Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Viki zdecydowanie woli mężczyzn niż kobiety. Kobiet sie bardzo boi, przytula sie do podłogi i stresuje. Natomiast zastępca Danusi wychodzi już Viki na spacer na smyczy i z nim chodzi chętnie, do tego wita go i merda ogonem. Idzie ku lepszemu.

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Nie wygląda już na szkielet :)


to prawda, opieka Pani Danusi (o i oczywiście całego sztabu ludzi) czyni cuda :)

AnnaEwa napisał(a):
Piękna jest! Na prawdę:)


Aniu poczekaj jak zobaczysz zdjęcia z tego tygodnia :)

Posted

spacer 23.05.2012 :)






[FONT=lucida grande]Wszystkie zdjęcia Pani Danusia robi z daleka żeby "Żabulec" jej nie widziała :)

[/FONT]


[FONT=lucida grande]"Mała Ewakuacja" - na widok Pani Danusi...

[/FONT]


... ale przy takich postępach jakie Viki robi w Szczecinku to myślę, że już niedługo nie będzie tak uciekać ...
[FONT=lucida grande]
I na koniec Viki siedzi w swoim ulubionym kąciku

[/FONT]
[FONT=lucida grande]

[/FONT]

Posted

Viki już częściowo wychodzi na smyczy z Danusią...jednak potem nie chce wracać do siebie, więc trzeba ją zabierać :) No i poprawiło się jej na tyle, że dostała cieczki...odżywa organizm jak widać.
Karmienie już "tylko" trzy razy dziennie.

Posted

Ojoj-znaczy wszystko się normuje-cudnie!!
..ale tak błyskawicznie znikających żeber to jeszcze nie widziałam:evil_lol: Pięknie wygląda!!!
i od razu wiadomo, że prawdziwa baba-bo woli facetów:diabloti:

Posted

Ja tez jeszcze nie widziałam, żeby pies sie tak szybko zaokrąglił, a wiele już u Danusi widziałam. Teraz Viki dostaje "tylko" trzy razy dziennie, jak twierdzi Danusia. Ale w takim tempie zaraz trzeba będzie przejśc na dwa razy dziennie , bo się baryłka zrobi nam.

Posted

Złe samopoczucie ewidentnie spowodowane jest cieczką, morfologii jeszcze nie robiliśmy, tylko wątrobowe. Nie wiem, czy w trakcie cieczki warto badać...ja suczki nie miałam nigdy. więc nie wiem.
Vika żle znosi te pierwsze dni cieczki, ma "wszystko" (wiadomo co) bardzo powiększone, rozpulchnione...ale przynajmniej wiemy, że nie miała sterylki, bo dziwny szew posiada na brzuchu. Pewnie po cesarce.

Posted

Bordożki tak mają-aż czasami zastanawialiśmy się, czy to nie aż za ludzkie odczucia:roll: Wstawać nie chcą, chodzić nie chcą-chyba boli je tak po babsku:evil_lol:. Przejdzie jej..pocieszmy się tym, że to ostatnia cieczka.

Posted

Tak ale jeśli jest taka możliwość i środki na to, to warto byłoby zrobić morfologię, zbadać jej przy okazji krzepliwość, tym bardziej, że czeka ją sterylka. Jeśli ma obfite krwawienia, to na pewno trzeba tę krzepliwość sprawdzić.

Posted

Badania robimy po cieczce. Sunia zaczyna być ciekawa świata, już zagląda i wygląda, reaguje na ludz troszkę jeszcze z dystansem, ale jednak wiele rzeczy już ją interesuje, a to dobrze rokuje, może uda się przezwyciężyć jej lęki...

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Badania robimy po cieczce. Sunia zaczyna być ciekawa świata, już zagląda i wygląda, reaguje na ludz troszkę jeszcze z dystansem, ale jednak wiele rzeczy już ją interesuje, a to dobrze rokuje, może uda się przezwyciężyć jej lęki...


dobre wieści :)

nie ma, że może się uda.... takiej słodziakowej suni MUSI się udać! :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...