Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 483
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lacia napisał(a):
hej Świetna akcja. Gratulacje pomysłu. Rozmawiałam wstępnie w kilku gminach i w wiekszości z zaciekawieniem podeszli do sprawy..


Jak podeślesz adresy mailowe tych gmin - prześlemy im ofertę indywidualną.

Posted

Mośka napisał(a):
Pomysł rewelacyjny! Już od jakichś 5 lat o tym marzyliśmy! Jako fundacja zastanowimy się nad pomocą / propagowaniem MOPSiKa.


To by było coś! Możemy pomyśleć nad jakąś formą partnerstwa ;)

Posted

Witamy monia3a, tam u was na Podlasiu istnieje tez wielkie zapotrzebowanie na prace informacyjno-edukacyjna szczegolnie w terenie wiejskim... slyszalam cos niecos o tym..
jakby co sluzymy rada i pomoca

Guest monia3a
Posted

Niestety tak, nie trzeba za bardzo szukać wystarczyło obejrzeć jedną z ostatnich ''Uwag'' w TVN

Na podlasiu był nawet podobny pomysł do Waszego ale nie wypalił, bo niby nie można ale nie wnikam ;)

Mój 1% na pewno macie! Długo się zastanawiałam komu przekazać - teraz już wiem!

Posted

Ten program jest naprawdę świetny.

Ale ja zastanawiam się jak skutecznie wpływać na gminy, aby promowały kastracje/steylizacje na swoim terenie, ponieważ to one są odpowiedzialne za ochronę zwierząt na swoim terenie. I to im powinno zależeć na tym, aby bezdomnych zwierząt (a tym samym kosztów) było jak najmniej.

Rada gminy w Szczecinie z inicjatywy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie wprowadziła opłatę od psów i kotów, która nie obejmuje jednak zwierząt wysterylizowanych i tych adoptowanych ze schronisk. Osobom, które nie miały wysterylizowanych zwierząt, proponowano przeprowadzenie takiego zabiegu. Podobno rzadko kiedy właściciel nie wyrażał zgody na taki zabieg. Liczba zwierząt bezdomnych w tym mieście zmalała.

Keksik pomógł(pomogła) mi uporządkować myśli i przedstawiła to tak:
"warto przedstawić gminom to zagadnienie w następujący sposób: wprowadzicie nakaz czipowania, będzie można nakładać kary za jego nieprzestrzeganie, będzie można nałożyć opłatę za posiadanie psa => będą pieniądze na schroniska, można wprowadzić zwolnienie z opłaty w przypadku kastracji/sterylizacji => mniejszy problem z bezdomnymi psami/kotami => mniejsze konieczne nakłady na działania związane z ochroną zwierząt (mniejsze koszta wypełniania zadań własnych gminy)."

Oczywiście najlepiej zachęcić jakąs organizację, która zajmuje sie ochroną zwierząt do nakłonienia gminy do takich działań. Ja takich organizacji nie znam, nie jestem też członkiem żadnej z nich.

Dlatego też pytanie: czy ktoś z Was zna taką organizację, jest członkiem którejś z nich i wie, że byłaby chętna przekonać swoją gimnę do podjecia takich działań??? Ja jestem z Wawy Bemowo.

Posted

ja się na tym nie znam, ale z tego co kojarzę to nazywano to metodą "dziurki". Chodzi chyba o to, że nie rozcina się brzuchola, tylko robi 3 dziurki. Cos a la laparoskopia.

Posted

[quote name='Mośka']A mam jeszcze pytanie: czy lekarze jeżdżący w teren wykonują standardowe sterylizacje czy może stosują coraz cześciej propagowaną mało inwazyjną metodę, po której zwierzęta szybciej dochodzą do siebie?
http://zwierzetaimy.pl/2011/12/szkolenie-w-lesznie/#more-177

nie znam się , ale słyszałam opinie, ze ta metoda jest mniej obciążająca organizm zwierzaka.

hej lecznica która robiła to seminarium to najgorsza lecznica w mieście!!

Posted

MOPSiK robi jedno cięcie

u kotek 1-1,5cm
u suk jak najmniej, w zależności od suki. Zapytam, to podam dokładnie

Skóra szyta szwem śródskórnym, rozpuszczalnym. Na zewnątrz nic nie wystaje, nic nie widać, tylko kreskę. Psy mniej liżą i mniej się interesują. Szwów nie trzeba wyjmować, same się rozpuszczają.

Jak będę miała chwilkę to postaram się o jakieś zdjęcia ran po zabiegu

Posted

MOPSiK napisał(a):
Już wiem:

kotka cięcie 1-1,5cm
suki jak najmniej, w zależności od wielkości; suka ok 20kg 5-7cm


Przy sterylce aborcyjnej jest większe cięcie,ale to tez w zależności od zaawansowania ciąży,wielkości i ilości płodów...

Posted

Angla napisał(a):
Ten program jest naprawdę świetny.

Ale ja zastanawiam się jak skutecznie wpływać na gminy, aby promowały kastracje/steylizacje na swoim terenie, ponieważ to one są odpowiedzialne za ochronę zwierząt na swoim terenie. I to im powinno zależeć na tym, aby bezdomnych zwierząt (a tym samym kosztów) było jak najmniej.

Rada gminy w Szczecinie z inicjatywy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie wprowadziła opłatę od psów i kotów, która nie obejmuje jednak zwierząt wysterylizowanych i tych adoptowanych ze schronisk. Osobom, które nie miały wysterylizowanych zwierząt, proponowano przeprowadzenie takiego zabiegu. Podobno rzadko kiedy właściciel nie wyrażał zgody na taki zabieg. Liczba zwierząt bezdomnych w tym mieście zmalała.

Keksik pomógł(pomogła) mi uporządkować myśli i przedstawiła to tak:
"warto przedstawić gminom to zagadnienie w następujący sposób: wprowadzicie nakaz czipowania, będzie można nakładać kary za jego nieprzestrzeganie, będzie można nałożyć opłatę za posiadanie psa => będą pieniądze na schroniska, można wprowadzić zwolnienie z opłaty w przypadku kastracji/sterylizacji => mniejszy problem z bezdomnymi psami/kotami => mniejsze konieczne nakłady na działania związane z ochroną zwierząt (mniejsze koszta wypełniania zadań własnych gminy)."

Oczywiście najlepiej zachęcić jakąs organizację, która zajmuje sie ochroną zwierząt do nakłonienia gminy do takich działań. Ja takich organizacji nie znam, nie jestem też członkiem żadnej z nich.

Dlatego też pytanie: czy ktoś z Was zna taką organizację, jest członkiem którejś z nich i wie, że byłaby chętna przekonać swoją gimnę do podjecia takich działań??? Ja jestem z Wawy Bemowo.


Od miesiąca z okładem wydeptujemy z MOPSiKiem ścieżki po okolicznych gminach. Część z nich jest chętna do podjęcia współpracy, ale wszędzie jest ten sam problem - brak wystarczających środków finansowych... przynajmniej tak twierdzą...
Jednakże każda gmina ma takie zasoby, o których nam się nie śniło: lokale, media, wpływ na sołtysów itp., które organizacje pro zwierzęce mogą wykorzystywać wchodząc z gminami w partnerstwo. Środki finansowe - to duży problem - ale też da się przeskoczyć szukając dofinansowań dla konkretnych projektów (FIO, Kapitał Ludzki, Europejski Fundusz Społeczny).
Tę ścieżkę też staramy się aktualnie wydeptywać.
Jak nam się powiedzie - damy znać, jak się udało tego dokonać :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...