Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='Toller-Fox']Pandisia - jeszcze jedno a bardzo ważne. Kontroluj wagę malucha- bardzo często problemy ze stawami wywołane są przez zbyt nagłe przybranie na wadze. Gdy psiak rośnie, i jest dość obficie karmiony, raz że jest "przemineralizowany" - co szkodzi, a dwa, jeśli nagle ciałko nabiera masy, to stawy często nie nadążają z rozwojem - i wtedy są przeciązane. Teoretycznie lepiej żeby psiak był za młodu szczupły (my się tego trzymamy mocno) i stopniowo przybierał na wadze- najgorsze są nagłe przyrosty. Wiem wiem o tym dawałam mu zawsze mniej niż podawała tabelka na karmie. ostatniego lipca ważył 10,5 kg a teraz waży 12 kg . Mniej mu nie mogłam dawać już bo miał dużo ruchu i był głodny , oj był. Gorzej , że na razie mieszkam w bloku i to na 4 piętrze . Teraz dostaje 300g czyli 3x po 100 bo nie ma hasania .
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Ja ostatnio nabyłam właśnie super pływający aport, dziś kolejną zabawkę-sznur do aportu, ostatnio nowe dummiki z królika, piłeczki, gryzaki, pójdę z torbami szybciej niż myślę :p Pandisia - my w bloku na 2 piętrze, i młodego nosiłam po schodach. Potem już padłam, i od 65-6 miesiąca łaził sam- tylko uczyłam go żeby schodził powolutku, anie gnał w siną dal :evil_lol:
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Toller-Fox ja też nosiłam na rękach ale padłam miesiąc temu czyli jak miał około 4 miesięcy. Do tej pory patrzy na mnie i się zapiera bo czeka aż może go wezmę znowu. Mały kombinator.
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='Pandisia']Toller-Fox ja też nosiłam na rękach ale padłam miesiąc temu czyli jak miał około 4 miesięcy. Do tej pory patrzy na mnie i się zapiera bo czeka aż może go wezmę znowu. Mały kombinator. Fire nauczył się szybciutko, ale Foxik siadał ostentacyjnie, i protestował- jest winda w mojej postaci, po co marnować łapki :diabloti: A to mój ostatni, zakupowy grzech :oops: http://www.piesmysliwski.pl/go/_info/?id=289
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Pando jak coś chce od nas to szczeka . Chce iść na dwór to siada pod drzwiami i szczeka , jak mu zabawka wpadnie gdzieś gdzie łapki nie sięgają to też szczeka , na konie, na kolegę swojego jak się nie chce z nim podzielić jabłkiem i jak za długo się ociągamy z rzucaniem zabawki to też nas ponagla szczekaniem. Najlepiej ze wszystkich komend ma opanowaną " Daj głos" Szczekacz okrutny.:evil_lol:
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Pandisia napisał(a):Pando jak coś chce od nas to szczeka . Chce iść na dwór to siada pod drzwiami i szczeka , jak mu zabawka wpadnie gdzieś gdzie łapki nie sięgają to też szczeka , na konie, na kolegę swojego jak się nie chce z nim podzielić jabłkiem i jak za długo się ociągamy z rzucaniem zabawki to też nas ponagla szczekaniem. Najlepiej ze wszystkich komend ma opanowaną " Daj głos" Szczekacz okrutny.:evil_lol: Fox był taki, a w zasadzie sami go tego nauczyliśmy niechcący :evil_lol::oops: Zaczęło się od tego, że widząc że mamy schowaną piłeczkę, starał się nas pogonić szczekaniem - a my, głupki solidne, RAZ, dosłownie RAZ, mu daliśmy :razz: Efekt był jeden i to natychmiastowy- ile razy coś chciał, to szczekał- długo zeszło nam na odzwyczajaniu go od tego nawyku. W życiu domowym to jeszcze jakoś można było przeżyć (choć jak np chciał sie bawić z gośćmi to też zdarzało mu się szczeknąć) ale szczekający TOller nie nadaje się do żadnej pracy myśliwskiej, i jako taki wylatuje od razu. Teraz problemu nie ma, bo Fire jest cichociemny :p, żądzę posiadania wyraża całym ciałkiem :cool3: - widząc zabawkę, robi wszystko co sie nauczył, na zasadzie : "zrobię waruj" może poskutkuje, jak nie to spróbuję "papa", jak nie... itd Ten pies ma chyba sprężynkę w tyłku - w Szwecji to chyba seryjnie z takimi sprzedają :diabloti: A kto wie, czy nawet nie 2 sprężynki.. :roll::cool3:
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Tu rzeszowskie zdjęcie Dzidy Na razie aktualizuję stronę, ale potem dorzucę rodzeństwo Draki
Gola Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 witam nową osóbkę ;) Pando śliczny :loveu: możeby go tak z Draką poznać:evil_lol:
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [LEFT]Na pewno byłby zainteresowany Draką. Hmmmmmm czasami jesteśmy w Cieszynie ......... Ale teraz zakaz brykania i nici z wypadów:shake: [/LEFT]
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Gola- Draka by go rozniosła, trzeba poczekać aż maluszek wydobrzeje! A potem musimy się wszystkie jakoś spotkać- myślałam o Świerklańcu koło Piekar Śląskich (tam się zaczął romans Foxa z Axą ;)
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Toller-Fox a propos romansów to mojemu jeszcze jąderka nie zeszły . Do kiedy można czekać na ten cud natury:cool3:
Gola Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 to nie ma dwóch zdan jak miejsce sprawdzone to nic tylko jechać ;)
Gola Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 jedno dziedziątko mojej Joko (goldenki) czekało kapke ponad rok na drugie jajuszko jedno zeszło szybciutko ;)
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Pandisiowi widać oba tylko nie tam gdzie trzeba :smhair2:
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='Pandisia']Toller-Fox a propos romansów to mojemu jeszcze jąderka nie zeszły . Do kiedy można czekać na ten cud natury:cool3: Jądra powinny zejść do 7-9 tygodnia życia. Może być na dwie strony- albo jest z linii z której schodzą później (bo takie też się u Rudych zdarzają, i wszystko jest w porządku) albo jest wnętrem (któreś z jego rodziców- niekoniecznie ojciec- może przenosić wnętrostwo). W naszej rasie, jeśli nie pojawią się do 6 miesiąca, zaleca się kastrację (ponieważ to które nie zeszło, zostaje w jamie brzusznej i może niestety być rak - usuwa się oba, z reguły po zakończeniu dojrzewania, około 12-15 miesiąca życia). Gdzieś tu na Dogo widziałam taki topik o wnętrach- chyba w rozmnażaniu- poszukam. Generalnie, jąderka mogą się "przydać" na wystawy- bez nich, pies podlega dyskwalifikacji. Jeśli to psiak do kochania, dobrze by było je usunąć, jeśli nie zejdą. Powodów braku zejścia jąder do moszny jest wiele - może być za krótki powrózek nasienny, może być za ciasna obręcz, itd. Wszystkie one są warunkowanie dziedziczeniem - rzadko przytrafia sie wnętr z "wypadku". A co mówił hodowca jak kupowałaś? Jak było z tym w liniach małego? Tu jest więcej na ten temat - http://www.vetserwis.pl/wneter_pies.html
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [LEFT]Wet mówił żeby czekać do 8 miesiąca bo jakby lekko się przesunęły i może zejdą , a jak nie to zrobi się prześwietlenie czy coś żeby sprawdzić gdzie są i czy da się to naprawić . Biedny maluch jakiegoś pecha ma... [/LEFT]
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='Pandisia']Wet mówił żeby czekać do 8 miesiąca bo jakby lekko się przesunęły i może zejdą , a jak nie to zrobi się prześwietlenie czy coś żeby sprawdzić gdzie są i czy da się to naprawić . Biedny maluch jakiegoś pecha ma... Pewnie, poczekajcie jeszcze trochę- może będzie OK :multi: Chyba USG, ale nie dam głowy - robi się w takich wypadkach. "Naprawić" się za bardzo nie da - są różne szkoły, czasem jeśli jeszcze psiak jest młody (koło 3 miesiąca) podaje się zastrzyki z hormonów (dość bolesne niestety, przez kilka tygodni). Bardzo rzadko robi się chirurgiczne ściągnięcie jądra do worka mosznowego - z tej przyczyny, że i tak te jądra potem mogą rakowacieć. Znalazłam ten topik o wnętrach http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21639 Ale nie martw się jeszcze - może jąderko zejdzie!! A to oba się schowały przed światem, czy tylko jedno?
blanol Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Witaj Pandisia i Pando - ale aktywna forumowiczka nam sie trafiła, parę godzin nie byłam na forum i tyle czytania.... Super, bardzo się cieszę. Chętnie będę czytała o rozwoju Pando, bo wszystko przede mną... Nie ma to jak "świeża" matka, nie umniejszając nic naszej WSPANIAŁEJ TOLLEROWEJ BABCI!!!!:eviltong: hi, hi.... Toller-Fox - nie martw się, mój Tollerek jeszcze przy mamusi, a już 2 szuflady różnych ciekawych rzeczy na niego czekają... Tak sobie czasami tam zajrzę....
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Toller-Fox oba widać jak się położy na plecach łapami do góry ale są nie tam gdzie jest ich miejsce . Myśmy już z nim raz byli bo tak natworzył że mu wyskoczyło to wszystko na wierzch. Wtedy wet mówił że to się zdarza i że wszystko jest ok ale może to coś tam mechanicznie się stało albo sama nie wiem. Hodowca stwierdził żeby czekać i powinno być dobrze. :oops:
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [quote name='Pandisia']Toller-Fox oba widać jak się położy na plecach łapami do góry ale są nie tam gdzie jest ich miejsce . Myśmy już z nim raz byli bo tak natworzył że mu wyskoczyło to wszystko na wierzch. Wtedy wet mówił że to się zdarza i że wszystko jest ok ale może to coś tam mechanicznie się stało albo sama nie wiem. Hodowca stwierdził żeby czekać i powinno być dobrze. :oops: Co mu wyskoczyło? :cool3::eviltong::lol:Bo tak- że użyję konkretów :evil_lol: - czasem, u nasady prącia (np jak pies jest na pleckach, albo jak jest podniecony, itd) można wyczuć dwie dość spore kulki. TO NIE SĄ JĄDRA. Jądra są w woreczku, trochę dalej. I jądra nie mogą się wysunąć POZA worek; mogą być przez chwilę tam, mogą się cofnąć. Małemu jego prawdziwe jąderka mogą się cofać- tzn wędrujące jąderko - nawet może się to dziać w wyniku stresu. Ta strona może być pomocna: http://www.lecznica-oaza.strefa.pl/biblioteka/artykuly/psy-koty/wnetrostwo.htm Jak będzie się dało, zrobię Fajerkowi pornograficzne zdjęcie, z wyszczególnieniem co i gdzie:diabloti:.
Guciek Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Po pierwsze przepraszam za zaległości, zaczeło się LO... :multi: Po drugie, witam nową zatollerzoną osobę! :multi: Po trzecie - Toller-Fox, mały błąd wkradł Ci się na toller serwis - JUKA po domowemu to Jazda ;) A po czwarte, to nasza cieczka nadal trwa, na szczęście psy się nie zbiegają, a i moje własne nie szaleją, więc mam jakotaki spokój :) Psica nadal strajkuje, nie chce nawet mięsa z ryżem ruszyć zbytnio :roll: Z ręki to już inna sprawa, ale nie będę jej rozpieszczać przecież. Już chyba schudła, bo mi ją łatwiej podnieść i przenieść kawałek - uwielbia, sama się wystawia do brania na ręce, po czym prostuje się cała i mruczy jak się ją drapie :lol: Śmiesznie to wygląda nawet ;) Ale dobry sposób na mierzenie wagi, jak się ma taką przedpotopową, co pokazuje różne śmieszne głupoty typu pańcia chudnie/tyje 2kg w przeciagu minuty ;) Pomyślałam, że skoro u hodowcy się tak utyła, a jadła bewidoga, to zamówię 1kg i zobaczymy, czy to będzie chętniej jeść... I przy okazji szampon z Hery, czymś ją trzeba w końcu wyszorować, bo błotem pannica nie gardzi :razz:
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 [LEFT]To się ponoć nazywa zadzierzgnięcie prącia i wet mu musiał to wsadzić z powrotem . fizycznie to wyglądało tak że wyszło mu prącie z dwiema kuleczkami i kuleczki nie chciały wejść z powrotem . Ja się nie znam na tym a wetowi może było głupio mi wytłumaczyć :evil_lol: [/LEFT]
Toller Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dobra, co nas nie zabije to nas wzmocni- zdjęcie zrobione. Oto soft porno :diabloti: :cool3: Od prawej - futrzate to penis, dalej są te kuleczki o których mówiłam (nasada, akurat tu słabo widoczne bo Rude spało ;)) i najbardziej po lewej jąderka :evil_lol: Specjalnie odsłoniłam z kłaczków, bo normalnie nie są tak widoczne bo dookoła jest sporo zasłaniającego futra. A w bazie Jazda jest OK. Niestety, w trakcie jak aktualizuję (dziś zajęło mi to 2 godziny :razz:) pojawiają się różne rzeczy- operuję na żywym organizmie strony - nie chcę robić "under construction" :eviltong:. Jak jest już skończone, to wtedy dopiero daję datę aktualizacji.
Pandisia Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 No no no ........ U mojego oczywiście to jeszcze nic nie widać jak u Twojego . Pando teraz śpi pod łóżkiem u mojego dziecka więc nie będę go budziła żeby sprawdzić, ale obawiam się że w miejscu gdzie powinny być ich nie ma lub są malutkie. Wet mówił że nie zeszły oba.
blanol Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Toller-Fox - młodzież jest na forum!!!! Tak to się kończy jak się spotkają same kobity....:razz:
Recommended Posts