Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)



Trafił do schroniska 4 czerwca...nikt go nie szuka, nikt go nie chce Psiak był mocno zestresowany, nie szukał kontaktu z człowiekiem,tylko na widok psiaków zza kratami się ożywiał. Ma problem z oczkami - entropium - ma zakrapiane w tej chwili, oraz z tylnymi łapkami - chodzi na wyproście. W tej chwili jest już po kwarantannie...zaczął chodzić na spacerki i poza schronem zachowuje się inaczej - może nie jest jeszcze typem przytulaka, ale jakie takie glaski znosi i bez protestu daje się przytulić. Nie chciałabym, zeby ten psiak dożywocie spędził w schronie.Jak na razie nie ma problemu ze skórą. Bardzo proszę o pomoc dla niego. Jak będzie niebawem kastrowany wtedy jeśli się da to zrobi się oczka i prześwietli łapki. Boję się, że problem ortopedyczny przerośnie naszych wetów. No i nawet gdyby si udało zoperować go u nas...to on potrzebuje domu na okres pooperacyjny

Zdjęcia ze spacerku - widać te wyprostowane tylne łapki:









Szarpek jest po kastracji i operacji oczek. Niestety w tej chwili zabieg na łapkach trzeba odwlec w czasie.Wyszły rzepki i prawdopodobnie problemy z więzadlami. Niestety nie dało rady zrobić już rtg, bo zacząl się wybudzac (2 razy był "dosypiany" w trakcie) i oczka kończono na szybko, pani doktor nie chciała ryzykowac kolejnymi dawkami narkozy. Bez dt nie podejmujemy się operacji, nie wyobrażam sobie dochodzenia do siebie psa po operacji na obie łapy w schronisku...

nawet nie wiem o co prosić - o kasę? na co? w tej chwili i tak operacja jest awykonalna...
- o dom....ale czy to realne????

Edited by andzia69
Posted (edited)

robie wydarzenie na fb-kradne twoje teksty,moze dt sie znajdzie....

ile on ma lat?stosunek do psow?kotow?ewob czy podasz adres zwierzaka i nr konta-tez wkleje moze ktos cos wplaci......z dopiskiem "na szarpka" bedzie dla niego-ok?na byle co,moze byc na leczenie na dt...na co chcecie.moge dac troche ciuszkow dzieci i cos tam jeszcze na bazarek-mozna zrobic na niego-tylko moge dac ale ja juz za bazarek w tej chwili nie dam rady zabrac sie sama,wiec jak ktos chetny do prowadzenia to prosze bardzo

Edited by wilczka
Posted

Szarpek ma na imię Sanczo. Ma ok 3-4 lat. Na koty nie zwraca uwagi. Do suczek się cieszy. Do samców nie wiem.

Co do bazarku - niestety chętnych brak do wystawiania. W schronisku jest encyklopedia, ktorą też można wystawić...jakieś fanty by się pewnie znalazły...no ale nie ma kto wystawić:(

Posted

[quote name='wilczka']ewob czy podasz adres zwierzaka i nr konta-tez wkleje moze ktos cos wplaci......z dopiskiem "na szarpka" bedzie dla niego-ok?
Proszę bardzo, nic się nie zmieniło:

Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak”
ul. Św. Leonarda 1/4
25-311 Kielce
PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861
z dopiskiem "dla Sanczo" lub "dla szarpka"

Fanty na bazarek też posiadam.

Posted

halo!!!!mam bezplatny tymczas dla szarpka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:dziewczyna z kielc przeczytala na fb i moze sie niem zaopiekowac po operacji az nie dojdzie do siebie,tylko jak juz sie wykupuje to musi spadac:)ma w domu mloda haszczanke,oferyje tymczas i opieke pooperacyjna ale...(byloby zbyt pieknie gdyby nie bylo ale....)ma syna.jaki jest jego stosunek do dzieci?syn ma chyba 8 lat wiec nie bobas ale jesli szarpek pokazuje zabki na dzieci to lipa.dziewczyna czeka na wiadomosc ws stosunku do dzieci.

Posted

[quote name='wilczka']halo!!!!mam bezplatny tymczas dla szarpka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:dziewczyna z kielc przeczytala na fb i moze sie niem zaopiekowac po operacji az nie dojdzie do siebie,tylko jak juz sie wykupuje to musi spadac:)ma w domu mloda haszczanke,oferyje tymczas i opieke pooperacyjna ale...(byloby zbyt pieknie gdyby nie bylo ale....)ma syna.jaki jest jego stosunek do dzieci?syn ma chyba 8 lat wiec nie bobas ale jesli szarpek pokazuje zabki na dzieci to lipa.dziewczyna czeka na wiadomosc ws stosunku do dzieci.


Kasia - hmmm...a co to znaczy "moze sie niem zaopiekowac po operacji az nie dojdzie do siebie,tylko jak juz sie wykupuje to musi spadac"???

generalnie nie chcialabym, żeby pies z domowego tymczasu znowu wrócił do schroniska...on był bardzo wyploszony, teraz się troche otworzył...ale jak znowu trafi z domu do schronu to będzie kiszka:( najlepiej niech podjedzie do schronu, zobaczy psa i dopyta co i jak...ja nie wiem, kiedy może być ta operacja...no i jedno pytanie - ktore piętro?

Posted

pietro pierwsze,mialo byc wykuruje a nie wykupuje:eviltong:.mysle ze mozna go tam dac,wiadomo ze minimum miesiac,dwa bedzie dochodzil do siebie-to jest zawsze dwa miesiace na znalezienie nowego domu-moze nie bedzie musial wracac do schronu.anita a moge jej podac twoj nr tel i zeby zadzwonila do ciebie?pogadaj z nia najlepiej sama.powiedz jej co i jak,jakie sa zagrozenia,ze opieka pooperacyjna to nie taki pikus,a jak juz ja przekonasz to moze dziewczyna sie zgodzi zeby nie tylko pooperacyjnie ale za do momentu kiedy nie znajdzie ds.wierze w twoja sile perswazji:)

  • 2 weeks later...
Posted

ewab napisał(a):
Jest u dra czy wrócił do schronu?


w schronie...kcesz kolejnego zlamasa?:):) bo słyszałam, ze Samir opuszcza dr Krzycha:):) (bo Ajszy czy jak jej tam nie liczę;))

Posted

Nie Ajsza tylko Ashley. Poza tym ja to se mogę chcieć. I tak ciągle mnie nie ma, albo w cyferkach siedze. A o Samirze nic nie słyszałam. Póki co był plan coby Zojkę przeflancować i wziąć się za socjalizację szczeniora, bo nowy dom może jego zachowania nie zdzierżyć:cool3:

Posted

ewab napisał(a):
Nie Ajsza tylko Ashley. Poza tym ja to se mogę chcieć. I tak ciągle mnie nie ma, albo w cyferkach siedze. A o Samirze nic nie słyszałam. Póki co był plan coby Zojkę przeflancować i wziąć się za socjalizację szczeniora, bo nowy dom może jego zachowania nie zdzierżyć:cool3:


to mnie się o uszy obilo, że Samir ma juz wrocić do schronu:cool3: bo już uzdrowiony;):) W schronie na dzień dzisiejszy 40 szczyli, 1 chyba wolny boks i kokcydia:(

Posted

Szarpek dzisiaj poszedł do domu:) poszedl w ok. Kielc, do ludzi, ktorzy od dłuzszego czasu dzwonili do schroniska w jego sprawie, przyjeżdżali go odwiedzać. Mają kaukazkę, bernardynkę, z ktorymi chodzą na spacery! (na wsi!!!) mieli szarpka i dlatego tak im było żal naszego. Sanczo pojechał wraz z klatką, w ktorej musi być, żeby ograniczyć ruch po operacji łap. Państwo mają z nim jechać na kontrolę jak będzie termin.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...