Yorija Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Na fb trafiłam na jego zdjecie. I krótką notkę, że pierwszy jego spacer - od 5-6 lat? Wiecie o nim coś wiecej? Quote
agata51 Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Jak Yorija pyta, trzeba odpowiedzieć. Cudny jest! Jaki wystraszony, bidulek! Ale skoro to jego pierwszy spacer od tylu lat, nie dziwota. On się nazywa Sierżant?! To chyba jakiś żart. Quote
Yorija Posted April 25, 2012 Author Posted April 25, 2012 agata51 napisał(a):Jak Yorija pyta, trzeba odpowiedzieć. Cudny jest! Jaki wystraszony, bidulek! Ale skoro to jego pierwszy spacer od tylu lat, nie dziwota. On się nazywa Sierżant?! To chyba jakiś żart. A dlaczego zart. Fajne imie. Wczoraj spotkałam osobiście trzy "pasterki" :-) No bo on ma od głowy w dół coś z berneńczyka. Jeszcze bym go pokazała tym od wyżłów - tu jak nic łeb wyżłowaty Marzy mi się dzień w którym dwie fundacje biłyby się o psa w typie albo nawet takiego co to jedynie daleko stał obok rasy - biły o to czy on wyżeł czy on berneńczyk bardziej i która to ma nim się zaopiekować. A jak narazie szara rzeczywistość - za dużo psiej biedy, za durnowatość ludzi, za mało możliwości - jedynie chęci wszędzie pełno. Dobrych chęci ale nimi to wybrukowane ponoć piekło jest. A tak z konkretów - wielkości owczarka niemieckiego jest Pan Sierżant. Bo Aga która z nim wychodziła napisała tak: "Nie atakuje , nie gryzie…zwyczajnie zaszywa się w budzie i nawet nosa nie wychyli… Sprawdzę w kartach, ale nie sądzę aby był wykastrowany… wielkości owczarka niemieckiego…tak plus minus…" Quote
agata51 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Imię wcale nie jest fajne, bo trudne do wypowiedzenia, a poza tym taki z niego sierżant jak ze mnie lalka Barbie. Chyba, że masz sadystyczne poczucie humoru i bawi cię komenda "sierżant, noga", jeśli sama zaledwie kapralem jesteś. To mi przypomina czasy słusznie minione, ale ty tego pamiętać nie możesz. Przeczytaj jeszcze raz to, co Aga napisała i nie dobijaj i tak ciężką dolę psa imieniem. Trzeba podbudować jego ego. Może Szach-Mat? Czerń, biel, inteligencja i wygrana. Yorijko, był taki ktoś, kto powiedział "I have a dream". I popatrz, prawie się spełniło! Ja już nie zdążę, ale ty? Kochana, machnij (albo wykup) ogłoszenia i zamiast narzekać na szarą rzeczywistość, optymizmem tchnij. Pies jest tak piękny, że w mig dom znajdzie. Quote
Yorija Posted April 26, 2012 Author Posted April 26, 2012 agata51 napisał(a):Imię wcale nie jest fajne, bo trudne do wypowiedzenia, a poza tym taki z niego sierżant jak ze mnie lalka Barbie. Chyba, że masz sadystyczne poczucie humoru i bawi cię komenda "sierżant, noga", jeśli sama zaledwie kapralem jesteś. To mi przypomina czasy słusznie minione, ale ty tego pamiętać nie możesz. Przeczytaj jeszcze raz to, co Aga napisała i nie dobijaj i tak ciężką dolę psa imieniem. Trzeba podbudować jego ego. Może Szach-Mat? Czerń, biel, inteligencja i wygrana. Yorijko, był taki ktoś, kto powiedział "I have a dream". I popatrz, prawie się spełniło! Ja już nie zdążę, ale ty? Kochana, machnij (albo wykup) ogłoszenia i zamiast narzekać na szarą rzeczywistość, optymizmem tchnij. Pies jest tak piękny, że w mig dom znajdzie. Ja tam lubię imiona które wykraczają po za Azorek i Baśka (to od koni). Tak sobie obiecałam już, że coś w jego temacie podziałam. Ogłoszenia - czy nawiedzę nim jakieś fundacje. Ale chwilę muszę odpuścić. Prywata moja. Metro znaczy się. We wtorek mu guza usunęli - muszę się nim trochę zająć. Wczoraj cały dzień na kroplówkach bo nie sikał, wieczorem dostał ataków padaczki. Noż.... Jak się tylko moje psisko pozbiera to zabieram się za Serża - o patrz - taki skrót Sierżanta :-). A ja to do mojego nie mówię "Metro do nogi". No bo najwyżej "Metro, noga". A czasy to ja pamiętam. Może tylko jakeś 5 lat późniejszych od Twoich. O! Quote
agata51 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Metro chory? Co to za guzisko? Miźnij go czule ode mnie. Serż - cudo! Jeszcze trudniej wymówić niż Sierżant, ale warto się pomęczyć. Quote
agata51 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Jestem, jestem, tylko ciężki tydzień miałam -z wnuchą. Co dalej, Yorijko? Quote
Yorija Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 Nie mam siły żeby tu pilnować a co dopiero robić więcej. Zawalam swoją pracę. Byłam z Metrem moim we Wrocławiu na konsultacji co dalej po wycięciu guza. I kicha. Wyszło, że ma przerzuty w płucach, guza na śledzionie. Chemii nawet nie ma co rozważać. Z chemią dawali mu 6 miesięcy. Teraz to nie wiem. Będę się starać mu zapwenić komfort ile się da i już. Sorry Serż. Psychicznie wysiadam. Quote
Yorija Posted June 29, 2012 Author Posted June 29, 2012 No i już wiem Serż. Nie było żadnych 6 miesięcy. Nawet 4,3,2... Quote
from_wonderland Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Przepraszam, o co chodzi w tym temacie? :oops: Sierżant to pies ze schroniska w Ostródzie, znajdka czy jak? Nic tu nie mozna wyczytać. Quote
Yorija Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 from_wonderland napisał(a):Przepraszam, o co chodzi w tym temacie? :oops: Sierżant to pies ze schroniska w Ostródzie, znajdka czy jak? Nic tu nie mozna wyczytać. Na fb Fundacji AFN - przejęła niedawno opiekę nad schroniskiem w Ostródzie - pojawiła się fotka tegoż psa. Ponoć pierwszy raz po 5-6 latach został wyprowadzony na spacer. I tyle. Założyłam wątek z nadzieją, że ktoś kto może bywa częściej w tym schronisku - byłby w stanie coś o nim powiedzieć. Od AFN-a dowiedziałam się tylko tyle ile oni sami wiedzą - czyli jakby nic. Quote
from_wonderland Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Aha, to już jasne. Piesek jest w Ostródzie? Może podesłać link do wątku komuś stamtąd. Quote
Yorija Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 [quote name='from_wonderland']Aha, to już jasne. Piesek jest w Ostródzie? Może podesłać link do wątku komuś stamtąd. Tak - pies jest w Ostródzie. Ostróda - Sierżant - wiecie coś więcej o nim? - taki jest tytuł i dlatego w tym województwie umieściłam post. Nie wiem kto jest stantąd Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.