Marta_Ares Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 (edited) ja miałam dzwonić, ale wczoraj wyleciało mi to z głowy przepraszam, za chwilę zadzwonię Edit on przychodzi co jakiś czas sąsiedzi mówią ze co troche u innych siedzi, ciocia obiecała, że jak się pojawi to spróbuje go przetrzymać i zadzwoni do mnie. Czy mogę prosić na PW numer osoby która mogłaby w razie co podjechać Edited May 17, 2012 by Marta_Ares Quote
xxxx52 Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 dwa dni minely ,co sie stalo z psem ,juz wszyscy przestali szukac biedaka? Quote
Marta_Ares Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 nie jestem na miejscu więc niestety nie wiem co z psem, czekałam na telefon od cioci jak się pojawi, widocznie sie nie pojawił :( tak sie zastanawiam jak on tam pokazuje się raz na jakiś czas, na zdjęciach wyglądał na zadbanego może ma jakiegoś właściciela który wypuszcza go na spacerki luzem zeby sobie pobiegal........ Quote
izabelka_70 Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 [quote name='Marta_Ares']nie jestem na miejscu więc niestety nie wiem co z psem, czekałam na telefon od cioci jak się pojawi, widocznie sie nie pojawił :( tak sie zastanawiam jak on tam pokazuje się raz na jakiś czas, na zdjęciach wyglądał na zadbanego może ma jakiegoś właściciela który wypuszcza go na spacerki luzem zeby sobie pobiegal........[/QUOTE] tez tak myślę, ale oferta pomocy nadal aktualna Quote
Marta_Ares Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 dziękuje bardzo za chęć pomocy jak coś będę wiedzieć napiszę lub zadzwonię Quote
Maja17 Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Jestem nowa na forum, postanowiłam napisać, ponieważ byłam 2 dni temu w Szczytnikach i na ulicy Szczelinka biegał właśnie młody Beagle. Wyglądał na zagubionego, był wystraszony i brudny. Chciałam dać mu wody, ale był zbyt płochliwy i nie było szans, żeby go złapać. Pojawiał się w okolicy przez cały dzień, ale na każdą próbę kontaktu reagował ucieczką do lasu. Mam okazję być w Szczytnikach od czasu do czasu, będę się za nim rozglądać. Może uda mi się go zwabić na posesję i przetrzymać nawet kilka godzin, niestety ja mieszkam w Luboniu i nie mogę go przygarnąć, a w Szczytnikach tylko pracuję. Jeśli zauważę pieska, czy mogłabym poinformować kogoś z Państwa? Jest prawdopodobne, że to piesek, o którym jest mowa w tym wątku, wyglądał jak ten ze zdjęć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.