierząt, a nie nasze wzajemne stosunki! Czyż nie? ;) POMAGAJMY! Quote
Mada:) Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 A za Maję kciuki trzymamy i wierzymy, że będzie tylko lepiej!! :multi: Quote
mloda1442 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Ech... z Tymi plakatami to nie jest za ciekawie... ja nie mam zamiaru sie kłócić o nic... my z Izą pomagamy, bo chcemy, ale jeśli wam coś nie pasuje to powiedzcie... No wiesz Rawa skoro twierdzisz, że jesteś taka obcykana w rozwieszaniu tych plakatów... to może sama je będziesz rozwieszać... bo my nie będziemy się o nie kłócić... robimy to na co mamy ochotę i o co nas poprosi P.Grażyna... I nie robimy tego od tak sobie...tylko dla zwierzaków. A tak w ogóle to z tego co zauważyłam, to Tobie akurat od samego początku coś się w nas nie podoba... A Twoje zachowanie świadczy tylko tym, że boisz się, że nasze zaangażowanie przytłacza Twoje... Ale to jest moje zdanie... Quote
Izunia0520 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 eeee tam Mada...! ;) niczego nie jesteś winna...;) dla mnie osobiście to nie był problem ze rozwiesza plakaty kilka osób, jednak niektórzy nie podzielają mojego zdania... ech...mam nadzieje ze Majka pokona chorobę...oczywiście TRZYMAM KCIUKI. Quote
kaja555 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Dziewczyny nie kłóćcie się, bo tu chodzi o zwierzaki a nie o to kto rozwiesi! Plakatów będzie jeszcze mnóstwo - co tydzien inny psiak do rozwieszania! Wszyscy są potrzebni i nikt tu nie będzie rezygnował! A Majka ma zdrowieć! Trzymamy Kciuki :thumbs::thumbs: Quote
kaja555 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Słuchajcie - i tu też wszyscy aktywni tyszanie potrzebni! W Tychach znaleziono suczkę setera Irlandzkiego z kolczatką na szyi. Ma charakterystyczną białą krawatkę na piersi. Więcej szczegółów powinnam znać do jutra. Czy ktoś widział w Tychach jakieś plakaty o poszukiwanej seterce?? Quote
Mada:) Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Plakatów setera nie widziałam, jednak rozejżę się i poszperam też w necie. U mnie na osiedlu mieszka takowa sunia, jednak wątpię, by to mogła być ona... EDIT: Znalazłam takie ogłoszenie: http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/zaginela_suczka_seter_irlandzki_151919_13340.html Quote
kaja555 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Tak wygląda znaleziona suczka. Została znaleziona w Tychach koło FIATa blisko dwupasmówki. Kontakt do znalazcy: Tel: 668 230 589 Quote
mloda1442 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Ech... jaka śliczna ta sunia... oby tylko znalazła dom.!:p A za Majkę mocno kciuki trzymam, żeby tylko wyzdrowiała...;** Quote
kaja555 Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Dzwoniłam i ta seterka się znalazła, więc szukamy dalej: http://www.polskastrefa.eu/ogloszeni...919_13340.html Ona może być z Bierunia i okolic, skoro znaleziona koło FIATa, bo to centrum Tychów nie jest. Quote
kaja555 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Tak wygladają nasze rachunki za MAJ 2008: - Dochód z bazarku, który zrobiła RAWA: 89,11 - Wydatki na Yoko i Majkę: 875,88 = Więc jesteśmy na minusie: - 786,77! Quote
Mada:) Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 UWAGA!! ZNALEZIONO BOKSERA!! Dziś rano ok. godziny 10.00 na placu szkolnym przy szkole z oddziałami integracyjnymi przy ulicy Czarneckiego / OSIEDLE ''C'' / biegała suczka boksera. Była brązowa - pręgowana z białymi elementami. Właściciel był proszony o zabranie psa przez megafon, jednak nie pojawił się. Po psa przyjechała straż miejska i odwiozła go do schroniska w Tychach. Świadkiem tego zdarzenia była także zapewne Arlene. KTO ZGUBIŁ MŁODĄ SUŃKĘ BOKSERA? Quote
Arlene Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 "Zapewne" :eviltong: Sunia była bardzo kontaktowa, chciała, żeby ją wciąż drapać po brzusiu :) Miała czarną, żakardową obrożę. Quote
kaja555 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Przydałoby sie tam plakaty rozwiesić, ale nie mamy zdjęć boksi :shake: Quote
kaja555 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Skoro tyle psów się gubi, to na osłodę kilka zdjęć białej bokserki z nowego domu! Quote
Kluska4 Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Ale się dziewczynie trafił domek :multi: Miód na serce :loveu: Quote
Rawa Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Podpisuję się pod Kluską. :razz: Zawsze miło jak możemy zobaczyć psiaka ze schroniska w domu, nie zza krat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.