Jump to content
Dogomania

Niewidoma Nika z Mielca... Ma domek w Szczecinie!!!!! Nowe fotki str. 56


Recommended Posts

  • Replies 791
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aaaa Nikusia cwaniaczy, na tym zdjeciu rudzia jest w jadalni z nami a Nika w tym czasie wyleguje sie w łóżku na kołderce:)A jakie mam humory w kwestii jedzenia... kiedys wciagala puszki jak dzika a teraz nosem kreci nawet na gotowane w domu:angryy: samo miesko by sie chcialo ale wiek nie pozwala - o nerki trzeba dbac:)

  • 3 months later...
  • 4 weeks later...
Posted

Nikutek ma się dobrze... ustawia wszystkie psy i koty, przejść nie pozwala, pilnuje i głośno informuje jak dzwoni domofon, albo ktoś przychodzi, ale i tak najlepsza jest w domaganiu się jedzenia... a wybrzydza... ojoj joj...






i w bonusie Klusia bo Klusia jest słodziusia

Posted

Jest sielanka, psy i koty żyją w zgodzie, problemów niet. Nikutkowi rosna pazury jak wsciekle... Boje sie z nia do weta chodzic bo oni zawsze nadetna cialo. Ostatnio obcinalismy pod narkoza po zabiegu dentystycznym wiec bylo ok a teraz:(

Posted

Louve-moim dziewczynom też tak rosna pazurki. Niestety nic ich nie ścierają pomimo długich spacerów. Z tego względu tniemy je co dwa miesiące. Robimy to w domu. Nie lubią tego obie, ale chyba nie ma psa, który by to w pełni akceptował. Trzymam kciuki za obcięcie pazurków u Nikusi :loveu:. I Nikusia i Klusia wyglądają pięknie!!!

Posted

Nikusia sliczna dziewczynka :loveu: A Klusia to slodziak nad slodziaki :iloveyou:

Pazurki Nikusi rosna, bo rzeczywiscie w lozeczku nie maja gdzie sie zetrzec :cool3: Musialaby duzo chodzic po twardym.
Najlepiej kupic dobre cążki i obcinac po odrobince co 2-3 miesiace, zawsze trzeba to robic w dwie osoby.
Ja tak robie z moim suczkami, z Casablanka jest gorzej, bo ma czarne pazurki. A Nikusia ma jasne, to dobrze widac gdzie jest tkanka.

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie. Nasza malutka Nikusia przeszła na drugą stronę... Od 2 tygodni miała poważne problemy z serduszkiem, zaczęła się jej zbierać woda w brzuszku i jechaliśmy na Vetmedinie i Hepatilu. Wczoraj zauważyłam, że się jej ciężej oddycha i zadzwoniłam do weterynarza. Miałam w domu Furosemid w ampułkach więc zrobiłam jej zastrzyk (wg zaleceń weta) ale przed 1 w nocy uznałam, że trzeba jechać na pogotowie. Po powrocie nic sie nie poprawiło i po godzinie Nikusia wydała ostatnie tchnienie. Siedzieliśmy z mężem przy niej i głaskaliśmy po łebku do samego końca i dłużej... Opłakują ją rzewnie 3 osoby (w tym moja mama). Będzie nam jej brakowało. (chwilowo nie możemy wziąć nowego psiaka, bo mąż nie ma pracy, ale to kwestia czasu).

Posted

Alu, trzymajcie się. Wiem doskonale, co czujecie. Pamiętaj, że daliście Nikusi najcudowniejszą na świecie rzecz, KOCHAJĄCY, CUDOWNY DOM. Odeszła szczęśliwa przy Was, po bez mała 2 latach.

Nikusiu



  • Posted

    Louve,
    dziekujemy Ci za adopcje Nikusi. Dalas jej wspanialy dom, milosc, opieke, o tym marzyla przez wiele lat siedząc w schroniskowym boksie.
    To byla niezwykla adopcja, nikt nie wierzyl, ze ktos wezmie niewidomą suczke. A jednak bylo inaczej. I Nikusia odeszla kochana, we wlasnej rodzinie, to najwazniejsze.

    Nikusiu [']['][']

    • 4 months later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...