Tengusia Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 dariaopole napisał(a):podniosę bo coś cioteczek tu brak :placz: przyznaje sie bez bicia ze ostatnio jakos brak mi energii na sledzenie watkow naszych sierotek :placz: cos sie moja depresja znowu odzywa :placz: a jak wchodze na chwile na net i widze te wszystkie sierotki to nawet nie mam sil zeby cos pisac :placz: :placz: :placz: Quote
dariaopole Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Tengusia : całkowicie Cie rozumiem, ja też ostatnio nie mama na nic czasu ani ochoty, a ta ilość bid przerasta !!!! Quote
kinga Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Heksa została adoptowana ;) , ale nic niestety nie wiem o tej adopcji. Quote
Gosia>>> Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 kinga napisał(a):Heksa została adoptowana ;) , ale nic niestety nie wiem o tej adopcji. Kingo a ja mam do Heksy jakieś szczęscie chyba czy co.... Przedwczoraj ja widziałam. Nie byłam pewna czy to ona ale dzisiaj zobaczyłam, że zniknęła ze strony schroniska, no i zajrzałam do wątku i prosze:lol: Miejmy nadzieję, że tym razem jej się uda, trzymam kciuki. Quote
Tengusia Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Trzymam kciuki zeby Heksa nie wrocila juz za kratki :thumbs: Quote
dariaopole Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Też trzymam, ta bidula zasługuje w końcu na wymarzony domek !! Quote
kinga Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 mozemy zorganizować konkurs, kogo dziś zobaczyłam w schronisku :placz: kurna, Heksę. ta suka już czwarty raz, jak nie piąty, jest w schronie. co ona ma w głowie po tym roku, kiedy domy zmieniała jak rękawiczki - to nawet wolę nie myśleć :shake: Gosia, Ty siedzisz w astach - proszę cię, wykombinujcie cokolwiek, zeby tę sukę wyrwać z tego zamkniętego koła, bo przecież jeszcze trochę i ona będzie miała tak zwichniętą psychikę, ze będzie nie do ułożenia o - to jest urok bycia modną rasą, cholera jasna :angryy: Quote
Gosia>>> Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Ja pierdzielę znowu??!! Co za pecha ma ta sunia, rozumiem- gdyby była agresywna, chora itp. ale ona jest taka cudna i już któryś raz z rzędu wraca do schronu. Kingo kurcze niebardzo mam teraz pole do manewru bo w poniedziałek wyjeżdżam na 1,5 miesiaca... Ale jest jeszcze weekend, coś pomyśle, podzwonie, popisze i dam znac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.