Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hmmm, historia jego jest troche skomplikowana; nigdy nie sadzilam,ze bede szukac mu domu...

Bylo to wiosna tamtego roku-zdecydowalam sie wyprowadzic psy z jednej klatki, ktora miesci sie niedaleko biura. Jednym z tych psow okazal sie maly, czarny piesek ze slicznymi, wiekszymi opadnietymi uszkami,ktore musze przyznac, naleza do jego szczegolnych cech i sprawily, ze zrobilo mi sie tak jakos cieplej na sercu..,Jednak, z moich obserwacji szybko wywnioskowalam,ze jest to dominujacy pies, ktorego obawialy sie inne psy z tej samej klatki. Wydawal mi sie agresywny i szczerze mowiac, niechetnie go zabralam na spacer. Zrobil na mnie niezbyt dobre wrazenie.Wkrotce wyjechalam za granice i zapomnialam o nim...

Minelo duzo czasu az pewnego dnia jesienia chodzac po schronisku przystanelam obok klatki, w ktorej jeden pies najwyrazniej padal ofiara innych psow. Spojrzalam i... wlasnym oczom nie wierzylam-byl to ten sam pies,ktory niegdys dominowal nad innymi i ktory teraz byl sponiewierany przez inne. Przy kazdej probie podejscia do siatki, aby sie ze mna przywitac, byl gryziony. Nastepnego dnia poszlam tam znowu aby sprawdzic czy wszysko jest w porzadku i zastalam go pogryzionego z zakrwawionym i naderwanym uchem. Natychmiast powiadomilam o tym i schronisko i umieszczono go w innym miejscu. Teraz ma spokoj, ale za kazdym razem jak go widze,lezy schowany w dziurze pod ziemia i z niej nie wychodzi:-( Postanowilam go wyprowadzic na spacer, ale niestety przy probie wyciagniecia go z klatki uciekl mi jeden z pieskow z tej klatki. Zanim zlapalam tamtego uciekiniera, nie mialam juz czasu aby z nim wyjsc. Naprawde zal mi bylo zostawic go tam, zaraz po tym jak zauwazylam, jak bardzo sie ucieszyl, ze wreszcie ktos sie nim zainteresowal. Zrezygnowany, schowal sie znowu w swojej dziurze...
charakterystyczne szczekanie,ktore slyszalam wiosna tamtego roku,kiedy go poznalam na spacerze. Ale tym razem wiedzialam, ze nie jest to szczekanie wynikajace z agresji, ale z wieeelkiej radosci! Po powrocie, posiedzialam z nim i jego kumplami w klatce, a on wskakiwal mi naplecy i lizal mnie po wlosach i twarzy:loveu: Wtedy, postanowilam znalezc mu dom...

'On' nazywa sie teraz Burrito. Burrito, poniewaz kiedys przejawial cechy 'macho'. W jezyku angielskim jest takie powiedzenie, ze jesli ktos 'ma w sobie meksykanina', to znaczy, ze jest zaborczy i macho. Sprawmy, aby te cechy wrocily

Nigdy nie widzialam psa, ktory tak bardzo zmienil sie i z dominujacego przerodzil sie w bojazliwego i zrezygnowanego

Pozwolmy Burrito znalezc dom, nie pozwolmy, aby odszedl zrezygnowany lezac w swojej kryjowce.

  • Replies 330
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pamiętam jak Buritto ( Robik ) przyjechał do schroniska. Został przywieziony przez patrol policyjny. Policjanci nie mogli patrzeć na biednego psa, który w kilkunastostopniowym upale błąka siew kagańcu po osiedlu. Robik początkowo był nie ufny i zamknięty w sobie, jednak już po tygodniu pobytu w schronisku i codziennych krótkich spacerach zmienił się nie do poznania, stał się przyjaznym, kontaktowym i strasznie przytulanym małym pieskiem.

Znalazłam jedno zdjecie Robika zrobione latem 2006

Posted

dziekuje za zdjecia:loveu::loveu::loveu::loveu:

jak patrze na to z lata, to dochodze do wniosku, ze zmienil sie tez wyraz jego pyska, tu wyglada na mlodego psa, a teraz na starszego; to wszystko przez stresy, pogryzienia, itp.

Posted

patrzac na niego latem myslalam sobie-to jest cwany, odwazny i dominujacy pies, wiec bedzie odganial inne od siatki jak beda przychodzic ludzie i automatycznie bedzie na pierwszym planie; ludzie szybciej go zauwaza anizeli inne psiaki z jego klatki i szybko znajdzie dom...

domu nie ma, a to on teraz jest malo zauwazalny, chowa sie w tej dziurze, jakby go nie bylo:-(

Posted

patch75 napisał(a):
jak sobie przypomne te jego sliczne,klapniete uszatka to mi sie cieplo w ta pogode robi:loveu:


Ten pies też ma cos w sobie. Psy ze schronisk są najcudowniejsze, najpiękniejsze i najwdzięczniejsze :)

Posted

przypomnialo mis ie troche z histori Burrito vel Robika

Na pocztaku siedzial w klatce numer 4 i pamietam ze z Marta ratowałysmy go z tamtad bo inne psy pogryzly go tak ze mial cale ucho pogryzione, kiedy trafil an wybieg pzry biurze na poczatku byl spokojny, dochodzil do siebie ale potem
zaczal byc agresywny w stosunku do innych spow ale to chyba tylko ze wzgledu an zadrosc potem jak pisałą patch75 to ona go ratowala a tearz siediz w dziurze w 13....

Posted

dokladnie tak z nim bylo:-( byl strasznie zazdrosny, a jak trafil do 25, to znowu mu cale ucho poszarpaly, z tej klatki dopiero co innego psa przenieslismy zPrzemkiem, bo mloda suczke zaczely gryzc, one sa strasznie zaborcze:-(

Posted

Burrito vel RObik był dzisiaj na spcerku. Jak patch weszła do klatki to on odrazu podbiegł i zacvzoł sie do niej tulić. On jest naprawde boskim psem. Kto go pokocha?? Kto da mu doimek ?? Burrito na pierwszą stronę :)

Posted

no i przypadl do gustu jednej z nowych wolontariuszek...:razz: nawet bardzo:razz: od razu mi go skonfiskowala i pobiegla znim na spacer:loveu:

a drugie przypadla do gustu Babcia Owieczka vel. Chrupka...:razz:

Posted

patch75 napisał(a):
no i przypadl do gustu jednej z nowych wolontariuszek...:razz: nawet bardzo:razz: od razu mi go skonfiskowala i pobiegla znim na spacer:loveu:

a drugie przypadla do gustu Babcia Owieczka vel. Chrupka...:razz:


I tak trzymać. Psiaki mają nowe koleżanki :) :multi:

Posted

ten malu rudy Micki, jak tylko podejdziemy do niego ze smycza to sie do nas 'pieknie usmiecha' pokazujac nam cale swoje uzebienie, ale zostyawiamy go w spokoju,nic na sile-moze keidys sie do nas przekona i da sie wyciagnac na spacer, bo wiem, ze bardzo chce:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...