Andzike Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 (edited) Zwierzęta to wspaniali opiekunowie. Potrafią wysłuchac człowieka, gdy ten ma problemy, pocieszyć merdając ogonem czy wyrazić swoje uczucia wtulając się w nasze ramiona. Dlaczego jednak ludzie tak okrutnie traktują swoich przyjaciół? dlaczego pozwalają na to, żeby za ścianą odbywał się dramat żywego, czującego istnienia? Fredek miał Panią. Kochała? Może i kochała ale nie tak jak powinna. Brak jakiejkolwiek opieki weterynaryjnej, szczepień, profilaktyki spowodował, że psiak miał: - problemy z chodzeniem (nie chodził w ogóle) prawdopodobnie dysplazja - problemy z zębami - problemy z oczami - brak kastracji - inne problemy o których jeszcze nie wiemy Podjęto interwencję, psiak został odebrany a właścicielka wylądowała w szpitalu psychiatrycznym. Koszty leczenia są wysokie dlatego zapadła decyzja o uśpieniu psa ;/ Nie pozwoliłyśmy na to, bo wierzyłyśmy, że uda mu się pomóc. Edited April 10, 2013 by Andzike Quote
Andzike Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 (edited) Fredek trafił pod opiekę Fundacji i zaczęła się bieganina po lekarzach... Dziś miał naprawiane wszystko co można było zrobić za jednym zamachem 1.Wyczyszczono jamę ustną 2. Usunięto 8 zębów 3. Kastracja 4. Narośl na udzie 5. Guz z boku 6. Umyto śmierdzące uszy 7. Wyciśnięto gruczoły 8. Obcięto paznokcie 9. Wypalono guz na powiece Edited April 4, 2013 by Andzike Quote
Andzike Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 (edited) WYDATKI 586zł - kastracja, usunięcie guza z powieki, tłuszczaka z boku, usunięcie kamienia, wyrwanie zębów 65zł - badanie krwi 114 - karma - sucha Sensitive Proplan i puszki Animondy Razem 765zł WPLATY 20zł - Jasza 150zł - bazarek dzieciaczkowy (spadek po kocie Placku ) 25zł - bazarek Kopciuszkowy 59zł - bazarek od b-b 208zł - teraksiążkowisko 105zł - mikrobazarek Razem 567zł Na koncie Fredka jest -198zł... :mdleje: Jeśli ktoś byłby w stanie wesprzeć Ferdka grosikiem, bazarkiem, ewentualnie fantami na bazarek - byłoby super :Rose: Fundacja MIKROPSY ul. Bluszczańska 76 lok 177 00-712 Warszawa nr konta 22 1090 1043 0000 0001 2026 4644 SWIFT: WBKPPLPP paypal [email protected] www.mikropsy.org [email protected] tel.515-992-305 Edited May 17, 2013 by Andzike Quote
Andzike Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 (edited) Fredek po tuningu :) Edited April 4, 2013 by Andzike Quote
Andzike Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 (edited) Fredek ma się coraz lepiej. Krzywo chodzi, ale taki jego urok. Nie lubi długich spacerów, zdecydowanie woli posłanko. Zachowuje czystość w domu, potrafi sam zostawać, nie niszczy i nie wyje. Na razie nie jest do adopcji, ale będzie tylko na terenie Warszawy i okolic :) Bardzo prosimy o każde najmniejsze wsparcie dla tego cudownego psiaka! :modla::modla::modla: Edited April 4, 2013 by Andzike Quote
Andzike Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 [quote name='Jasza']Ja zaglądam.... Świat oszalał...[/QUOTE] Dzięki Jasza :) Przeglądałam wczoraj wątek yorków w potrzebie, w szoku jestem ile starszych yorków szuka domu :( Zresztą to nie pierwszy "zużyty" york pod opieką Fundacji :( Quote
Andzike Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 [quote name='Jasza']Wpłaciłam 20 PLN, grosik, ale zawsze..:oops:[/QUOTE] Jaszka, dziękuję bardzo, kochana jesteś :Rose: Na konto Fundacji? Quote
Juldan Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 I ja jestem u Fredka. Andzike, poproszę o adres Opiekunki Malucha:mad: Quote
Jasza Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='Andzike']Jaszka, dziękuję bardzo, kochana jesteś :Rose: Na konto Fundacji?[/QUOTE] Tak, na konto z pierwszego postu. Quote
Andzike Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 (edited) [quote name='Juldan']I ja jestem u Fredka. Andzike, poproszę o adres Opiekunki Malucha:mad: Ze względów bezpieczeństwa adres Szpitala Psychiatrycznego w którym przebywa jest utajniony... :angryy: [quote name='Jasza']Tak, na konto z pierwszego postu. Dziękuję, potwierdzę jak tylko wpłyną pieniążki! :Rose: Ferdek dziękuje bardzo :) Edited April 5, 2013 by Andzike Quote
majuska Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Jestem u Fredka, szkoda, że nie spełniam wymogów adopcyjnych:roll: ;) Zobaczycie co sie juz niedługo będzie działo..wysyp jeszcze większej liczby zepsutych yorków, maltanow i szitsiaków:shake: Quote
Andzike Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 [quote name='majuska']Jestem u Fredka, szkoda, że nie spełniam wymogów adopcyjnych:roll: ;) Zobaczycie co sie juz niedługo będzie działo..wysyp jeszcze większej liczby zepsutych yorków, maltanow i szitsiaków:shake:[/QUOTE] nooo dobra ;) podeślę Ci ankietę przedadopcyjną, jak ładnie wypełnisz to rozważymy tą kandydaturę :eviltong: Niestety masz rację z tym wysypem :( Quote
Andzike Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 (edited) Jest rachunek z lecznicy za wczorajsze atrakcje... :mdleje: Przypomnę... 1.Wyczyszczono jamę ustną 2. Usunięto 8 zębów 3. Kastracja 4. Narośl na udzie 5. Guz z boku 6. Umyto śmierdzące uszy 7. Wyciśnięto gruczoły 8. Obcięto paznokcie 9. Wypalono guz na powiece wyszło 586zł + wcześniejsze badanie krwi - 65zł Poszło też 114zł na karmę (sucha Sensitive ProPlan - 74zł i puszki Animondy - 40zł). Ale z lepszych wieści :) - doszło 20zł od Jaszy :Rose: - z bazarku dzieciaczkowego dla Placka na konto Ferdka poleci 150zł Edited April 5, 2013 by Andzike bo nie umiem liczyć... ;) Quote
Jasza Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 A co z tym chodzeniem? Nie chodził w ogóle, teraz czytam, że jest lepiej...co mu dolega? Quote
Andzike Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 [quote name='Jasza']A co z tym chodzeniem? Nie chodził w ogóle, teraz czytam, że jest lepiej...co mu dolega? Jaszka, wklejam informację od osoby najlepiej zorientowanej... Fredek został znaleziony w stadzie kocich trupów. Mieszkał z psychicznie chorą kobietą która nigdy go nawet nie zaszczepiła (na nic). Od urodzenia miał nieleczoną dysplazję, później zerwane więzadła no i całe życie wypadające rzepki, nigdy nie zoperowane. Przyjechał do lecznicy i się położył. Wstawał tylko na chwilę, robił siku i kładł się dalej. Po konsultacji ortopedycznej dostał jakieś zastrzyki (nie pamiętam nazwy) + lek który otrzymuje codziennie od 2 tygodni. Jego stan ogólnie się poprawił, również łapiny się trochę "naprawiły" i teraz jest dużo dużo lepiej. Jego stan psychiczny też jest dużo lepszy niż na początku. Nadal nie chodzi w pełni sprawnie, porusza się "bokiem", ale taki już jest jego urok - jest co prawda szansa, że po kilku bardzo kosztownych i nie oszukujmy się bolesnych operacja będzie chodził "lepiej", ale decyzja czy będzie miał te operacje zostanie podjęta po szczegółowych badaniach. Quote
Jota67 Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Jestem u Ferdka. Jest tak podobny do mojego rozpieszczonego skarbeńka....Bidulek. Quote
Andzike Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 [quote name='Jota67']Jestem u Ferdka. Jest tak podobny do mojego rozpieszczonego skarbeńka....Bidulek.[/QUOTE] Witamy :) Teraz będzie już tylko lepiej :) Quote
Jasza Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 Kolejny pies, który powinien się nazywać Lucky ;-) Quote
Andzike Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 "Popełniłam" szybki kopciuszkowy bazarek dla Ferdka - zapraszam wszystkie dogomaniaczki z małą stopą ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242015-Dla-dogomaniackich-KOPCIUSZK%C3%93W-buty-rozmiar-35-dla-yorka-w-BDT-do-17-04-g-22 Quote
Jota67 Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='Andzike']"Popełniłam" szybki kopciuszkowy bazarek dla Ferdka - zapraszam wszystkie dogomaniaczki z małą stopą ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/242015-Dla-dogomaniackich-KOPCIUSZKÓW-buty-rozmiar-35-dla-yorka-w-BDT-do-17-04-g-22 Szkoda, że takie malutkie- bo są śliczne! Quote
Andzike Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 [quote name='Jota67']Szkoda, że takie malutkie- bo są śliczne![/QUOTE] Dzięki :) Jak znacie jakiegoś dogomaniackiego Kopciuszka to podeślijcie go na bazarek ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.