Jump to content
Dogomania

FANTAZJA FEFI Alma-Woz - Moja najdroższa Heroina


Recommended Posts

Posted

[quote name='Azawakh']Gdybyś chciała jakiegoś zwierza albo ktoś z Twojej rodziny lub znajomych to mogę Ci zaprojektować wzór, który w studiu sobie wytatuujesz.

Ja z chęcią poproszę o wzór Bernardyna (możesz wzorować się na moich psach :loveu:)

[quote name='Reyes']A chwaliłam się że myślałam że mój pies ma skręt żołądka dzień po rzeszowskiej wystawie? Nieszczęsną pierożek_monika obudziłam o 01.00 w nocy
Na szczęście okazało się fałszywym alarmem ale co się wystraszyłam to moje.

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Bosko... :mdleje:
Umarłabym ze strachu tak jak kiedyś jak mojemu psu wbiła się kość między zęby i za chiny nie mogłam tego wyjąć, a suka się dusiła, kaszlała i oddychać nie mogła :roll:
A był weterynarz?
Ja wiem, że niektóre ataki mogą być słabe (np. u bernardynów), a kolejne to już śmiertelne :shake::shake::shake:

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Reyes
Posted

panienkabubu napisał(a):

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Bosko... :mdleje:
Umarłabym ze strachu tak jak kiedyś jak mojemu psu wbiła się kość między zęby i za chiny nie mogłam tego wyjąć, a suka się dusiła, kaszlała i oddychać nie mogła :roll:
A był weterynarz?
Ja wiem, że niektóre ataki mogą być słabe (np. u bernardynów), a kolejne to już śmiertelne :shake::shake::shake:

Wiesz co nie, ale już dzwoniłam gdy pies się troszkę uspokoił i położył.

Samo przeszło, okazało się że Herka coś niezidentyfikowanego zjadła na spacerze koło południa (od tego incydentu mama nie puszcza jej bez kagańca). Post, i obserwacja. W poniedziałek nie poszłam do szkoły żeby mieć bydle na oku i w razie czego do Weta a potem luzik bo grypy dostałam i musiałam i tak siedzieć w domu.
A dokładnie pies mnie o 1 w nocy na spacer wyciągnął i po powrocie odstawiał takie cyrki ale np. brzucha nie miała wzdętego.

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Guest Reyes
Posted

Czarna_Owieczka , plinka Poprawimy się :-) Niedługo kupujemy nowy aparat ( a raczej daje nam szef mamy w ramach premii, w gwoli ścisłości) , potem już z górki.

Guest Reyes
Posted

panienkabubu napisał(a):
Danusia my razem do Opola, tak? :cool3:

Tak, tak :-) Kto jeszcze jedzie w czerwonym autobusie ?

Guest Reyes
Posted

[quote name='panienkabubu']Jedziemy srebrnym autobusem :cool3:
z Dorotka i jej synkiem Pawłem na MP z Sosnowca :)
no i Frania, Marcin i ja; )
Super :-)

Macie zamiast zdjęć na pocieszenie piosenkę jednej z ukochanych artystek... http://pl.youtube.com/watch?v=LgU1kH4-MQ4&feature=related
"Kiedy przyjdzie dzień, że zawołasz mnie, to ja powiem moim psom- one pobiegną też :-) "

  • 3 weeks later...
Guest Reyes
Posted

Na dobry apetyt, małe bo jeszcze mi program nie chodzi.






I z CACIB Opole - dam tu fragmencik galerii kochanej Majeczce :-)
Mam nadzieje że właścicielki się nie obrażą :-]



Właśnie moje skarby śpi za moim krzesłem :loveu: Ehhh to po prostu wspaniałe że jej do szczęścia wystarczy moja obecność... i może micha :diabloti:

I żebyście się nie nudzili piosenkę podrzucę.
http://www.wrzuta.pl/audio/A8Q4HvAfk6/przemyslaw_gintrowski_-_pamiatki_-_03._dylemat

Guest Reyes
Posted

marymek, Love-Wab - dziękujemy za uznanie z Krówcią i Mają :multi:

Guest Reyes
Posted

Love-Wab napisał(a):
z kim będziesz w bytomiu??

Na JH ? Z tym, tym, małym puchatym ze zdjęcia :loveu::loveu::loveu:

Guest Reyes
Posted

A więc:

Jeden zasadniczy powód na "nie" do budowania bloków mieszkalnych na kopalniach.

2 w nocy, ciemno. Ja słyszę tylko łup. Co się dzieje potem, mogę zgadywać. Łup, łup, łup, za mną, a raczej nade mną dokładnie tam gdzie miałam głowę. Następne co pamiętam to że zapaliłam światło, pies ucieka za mną a mama ( z którą musze dzielić sypialnie na czas nieokreślony, a właściwie salon)… to też ucieka ale no ale wolniej … jak już się z pod gruzu wygrzebała ;-( . W głowę dostała :-(
Gruz

Dziura – czyli tyle tynku postanowiło się do nas przytulić

Poniżej spała mama…

Tutaj była moje głowa

Jeszcze gruzu


Ostatecznie debaty trwają między kilkunastoma a kilkudziesięcioma kilogramami. Ach, i komentarz pana ze spółdzielni - "troszeczkę się tutaj obsypało" XD

Guest Reyes
Posted

Ja: (...) i tak to było.
Kolega : Musiałyście się b. bać...
J.: Yyyy nie... Odwróciłyśmy poduszki, poskładałyśmy i śpimy dalej...
Koleżanka : Co ty Danki nie znasz... Strząsnęła z siebie 3 warstwy gruzu i luzik śpi dalej...

Posted

oO że ja dopiero tą galerie znalazłam ! :) To Ty masz dalmatynke? xD No musze nadrobić zaległości troche widze ... a to ja Cie w takim bądź razie z koleżanką już na CACIB Rzeszów zauważyłam, bo miałaś taką bluzke z odsłoniętymi plecami i ten tatuaż z pudlem było widać! No to już wiem... :)

Guest Reyes
Posted

I kilka jeszcze...
Po lokatorze jeno kapcie zostały, lokator pod spodem :D

Dalej gruz, już po wyniesieniu najwredniejszych poza teren łóżka...

Ładnie wygląda ale krowa po oględzinach (chociaż uciekała równie szybko co ja...) położyła się w ten pozycji i udaje że nóg niema... Pozostała w tej pozycji do rana (jak widać)

Dalej guuuz

Guest Reyes
Posted

Ciąg dalszy...
Przesunęła się ... a raczej wyprostowała...


"Troszeczkę się obsypało"... Bał się że zacznę na niego krzyczeć czy też lepsze rzeczy w tej pracy widział?


Guest Reyes
Posted

I żeby było śmiesznie - może na mnie nawet ściana walnąć, ja i tak dojadę na wystawę - solidna firma ze mnie co XD?


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...