lavinia Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Ewa, to super dobre wieści !!! czekamy na zdjęcia :lol: Quote
ewka8 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 trochę nieosree, ale widać o co chodzi Pieski na spacerze bawią się razem A tu Dzin zadowolony i uśmiechnięty i z piłeczką Tak odpoczywamy tak się dogadujemy z dzieckiem No i na koniec domagamy się pieszczot Quote
_beatka_ Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 super fotki:multi: widac ze sie juz chlopak czuje jak u siebie:cool3: Quote
ewka8 Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 http://buldozkiwpotrzebie.w.interia.pl/dzin.htm Wpadłam dzisiaj na ten post o moim pieseczku, "Super agresywny," To jednak sytuacja zmusza psy do agresji, Bo pies poza pierwszym wejsciem, jest wspaniały, Może własnie był nam pisany i dlatego przeszeł gehenne. Dzin jest przez nas bardzo kochany, ale dwa dni temu niewiedzieć czemu podniósł noge i obsikał , kosz , z czystymi rzeczami.Poniieważ zrobił to na naszych oczach więć głosno protestowaliśmy , mówiąć fuj nie wolno, Nie był to dla nas problem , bo poprzedna chora sunia załatwiła się w domu przez 6 lat, Ale piesek nagle poczuł , ze zrobił cos bardzo złego, i miał przerażoną minę, Uszy po sobie, Długo go musiałam gładzić i całować, ze nic się nie stało, Zobaczyłam strach w jego oczach, ze nie spełnił naszych oczekiwań. Na szczęscie szybko przeszło i piesek , juz pokazuje swoj charakter jest zabawowy, Uwielbia skakać , Bawić się , gryżć w nogi, i dumnie trzymać w pysku jakąś ukradzioną pańci rzecz, Np rękawiczkę, albo papier toaletowy A tu Dzin zimowy, razem z koleżanką LUsią,która go gryzie po ty czego nie ma , tropia wspólnego wroga pod choiną. Pańcia chwilowo chora, ale jutro nowa sesja Quote
_beatka_ Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 to on taki kradziej jest?:evil_lol: doksio też taki byl, jego glówna dewiza zyciowa brzemiala:"jak coś ukraść i uciekać z tym jak najdlużej żeby wszyscy mnie gonili, przecież to taka fajna zabawa":diabloti: super ewo, ze trafil do was, do odpowiedzialnych ludzi, pewnie jeszcze jakis czas będzie się bal, że może znów się znudzić ale teraz będzie już tylko lepiej, calujemy z bajtkiem:loveu: Quote
ewka8 Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 on na codzień się nie boi. Ale gdzies tam w srodku pamięta ten stres. Poki co przykryty kocykiem chrapie, Czekam , kiedy będą się z Luska przytulać, bo na razie to rywalizują o nasze względy Quote
_beatka_ Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 u misiaczek jak brala sotka tez tak na poczatku bylo, a teraz jest juz milość wielka, więc napewno i u was niedlugo tak będzie;) Quote
ewka8 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Dzin lubi chodzić na specerki, ale na lodzie zimno Tu ze swoim nowym małym kumplem Piesio w domu jest bardzo spokojny, ale uwielbia sie bawić, Szczególnie chwytać buty,Luśka lekko zdezorientowana broni A tu widać jego urodę w całej okazałośći, Czyż nie jestem piękny.? No i na tym wczorajszy spacer zakończono, bo pieskom zmarły nózki Quote
_beatka_ Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 dżin jest przepiękny i wygląda jak barciszek Luśki:loveu: Quote
ewka8 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Piesek jest naprawdę wspaniały, Nie oddałabym , go za zadne skarby, A te jego krzywe zęby powalają na kolana Quote
_beatka_ Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 jest przepiękny, lepek ma podobny do doksia:loveu: Quote
_beatka_ Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Ty się z krzywych zębów nie smiej:mad: bo bajtek ma krzywe:evil_lol: Quote
ewka8 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Pamiętacie miałam duże obawy przed zatrzymaniem Dzina bo sygnały były ,że jest psem agresywnym i atakuje psy, zresztą w czasie pierwszej wizyty u mnie ostro pogonił moja sunie. Znalazłam tez potem w internecie informacje , ze na Paluchu był ostry. Znająć tę informacje baliśmy się ze nasz piesek nie sprawdzi się na Mazurach gdzie co roku spędzamy wakacje, a pieski nasze i naszych przyjaciół musza się dogadać, Podjeliśmy decyzję , ze pieska zabieramy i słusznie. Dzin na Mazurach sprawdził sie wspaniale, Nie jest psem agresywnym absolutnie, Z łagodnymi rasami dogaduje sie bez problemu, Ostrym nie da sobie w kaszę dmuchać . Niestety jest gejem i panienki go nie interesują, Panowie musza osłaniać tyły co nie zawsze im sie podoba A to dzin juz w domu Dzin jest psem bardzo kochanym przez nas wszystkich W najbliższym czasie czeka go operacja, bo ma nadziąslaka i w uszkch jak u Tosi coś się dzieje, Ale jest bardzo szczęśliwy, Teraz chrapie szczęsliwy koło mnie przykryty kocykiem, I tyle Quote
_beatka_ Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 wspaniale wieści:multi::multi::multi: widać że szalal ostro na mazurach:cool3: czyli poprostu ludzie szukali pretekstu, żeby się go pozbyć...a wiadomo, ze w schronisku zawsze pies zachowuje się inaczej, przecież to jest olbrzymi stres:shake: a na paluchu jest nowa bulwa, siedzi tam od 21sierpnia, jest napisane ze jest nie do adopcji bo ma wlaściciela ale dziś mamy 23 wrzesnia a piesek nadal tam jest....co to za wlaściciel który każe mu tyle tam czekac:shake: ps-prosze wymiziac ode mnie buldozia parkę;) Quote
ewka8 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 dziś niestety mój piesek odszedł, Biegaj szczęsliwy po niebieskich łakach Quote
_beatka_ Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 ewo co się stało...? współczuje... dla Dżina (*)(*)(*) Quote
ewka8 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Prawdopodobnie pękniety nowotwór sledziony, Nie było rzadnych złych obiawów, Wieczorem jeszcze biegał, Rano był strasznie słaby, więc pędem do weta. ale niestety już się tak wykrwawił , ze mimo kroplówkm zmarł. Badania krwi wykazały , ze miał nowotwór. Jedyna pociecha, ze nie cierpiał , Ale to dla mnie szok, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.