Buńka Posted April 14, 2013 Posted April 14, 2013 (edited) [COLOR=#000000][U][B]ROBI[/B][/U] Mam na imię Robi. Troszkę się boję ludzi, ale postanowiłem się do Was odezwać, bo pomyślałem, że nie wszystkie osoby są złe. W końcu znalazły się takie, które mnie nie biją, nie głodzą, nie krzyczą. . . Pomogły mi nawet uwierzyć ze nie każdy człowiek = się zło. Dzięki temu zapragnęłam mieć swojego człowieka. Miejsce w którym przebywam to schroniskowy boks a jedyne co widzę to buda i kraty. A ja tak bardzo kocham spacery! Zielona trawka, drzewa, szum wiatru . . . Bardzo za tym tęsknię a najbardziej za kimś kto mnie wreszcie pokocha, poklepie po głowie i zaprosi do swojego serca![/COLOR] [COLOR=#000000]Mam dopiero około 4 lat. W miejscu w którym przebywam nikt mnie nie krzywdzi ale też i nikt nie kocha tak jak powinien kochany być pies. Nie mam tutaj swojego pana którego mógłbym słuchać i kochać. Czekam w bardzo długiej kolejce nieszczęśników których los jest podobny do mojego. Czy doczekam? Na pewno nie tracę nadziei i wierzę że ktoś da mi szansę na dom a ja wtedy postaram się zaufać.[/COLOR] [COLOR=#000000]Muszę jednak uprzedzić, że jestem nieśmiały i potrzebuję dużo miłości i cierpliwości. Marzę jednak o chwili, kiedy bez strachu wtulę się w mojego ludzkiego przyjaciela i w końcu spokojny oraz szczęśliwy zasnę u jego boku . . . [/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Robi - mix boksera, którego czarne, okrągłe oczy oglądają świat zza krat schroniskowego boksu prawie od 3 lat. Jego zachowanie świadczy o tym, że kiedyś ktoś go bardzo skrzywdził. Robi potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna z odpowiednim podejściem i doświadczeniem.[/FONT][/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Robi powinien trafić do osoby doświadczonej, potrafiącej sobie poradzić z psem po przejściach, do domu bez dzieci.[/FONT][/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000] Takie cosik skleciłam. Jeżeli będzie trzeba to coś poprawię i zmienię tylko proszę o uwagi;)[/COLOR] Edited April 14, 2013 by (:Buńka:) Quote
gosiaczek1984 Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 Rewelacja,piekny opis jak poeatka Quote
gosiaczek1984 Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 Nikodem musi opuscic rodzine,bo dziecko ma alergie na psia siersc Quote
gosiaczek1984 Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 [quote name='mdk8']wielka szkoda[/QUOTE] Tez tak mysle,bo widac,ze tak bardzo kocha swoja rodzine Quote
Buńka Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Fajnie że ci się podoba;) Czyli jak coś to mogę mu z tym opisem robić ogłoszenia? Jeśli tak to podaj mi dane kontaktowe żebym mogła podać w ogłoszeniu:) Quote
gosiaczek1984 Posted April 16, 2013 Author Posted April 16, 2013 [quote name='(:Buńka:)']Fajnie że ci się podoba;) Czyli jak coś to mogę mu z tym opisem robić ogłoszenia? Jeśli tak to podaj mi dane kontaktowe żebym mogła podać w ogłoszeniu:)[/QUOTE] to jest z fundacji osoba Ja myślę ,że Germaine 609002500 Quote
gosiaczek1984 Posted April 16, 2013 Author Posted April 16, 2013 Milka zamieszkała pod Krakowem Quote
reksio7 Posted May 5, 2013 Posted May 5, 2013 czy ta białą sunia z pierwszego postu wciaż jest do adopcji ? Quote
joaaa Posted May 5, 2013 Posted May 5, 2013 [quote name='reksio7']czy ta białą sunia z pierwszego postu wciaż jest do adopcji ? Nadal szuka domu. Tu jest telefon w sprawie adopcji: http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/pl/component/psy/?task=pokaz&pies_id=1062 Quote
gosiaczek1984 Posted May 5, 2013 Author Posted May 5, 2013 Tak bidulka nadal szuka domku na zawsze Quote
reksio7 Posted May 5, 2013 Posted May 5, 2013 spróbuje zainteresować koleżankę, w zeszłym roku musiała uśpić z winy lekarza białą boksie i kolejna też bedzie biała, tylko że ona w lipcu ma operacje kolana i trochę się broni przed kolejnym psem, ale ja uparcie wciąż jej podsyłam linki do adopcji białych bokserów. Quote
gosiaczek1984 Posted May 5, 2013 Author Posted May 5, 2013 reksio7 napisał(a):spróbuje zainteresować koleżankę, w zeszłym roku musiała uśpić z winy lekarza białą boksie i kolejna też bedzie biała, tylko że ona w lipcu ma operacje kolana i trochę się broni przed kolejnym psem, ale ja uparcie wciąż jej podsyłam linki do adopcji białych bokserów. super,sunia juz tyle czeka w hoteliku Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [FONT=Verdana]11.04.2013[/FONT] [FONT=Verdana]Saba jest mixem boksera, ma koło 6 lat, całe życie spędziła na łańcuchu na gospodarstwie. Sunia została zabrana od właściciela, jest bardzo wychudzona i zaniedbana, obecnie przebywa w punkcie przetrzymań.[/FONT] [FONT=Verdana]Saba bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, uwielbia być głaskana, przytula się i cieszy. Szukamy domu stałego dla suni,obecnie jest dt, która powinna resztę życia spędzić w domu, gdzie nigdy nie będzie głodna, przypięta do łańcucha, zmarznięta i opuszczona. Prosimy o dom dla Saby!!! Jest bardzo przyjazna,dogaduje się z innymi psami [/FONT] Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [FONT=Verdana]11.04.2013[/FONT] [FONT=Verdana]Lami,ma okło 9 lat została oddana pod naszą opiekę z powodu trudnej sytuacji rodzinnej właścicieli.[/FONT] [FONT=Verdana]Bokserka przyjechała wczoraj w nocy z Gliwic do Warszawy, serdecznie dziękujemy Ani za pomoc w transporcie z Gliwic do Warszawy i Magdzie za transport z Sochaczewa do siedziby Fundacji. Relacja Germaine: "Lami jest bardzo grzeczną sunią, spokojna, nie ma w niej cienia agresji. Na początku była mocno zestresowana, szczególnie po zalotach dziadulka Maxa, później się uspokoiła, zwiedziła kąty i merdała ogonkiem. Położyła sie w posłanku Maxa i spała grzecznie do rana."[/FONT] [FONT=Verdana]Lami pojechała rano do lecznicy, została w szpitalu, szukamy dla bokserki pilnie domu tymczasowego w Warszawie. Sunia jest grzeczna, łagodna, nie niszczy w domu. Opis badania:[/FONT] [FONT=Verdana]Sunia spokojna, opanowana, flegmatyczna. Zapalenie spojówek. Symetryczne wyłysienia i hiperpigmentacja na skórze w okolicy lędźwiowej kręgosłupa i bokach ciała. Na skórze liczne zaskórniki. Na prawym śródręczu, pomiędzy palcami a poduszką śródręcza duży miękki guz skóry, guz niebolesny nieprzesuwalny na podłożu. W przestrzeni międzypalcowej IV-VI guzek najprawdopodobniej po zakłuci, na guzku dwie przetoki ropne. Jest prawdopodobieństwo, że w guzku znajduje się ciało obce. W sutku 5 i 4 lewej listwy mlecznej po 1 niewielkim guzku wielkości ziarna grochu. W 3 i 4 sutku prawej listwy mlecznej kolejne guzki (3 sutek, niewielki guzek jak ziarno pieprzu, 4 guzek wielkości ziarna fasoli). Znacznie powiększony, tęgi srom. W szparze sromowej niewielka ilość kremowej wydzieliny. Uszy brudne, w kanale słuchowym bardzo duża ilość ciemnej mazistej wydzieliny. Skóra kanałów po oczyszczeniu bez zmian, nie wymaga leczenia. W badaniu morfologicznym niewielka niedokrwistość. W badaniu biochemicznym znacznie obniżony poziom T4 - potwierdzenie klinicznego rozpoznania niedoczynności tarczycy. Wykonano badanie kału - nie stwierdzono obecności pasożytów zewnętrznych. Wskazane powtórzenie badania za tydzień. Wskazane chirurgiczne usunięcie guzów z przednich kończyn (konieczne badanie HP zmiany z prawej kończyny) a także mastectomia i sterylizacja.[/FONT] [FONT=Verdana]Lami została zaszczepiona i zachipowana, wykonano również USG jamy brzusznej: Macica o pogrubiałej, nieco rozpulchnionej ścianie. Bez płynnej zawartości w świele. Cechy torbielowatego zwyrodniania narządu. Jajnik lewy niepowiększony, bez zmian ogniskowych. Jajnik prawy powiększony, widoczna torbiel o średnicy ok.1,68 x 1.43 cm. Przypadek Lami jest kolejnym przykładem zasadności sterylizacji suk ze względów zdrowotnych, większość bokserek przechodzących pod naszą opiekę ma niestety guzy na listwie mlecznej oraz torbiele na jajnikach. [/FONT] Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [FONT=Verdana]05.05.2013[/FONT] [FONT=Verdana]Reks całe swoje psie życie 1-3lat spędził na łańcuchu w małym, biednym gospodarstwie rolnym. Po śmierci właścicielki jej mąż został sam i utrzymanie psa przerastało jego finansowe możliwości. Reks był niedożywiony, bez szczepień. Mimo, że żył tylko na łańcuchu bez stałego kontaktu z człowiekiem jest towarzyski i otwarty na ludzi, domaga się kontaktu z człowiekiem, którego mu bardzo brakuje. Reks szuka swojego człowieka, który pokaże mu jak wygląda życie w domu z pełną miską i poczuciem bezpieczeństwa. [/FONT] Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [FONT=Verdana]04.05.2013[/FONT] [FONT=Verdana]Lola około 9lat, trafiła do schroniska 30 kwietnia, jest jeszcze na kwarantannie.[/FONT] [FONT=Verdana]Po skończeniu kwarantanny będzie gotowa do adopcji, szukamy dla niej pilnie domu tymczasowego. [/FONT] Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [FONT=Verdana]03.05.2013[/FONT] [FONT=Verdana]Tofik przeszedł pod opiekę naszej Fundacji, zamieszkał w domu tymczasowym u Hani i Grzegorza w Warszawie.[/FONT] [FONT=Verdana]Serdecznie dziękujemy Pani Bożenie i jej synowi za wielkie poświęcenie i pomoc w transporcie. Dziękujemy również Marcie za wyprawkę dla boksera.[/FONT] [FONT=Verdana]Tofik jest umówiony 7 Maja na konsultację kardilogiczną do dr Niziołka.[/FONT] [FONT=Verdana]Dzisiaj Tofika odwiedzili nasi wolontariusze Bogusia i Kuba.[/FONT] [FONT=Verdana]Relacja Bogusi:[/FONT] [FONT=Verdana]"Pojechaliśmy dzisiaj do Tofika, byliśmy z nim i jego tymczasowym opiekunem na spacerze. Tofik jest przesłodki, ma lekko wysuniętą dolną szczękę do przodu, ale ząbków prawie brak albo starte, dwa żółte kiełki i nadziąślak w środku. Przy wchodzeniu po schodach Tofik musi robić przerwy, bo tylnie łapki się męczą. Lekko się chwieje przy sikaniu, próbuje łapać równowagę. Jego opiekun, pan Grzegorz mówi, że Tofik jest ułożonym pieskiem, nie jest agresywny w stosunku do nikogo, jest przekochany i bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Dostał piszczącą zabawkę, więc dostaje szału jak ją słyszy, lubi wtedy wariować. Na jedzenie się nie rzuca, bardzo często za to pije. Ma pewnie chory pęcherz. Ma trochę wystające żebra, ale nie jest zbyt wychudzony, wygląda całkiem przyzwoicie. Tofik jest śliczny i milutki, skakał trochę na nas, lubi nasłuchiwać, co się dzieje dookoła. Jest pieseczkiem bardzo mądrym i jak widzi człowieka z chęcią poszedłby za nim, idzie noga w nogę i obwąchuje. Dał mi małego całuska :) Niestety do 15 maja musi znaleźć nowy domek tymczasowy, gdyż właściciel mieszkania nie zgadza się, by w domu mieszkał pies. Jego tymczasowi opiekunowie pracują, więc Tofik w samotności trochę tęskni i wyje, czasem też szczeka." 06.04.2013 Szukamy BARDZO PILNIE domu tymczasowego w Warszawie dla Tofika. Bokser ma chore serce, obecnie przebywa w schronisku, w którym nie ma szans na leczenie kardiologiczne. Tofik powinien przyjechać jak jak najszybciej do Warszawy na kosultację kardiologiczną, prosimy Państwa o szansę dla niego. [/FONT] Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [FONT=Verdana]03.05.2013[/FONT] [FONT=Verdana]Saga to około 9 letnia bokserka oglądająca świat przez schroniskowe kraty. Przypomina kupkę nieszczęścia, która marzy o tym by zamienić się w masę radości i miłości. Jest bardzo wyniszczona i nieśmiała. Ta kochana suczka jest wychudzona, ma chore oko i zrogowaciałe guzy odleżynowe przy ogonie. Marzy o człowieku, ciepłym posłaniu i pełnej miseczce. Ona nie potrzebuje dużo! Potrzebuje tylko miłości i odpowiedniego (odpowiedzialnego) opiekuna. Świat oglądany przez kraty jest jeszcze smutniejszy niż zwykle, szczególnie dla tak kruchej i delikatnej istoty jakim jest bokserka w jej wieku.[/FONT] Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 [FONT=Verdana]02.05.2013[/FONT] [FONT=Verdana]2 letni Prezes pilnie szuka nowego domu.[/FONT] [FONT=Verdana]Bokser mieszka obecnie ze swoimi opiekunami, których bardzo kocha. Z tego też względu pies jest bardzo terytorialny, nie wpuszcza nikogo na posesję i broni domu, szczególnie dwójkę dzieci, które są dla niego najważniejsze.[/FONT] [FONT=Verdana]Prezes nie jest wykastrowany, przeskakuje więc ogordzenie i znika na całą noc. Dogaduje się z innymi psami. Warunkiem adopcji psa i podpisania umowy adopcyjnej z naszą Fundacją jest kastracja.[/FONT] [FONT=Verdana]Relacja opiekuna:[/FONT] [FONT=Verdana]"Jego imię wzięło się od jego charakterku, kiedy stawiał swoje pierwsze kroczki. Lubił sam wyznaczać swoje ścieżki, był w ciągłym ruchu i nie trzymał się blisko swojego stada. Szybko nauczył się załatwiać swoje potrzeby poza domem, reagować na komendy: siad, łapa, leżeć. Cięzej jest żeby wrócił do właściciela, kiedy biega spuszczony ze smyczy. Nie gryzie butów, chyba że ze skóry. Lubi zaś rozwiązywać sznurówki zębami. Uwielbia jak się go głaszcze po zadku. Radość sprawia mu łapanie rzuconego mu patyka. Lubi biegać swobodnie. Nie znosi kagańca, jest w nim smutny i ryje nim po ziemi. W kolczatce nauczył się wychodzić na spacery. Jest dużym, postawnym psem, ma dwa lata. Z miotu był największy i najsilniejszy. Jest sprytny, potrafi sam otworzyć sobie drzwi i wyjść na podwórko. Przeskakuje ogrodzenie o wysokości 1,5 m. Sygnalizuje piszczeniem potrzeby fizjologiczne. Dzieci z którymi mieszka 11 lat i 3 lata są dla niego bardzo ważne. Jest dla nich jak dobra niańka. Gdy są tylko właściciele, jest cudownym psem. Nie lubi samotności, choć dużo czasu spędza sam." [/FONT] Quote
gosiaczek1984 Posted May 6, 2013 Author Posted May 6, 2013 (edited) [FONT=Verdana]Baks bardzo pilnie szuka domu! Jeżeli nie znajdzie domu w ciągu kilku dni, zostanie uśpiony przez właścicielkę!!![/FONT] [FONT=Verdana]Baks ma prawie dwa lata. To bardzo przyjazny w stosunku do ludzi pies w typie boksera, tolerujący inne zwierzęta (jedynie ptactwa nie darzy sympatią). Uwielbia zabawy, kocha biegać i szaleć.[/FONT] [FONT=Verdana]Pilnie szukamy dla niego domu![/FONT] Juz w dt Edited May 12, 2013 by gosiaczek1984 Quote
reksio7 Posted August 17, 2013 Posted August 17, 2013 moja znajoma już po operacji, ale noga źle się goi i ma problemy z poruszaniem się, mimo wszystko wciąż namawiam ją do adopcji boksera, bo innego psa raczej by nie wzięła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.