Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Skleciłam tekst 'na brudno', ale muszę jeszcze dopracować -dzisiaj lub jutro, bo trzeba jednak bardzo uważać na słowa, co by kogoś nie oskrażyć bezpodstawnie, a przy okazji 'wywiedzieć się' różnych rzeczy:roll:

Posted

Pat.rycja napisał(a):
Skleciłam tekst 'na brudno', ale muszę jeszcze dopracować -dzisiaj lub jutro, bo trzeba jednak bardzo uważać na słowa, co by kogoś nie oskrażyć bezpodstawnie, a przy okazji 'wywiedzieć się' różnych rzeczy:roll:

pisz, pisz bardzo ciekawa jestem jak bylo u niego w doku rodzinnym.

A co do hodowcow, to ja mam suke hodowlana jamniczke i tylko raz ja rozmnozylam.W zamysle jeden szczeniak mial zostac u nas a pozostale pojsc do dobrych domow.Urodzily sie 3 malenstwa jedno poszlo do naszych znajmych i ma jak paczek w masle:eviltong: A dwa zostaly u nas.Jeden zgodnie zplanem, a drugi nie.Ten nie planowany zostal bo po porodzie nie oddychal i balismy sie czy w pozniejszym wieku nie bedzie mial jakis wad.Ale nawet jak byl by zdrowy, to tez ciezko bylo by sie z nim rostac bo kto obcy mogl by mi zgawrantowac ze bedzie dobrym domkiem? Tak wiec moja kariera hodowlana spelzla na niczym bo ja sie o moje kluski balam ze bedzi im zle:evil_lol:.Mysle ze jak ktos jest dobrym hodowca to zwsze bedzie sie martwil o los swoich podopiecznych i bedzie chcial wiedziec co u nich slychac:p
Moze ta slowacka okaze sie wlasnie taka troskliwa?

Posted

Igusia-Agata mówiła, że psy z tej hodowli na ich stronie nie wyglądają na najbardziej zadbane, ale może przynajmniej się wywiem, kto był pierwszym właścicielem Adiego

Posted

Dorota, Adi i pozostałe kluchy-chyba tak się polubili, że zapomnieli o całym świecie:razz: Fajnie by było jak by mógł zostać, fajne dziewczyny tam są , czasami szczeniorki do zabawy, i chyba tylko jeden facet psi tam mieszka w tym momencie, przyjazny zresztą, więc zero problemów, same zalety:p

Posted

Igusia napisał(a):
Czytalam wczoraj:p Mam nadzieje ze tak sie stanie bo on chyba ja i reszte stadka juz pokochal:p



Właśnie sobie zdałam sprawę, że to bardzo nieładnie przyjść do Adiego w odiwedziny na molosy, i nic nie napisać:eviltong:

Posted

Pat.rycja napisał(a):
Właśnie sobie zdałam sprawę, że to bardzo nieładnie przyjść do Adiego w odiwedziny na molosy, i nic nie napisać:eviltong:

Bo ja troszke niesmiala jestem, toc ja bullmastiffka nie mam wiec nie wiem czy wypada mi sie wypowiadac tam:eviltong:
BTW, narazie miec go nie nie moge ale moze ktos by mnie zachecil i powiedzial czym przewyzsza mastifa angielskiego:eviltong:

Posted

Eeee tam pisać, nie wstydać się ( chociaż wiem i rozumiem, bo chociaż moja ukochana rottka Berta za TM, codziennie przeglądam forum rottweiler, ale się wstydzę napisać cosik:oops: )

2 podstawowe kwestie przemawiające za bullkiem:
Mastiff angielski jest większy=więcej je=więcej karmy=większe wydatki:p

Co do historii-"Mastiff jest jedną z najstarszych ras. Mastiffopodobne psy były wysoko cenione przez Babilończyków już ponad 4000 lat temu"
Bullmastiff-"
W drugiej połowie XIX wieku, wobec zagrożenia wyginięciem zwierzyny, jakie powstało w związku z nasileniem się kłusownictwa, właściciele ziemscy z Anglii poprosili hodowców psów o stworzenie rasy, której psy potrafiłyby wytropić kłusownika i przytrzymać go na miejscu do czasu przyjścia łowczego. Udało się to dzięki krzyżówce mastifa z buldogiem angielskim, skąd wzięła się nadana nowej rasie nazwa"-wnioski-bullmastiff=2 w jednym:p

A tak na serio-znam osobiście, dobrze 2 bullmastiffy i 2 mastiffy angielskie-jeden bullmastiff i 2 mastiffy są bardzo spokojne, dobrze ułożone, praktycznie w ogóle nie szczekają. Nikita-ma ADHD psie, na Panią trenerkę patrzy z wyraźnym lekceważeniem, wymusza jedzenie bardzo głośnym szczekaniem;)

Dość prymitywne porównanie, ale ja najbardziej to się na rottkach znam. Igusia a rottka byś nie chciała?:loveu:

Posted

Pat.rycja napisał(a):
Eeee tam pisać, nie wstydać się ( chociaż wiem i rozumiem, bo chociaż moja ukochana rottka Berta za TM, codziennie przeglądam forum rottweiler, ale się wstydzę napisać cosik:oops: )

2 podstawowe kwestie przemawiające za bullkiem:
Mastiff angielski jest większy=więcej je=więcej karmy=większe wydatki:p

Co do historii-"Mastiff jest jedną z najstarszych ras. Mastiffopodobne psy były wysoko cenione przez Babilończyków już ponad 4000 lat temu"
Bullmastiff-"
W drugiej połowie XIX wieku, wobec zagrożenia wyginięciem zwierzyny, jakie powstało w związku z nasileniem się kłusownictwa, właściciele ziemscy z Anglii poprosili hodowców psów o stworzenie rasy, której psy potrafiłyby wytropić kłusownika i przytrzymać go na miejscu do czasu przyjścia łowczego. Udało się to dzięki krzyżówce mastifa z buldogiem angielskim, skąd wzięła się nadana nowej rasie nazwa"-wnioski-bullmastiff=2 w jednym:p

A tak na serio-znam osobiście, dobrze 2 bullmastiffy i 2 mastiffy angielskie-jeden bullmastiff i 2 mastiffy są bardzo spokojne, dobrze ułożone, praktycznie w ogóle nie szczekają. Nikita-ma ADHD psie, na Panią trenerkę patrzy z wyraźnym lekceważeniem, wymusza jedzenie bardzo głośnym szczekaniem;)

Dość prymitywne porównanie, ale ja najbardziej to się na rottkach znam. Igusia a rottka byś nie chciała?:loveu:

Podoba mi sie to dwa w jednym:evil_lol:
Rottek-nie zastanawialm sie. Niektore dominujace sa prawda?
Z molosow podoba mi sie jeszcze dog dunski:p jest tylko jedna hodowla w Polsce, ktora je ma.Taki orginal;) to jest i tez lagodny.
Jak pisalam wczesniej hodowli nie chce miec, choc szczeniaczki sa cudne, a na wystawy chetnie bede jezdzic, wiec chyba bym sie na psa zdecydowalai stad szukam lagodnego molosa.
Wiem wiem rozne egemplarze sie zdazaja w kazdej rasie...:eviltong:

Posted

Po śmierci Berty zadecydowaliśmy, że nigdy więcej już rottka mieć nie będziemy, bo Berta była jedyna najnajnaj. Mama chciała molosa, ale łagodnego, nieużytkowego, co by doopke w domu grzał, przymilny był, bo jej przykro, że nasza prawie ONka woli spędzać czas w ogrodzie, a PysiaMisia z racji podeszłęgo wieku tylko śpi:)
Odwiedziłyśmy wiele stron hodowli Mastiffa A i Bullmastiffa, również strony prywatne, podpytałyśmy znajomych itp, bo mama wciąż miała wątpliwośći. Wybór na bullmastiffa padł z 2 powodów-pierwszy, banalny-właśnie z powodu gabarytów, drugi- z tego co przeczytałyśmy, i co powiedzieli znajomi-obydwie rasy w stosunku do domowników są spokojne, łagodne, przytulaste, ale mastiff wydawał się być bardziej niebezpieczny w stosunku do obcych, a my chciałyśmy jak najbardziej łagodnego moloska.( może niktórzy właściciele, hodowcy MA powiedzieliby, że to herezja, ale z naszych 'poszukiwan' tak właśnie wyglądało)

p.s. mnie-wizualnie-z mastiffowatych, najbardziej podoba się mastiff tybetański:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...