Ada-jeje Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Tak tylko najpierw musi sie znalezc chetny zeby tych domkow szukal, bo same one nie przyjda. Quote
Ada-jeje Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Czy mam rozumiec ze przez zalozenie watku i podnoszenie go, szczenieta znajda domki? Bardzo w to watpie? Quote
Ada-jeje Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Och jak ja lubie takie watki. ????????????????? Quote
Ulaa Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Wczoraj widziałam się z Aniganą jak byłam z psami na spacerku. Do szczeniaków nikt już od nas nie chodzi, właścicielki nie ma. Quote
Ada-jeje Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 Ulka bylabym ci wdzieczna gdybys zdobyla mi dokladny adres tych ludzi, skoro nikt od nas tam nie chodzi to znaczy to ze te psy tam mieszkaja same i sa glodne? Quote
Aningana Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 Ulaa napisał(a):Wczoraj widziałam się z Aniganą jak byłam z psami na spacerku. Do szczeniaków nikt już od nas nie chodzi, właścicielki nie ma. Dwa tygodnie temu umowilam sie z ta kobieta ze wezme szczeniaki do weterynarza. Kiedy przyszlam po nie, nie zastalam jej. Przez nastepne dni znowu jej nie bylo. Dopiero w piatek udalo mi sie ja spotkac i umowilam sie z nia na dzisiaj. Mam nadzieje, ze bedzie i wreszcie uda sie maluchy odrobaczyc. Szczeniakami opiekuja sie Ci ludzie, co do nich przychodza od poczatku. Maluchy juz same jedza, dostaja rozne kaszki, grysiki, miesko. Juz nie sa tak plochliwe, warjuja i rozrabiaja. Prawdopodobnie juz kazdy z nich ma dom. Piesek podobno jest zaklepany dla jakiejs kobiety.Natopmiast suczki, obiecaly wziasc dwie dziwczyny, ktore Ulaa tez zna. Problem jednie w tym, ze ostatnio nie ma z nimi zadnego kontaktu. Ale bede jeszcze probowala. Quote
Ada-jeje Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Aningana jezeli sama nie dajesz rady z braku czasu lub inne powody z ktorych naturalnie nie musisz sie tlumaczyc, wiem jak w zyciu bywa i o nic nie mam do ciebie pretensji, chcialabym jednak dotrzec do tych ludzi jezeli mi podasz adres bo moze uda sie namowic na sterylke przy naszej pomocy, skoro oni tam tak rzadko bywaja. Jesli sie im zaoferuje pomoc byc moze chetnie z niej skorzystaja. Quote
Ulaa Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Anigana dawaj focie :cool3: i podziel się dobrymi nowinami :multi: Quote
Ada-jeje Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Aningana czekamy :crazyeye: no gdzie te fotki? :-o Quote
Ulaa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 A ja widziałam :loveu: Niesamowite kluchy cudne :loveu: Quote
Ada-jeje Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Mam nadzieje ze i my sie doczekamy fotek, a ty Ulka lepiej sie nie chwal bo tylko zazadrosc bierze. Quote
Ulaa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Hehe, no tak :evil_lol: Anigana, nie obijaj się tylko wstawiaj focie :razz: Quote
Aningana Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 Kobieta okazala sie bardzo mila i zaangazowana. Bardzo ucieszyla sie z pomocy. Maluchy zabralam z Olczi do weta. Zostaly odrobaczone i za tydzień jeśli nie bedzie robakow moglyby isc do nowych domow. Ale ta kobieta spokojnie moze jeszcze je trzymac jakis czas. Okazalo sie ze najprawdopodobniej zaszla pomylka i jednak chlopczyk bedzie szukal domku. Kluchy sa juz wielkie i niezle rozrabiaja :) Wyrosna z nich raczej duze psy. A tutaj zdjecia :) cała trojca suczka która zostaje siostry piesek Quote
Ada-jeje Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Aningana dziekujemy za zaangazowanie i okazana chec pomocy, smyki na fotkach naprawde urocze i zabawne, wierzymy ze i chlopczyk cieply domek znajdzie. Quote
Ulaa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 ZUZANNA11 napisał(a):Do góry !!! Co z psami ? To już prawie rok ;) nie trzeba podnosić, maluchy mają domy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.