Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bo ma piękną sierść i w dalszym ciągu jestem nią zachwycona. Dzisiaj od 16 do 21 wypiła około 2 litrów. Weterynarz niestety nie mógł dziś przyjechać, więc czekamy do jutra. No i czekamy na cieczkę, która powinna już się pojawić. Lekarz martwi się tym piciem i ciągłym dyszeniem, ale jestem dobrej myśli. Musi być dobrze. Pepsi ma od dzisiaj wydarzenie: https://www.facebook.com/events/549397648446371/ zapraszam serdecznie :):)

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może to i stres, oby.
I nadal zachwycamy się Pepsi i nadal jest bardzo żywa i wesoła co nie znaczy, że nie zmartwiłyśmy się jej piciem. Pepsi mieszka na zewnątrz, w pieknej dużej budzie. W której chyba nie śpi.
jedyną wadą Pepsi jest to że bardzo broni jedzenia i swoich rzeczy.
macie jakąś radę jak ją tego oduczyć? Żeby nie atakowała psa rezydenta?

Tak pozuję do zdjęć:)


Taka jestem piekna:)


I jaka szczęśliwa:)

Posted

Miło widzieć piękną dziewczynkę.Pilnowanie rzeczy może być spowodowane tym że tu była sama w boksie i wszystkie rzeczy były tylko jej,przyzwyczai się na pewno do dzielenia z innym psiakiem.A jeżeli jeszcze będzie tak duzo piła i duzo jadła to może warto jej cukier zbadać.

Posted

Aniu ona przez dwa lata ponad głodowała może już zawsze pilnować jedzenia , lepiej chować miskę jak biega z innym psem .

U szczeniaków też super , tylko Leoś nadal bardzo boi się wszystkiego co obce :(

Posted

Jutro będziemy robić Pepsi ogłoszenia. Dobrze gdyby taka śliczna sunia w końcu znalazła swój wspaniały dom.
Ona fantastycznie potrafi się z Bąbelkiem bawić:) do momentu jak nie zobaczy michy z jedzeniem, albo choćby zabawki, którą uważa za swoją.
W tej chiwli jednak priorytetem jest wykluczenie jakiejś choroby, stres bylby tu najlepszym wytłumaczeniem do picia wody.
zaszczepienie Pepsi i rzecz jasna sterylizacja.
Ciutek jeszcze mogłaby boczków jak dla mnie nabrać jeszcze:)

Posted

jaki kanapowiec , pewnie pierwszy raz w życiu siedziała na kanapie :) Martwi mnie to picie i to że tak schudła , jak ją ostatni raz widziałam to był w sam raz , a wcześniej była nawet za gruba :(

Posted

Ania Tablicę i Gumtree zrobiłam wczoraj, więc nie musisz dodawać. Z resztą portali miałam się dziś uporać ale kochana Ciocia Ocelot mnie uprzedziła ;) Wczoraj u Pepsi była Dominika, temperatury nie ma! Cieszę się niezmiernie. Litry wody powolutku się zmniejszają. Wczoraj do wieczora wypiła 6 litrów. Dominika obejrzała ją ogólnie, pomacała brzuszysko, jest troszkę chuda, ale ogólnie pies jest ZDROWY :) Jeśli chodzi o sprawy z ropomaciczem wszystko okaże się przy sterylizacji, którą mam nadzieję zrobimy w ciągu kilku tygodni. Najpierw jednak szczepienie na wściekliznę w tym tygodniu. Wczoraj zrobiliśmy pierwszego grilla w obecności Pepsi. I powiem Wam: jestem zachwycona! Bąbla zostawiłam w domu, bo nie chciałam kłótni przy gościach i ich dzieciach. Pepsi jest wspaniała, pilnowała dzieci jak oka w głowie. Nie skakała na nie, nie była nachalna, cichutko leżała sobie na trawce albo pod stołem:) Krzyków było dużo, biegania, zabawy a ona tak pięknie grzeczna:) Nie podkradała jedzenia mimo, że zdarzało się, że stała przy grillu i wielkimi oczami wpatrywała się z karczek i kiełbaskę :) No i PEPSI uwielbia chleb :) Jedna z dziewczynek dała jej jedną kromeczkę bo bardzo chciała pieska nakarmić i Pepsi delikatnie wzięła w Pyszczek i schowała się w krzaczkach i zjadła. Super :) Jestem zadowolona i zachwycona. Mam nadzieję, że sunieczka szybko znajdzie swój stały dom.

Posted

Chciałabym zapłacić rachunek za hotelowanie Pepsi i szczeniaków, ale numer konta na rachunku mi się nie zgadza z tym na wykazie, jak było płacone w tamtym miesiącu.
Mogę prosić numer konta na pw?

Posted

Radek napisał(a):
Są może jakieś nowe wieści o zdrowiu Pepsi? Dalej tyle pije?

nadal pije sporo, ale nie są to już oszałamiające ilościi. faktycznie to musiał być stres. Jeśli to się utrzyma zbadamy malej mocz i zrobimy morfologię.
Apetyt ma:)
I bardzo boi się burzy:( ona zasluguje na super dom

Posted

Napiszcie dziewczyny jaka jest w tej chwili sytuacja osobowo-finansowa., tzn. gdzie i jakie są psy i ile to kosztuje. Czy i o ile są popłacone hotele i dt. Jak z karmą i sterylkami ? Ja wiszę jeszcze dwie ostatnie wpłaty z bazarku perfumeryjnego (wpłynęły ostatnio) w kwocie 25,20, ale rozliczę to z bazarkiem roślinnym :)

Posted

Pepsiora dzisiaj już wypiła około 3 litry więc bardzo ładnie:) Tak jak pisała Ania bardzo boi się burzy. No i nie chce spać w budzie :-( A dostała taką piękną! Nie wiem jak ją namówić do chowania się tam przed deszczem. Po pracy jak wracam do niej to cała mokra siedzi głęboko w krzakach. A w budzie sucho, bezpiecznie. Ehh.. Widać, że czuje się tam bezpiecznie, ale to nie miejsce dla psa.

Posted

Pepsi jest w darmowym DT za koszty weterynarza i karmy.
Na razie karmę ma.
Została zabezpieczona przed kleszczamiz moich zapasów.
Trzeba ją zaszczepić na wściekliznę i wysterylizować.
O szczeniakach napisze Anja.

Posted

ocelot napisał(a):
Pepsi jest w darmowym DT za koszty weterynarza i karmy.
Na razie karmę ma.
Została zabezpieczona przed kleszczamiz moich zapasów.
Trzeba ją zaszczepić na wściekliznę i wysterylizować.
O szczeniakach napisze Anja.



Szczeniaki wszystkie 4 są w dt, koszt to 600 zł + karm , było opłacone do 01.04 :( z tym , że dwa szczeniaki przyjechały 12.05 do dt .Karmę mają przynajmniej na jakieś 2 tygodnie . Sterylki przydały by się chociaż dziewczynkom .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...